80. rocznica zbrodni w Katyniu. Robert Kostro: nadal wielu rzeczy nie wiemy

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2020 10:51
- Miejmy nadzieję, że te tajemnice zostaną prędzej czy później rozwikłane - mówił w "Poranku Dwójki" Robert Kostro, dyrektor Muzeum Historii Polski.
Audio
  • Robert Kostro o 80. rocznicy Zbrodni Katyńskiej (Dwójka/Poranek Dwójki)
Na tzw. liście białoruskiej jest prawie 4 tys. nazwisk zamordowanych, którzy zostali pochowani najprawdopodobniej pod Mińskiem; zdjęcie ilustracyjne
Na tzw. liście białoruskiej jest prawie 4 tys. nazwisk zamordowanych, którzy zostali pochowani najprawdopodobniej pod Mińskiem; zdjęcie ilustracyjneFoto: PAP/ITAR-TASS/Natalia Fedosenko

Mimo upływu 80 lat od Zbrodni Katyńskiej, wiele okoliczności z nią związanych nie zostało do tej pory wyjaśnionych.

- Wiele udało się ustalić, łącznie z tym, że znamy większość nazwisk pomordowanych, co jest zwłaszcza dla rodzin bardzo ważne - przyznał Robert Kostro.

Dyrektor Muzeum Historii Polski dodał, że z prawie 22 tys. oficerów, policjantów, urzędników i duchownych, którzy zostali zamordowani przez NKWD, nie znamy tzw. listy białoruskiej. - To prawie 4 tys. nazwisk, do których nie dotarliśmy i nie wiemy również, gdzie te osoby zostały pochowane. Prawdopodobnie zostali zamordowani i pochowani w okolicach Mińska - przyznał Kostro.

Drugą tajemnicą, której do dziś nie odkryliśmy, to są 3 tys. ofiar, których nazwiska znamy, ale nie znamy ich miejsca pochówku, które jest na Ukrainie. - Miejmy nadzieję, że obie te tajemnice zostaną prędzej czy później rozwikłane. To nie jest łatwe, bo mamy ograniczony dostęp do archiwów rosyjskich i białoruskich. Jeśli chodzi o zbiory ukraińskie, to mamy największą możliwość działania - powiedział Robert Kostro.

Niszczone archiwa

Katyń2_1200_KOW.jpg
Katyń - droga do prawdy

Gość "Poranka Dwójki" przypomniał, że nie mamy pewności, czy archiwa nie zostały zniszczone. - Jest taki dokument z 1959 roku, gdzie sekretarz generalny komunistycznej partii Komunistycznej Partii Związku Sowieckiego Chruszczow, otrzymał propozycję, żeby zniszczyć większość dokumentacji katyńskiej. Nie mamy jednak pewności, czy to zniszczenie zostało dokonane - stwierdził.

Wśród dokumentów, których nadal brakuje są teczki personalne pomordowanych i tzw. protokoły centralnej trójki, czyli trzech dowódców NKWD, którzy byli odpowiedzialni za organizację całej zbrodniczej operacji. 

Dyrektor muzeum mówił również o utajnionych przez stronę rosyjską 33 teczkach związanych ze śledztwem prowadzonym przez Federację Rosyjską w latach 90. XX w.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki 

Prowadził: Paweł Siwek

Gość: Robert Kostro (dyrektor Muzeum Historii Polski) ​

Data emisji: 09.04.2020

Godzina emisji: 8.30

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Małgorzata Małaszko-Stasiewicz: box "100 na 100" to 6 kg muzyki, które brzmi

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2020 07:00
- Gdyby Polskie Wydawnictwo Muzyczne wydało 6 kg nut, to może rzeczywiście z brzmieniem byłoby trudniej. Natomiast tutaj w środku, poza przystępnym opisem Danuty Gwizdalanki, są arcydzieła polskiej muzyki - mówiła o wyjątkowym wydawnictwie płytowo-książkowym Małgorzata Małaszko-Stasiewicz, dyrektor-redaktor naczelna Programu 2 Polskiego Radia i przewodnicząca Rady Programowej "100 na 100. Muzyczne dekady wolności".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Premier: Katyń trwale wpisał się w historię naszej Ojczyzny

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2020 19:19
Mateusz Morawiecki na Facebooku odniósł się do przypadającej dziś 80. rocznicy zbrodniczej decyzji o rozstrzelaniu polskich oficerów. Premier zachęca w nim do odwiedzin nowego portalu "Katyń Pro Memoria" i wirtualnego spaceru po cmentarzu katyńskim.
rozwiń zwiń