REKLAMA

Michał Bałucki. Zapomniany twórca powrócił na deski teatrów

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2022 11:00
- Jest autorem, po którego dzisiaj rzadko się sięga. Tym bardziej jestem zaskoczony, że pod koniec września zdarzyło mi się jednego dnia zobaczyć dwa spektakle oparte na komediach Michała Bałuckiego. Wyjaśnić wypada, że zdarzyło się to w dwóch krajach - mówił w "Poranku Dwójki" krytyk teatralny Patryk Kencki.
Porozmawiajmy o teatrze
Porozmawiajmy o teatrze!Foto: alphaspirit/ Shutterstock

Sztuki XIX-wiecznego komediopisarza Michała Bałuckiego, które można obecnie oglądać, to "Marzenia polskie według komedii Przyjaciele" w reżyserii Jędrzeja Piaskowskiego w Starym Teatrze w Krakowie oraz "Dom otwarty" wyreżyserowane przez Adama Srokę na Scenie Polskiej Teatru w Czeskim Cieszynie.

Zapomniana epoka

Jak przyznał Patryk Kencki, twórczość Michała Bałuckiego jest dziś bardziej przedmiotem zainteresowania historyków literatury czy historyków teatru aniżeli twórców teatralnych.

- Był autorem z epoki, o której się rzadko pamięta, epoki pomiędzy romantyzmem a Młodą Polską. Tam, gdzie w literaturze występował nurt pozytywizmu, a w teatrze – nurt realizmu, przy czym był to realizm nie do końca realistyczny, bo realizm XIX-wieczny był wyidealizowany - wyjaśniał ekspert.

Lata świetności

Za życia, Michał Bałucki był twórcą cenionym, przez lata jego sztuki były chętnie wystawiane w teatrach i dobrze przyjmowane przez publiczność i krytykę. Można je zaklasyfikować jako dzieła z pogranicza komedii i farsy.

- Miały wiele uproszczeń, prosty rysunek postaci, niezawiła akcja, więc miały charakter farsowy. Autor cieszył się ogromną popularnością w II połowie XIX-wieku - mówił Patryk Kencki.

Wielki upadek

Czasy się jednak zmieniły, a teatr zaczął odchodzić od komedii.

Młoda Polska przyniosła zainteresowanie zupełnie innymi gatunkami dramatycznymi, a jeżeli już komedią, to znacznie bardziej zaangażowaną w sprawy społeczne, ideologiczne, światopoglądowe - wyjaśniał Patryk Kencki. - Nagle Bałucki stał się autorem niepotrzebnym, na własne oczy - sam kiedyś triumfując - widział teraz triumfy ludzi z innego pokolenia, z teatru, którego w ogóle nie rozumiał.

Brak uznania ze strony twórców teatralnych i krytyków doprowadził Michała Bałuckiego do depresji, a ostatecznie - do samobójstwa. W poniedziałek, 17 października, przypada 121. rocznica śmierci tego autora.

Posłuchaj
13:02 Dwojka Poranek Balucki 2022_10_13-08-35-15.mp3 Patryk Kencki o twórczości Michała Bałuckiego (Poranek Dwójki)

 

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadził: Roch Siciński

Gość: Patryk Kencki (Instytut Sztuki PAN)

Data emisji: 13.10.2022

Godzina emisji: 8.30

mg

Czytaj także

Ewa Bem 55 lat na scenie. Zaczęło się od projektu "Bluesełka"

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2022 18:15
- Nagrana jakimś sumptem msza czarnoskórych katolików, gdzieś w jakimś kościółku w Stanach, została przywieziona tutaj. Do tych wszystkich przewspaniałych pieśni został dopisany polski tekst pana Bogusława Choińskiego - wspominała w Dwójce swoje muzyczne początki królowa polskiego jazzu, wokalistka Ewa Bem. Artystka udzieliła wywiadu przed koncertem, który odbędzie się w piątek, 30 września, w ramach naszego radiowego cyklu "Jazz.PL".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Katot i Jaroś, czyli Szymanowski i Iwaszkiewicz

Ostatnia aktualizacja: 07.10.2022 22:00
Z okazji 140. rocznicy urodzin Karola Szymanowskiego nadaliśmy audycję o związkach rodzinnych i artystycznych pomiędzy Iwaszkiewiczem i Szymanowskim, a także o portrecie kompozytora w twórczości Iwaszkiewicza.
rozwiń zwiń