Profetyzm w literaturze Janusza Zajdla

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2015 13:00
- Metody, którymi bohaterowie "Paradyzji" oszukiwali komputery, dziś są używane przez Chińczyków do omijania systemów cenzorskich w sieci - mówił w Dwójce Maciej Parowski.
Audio
  • Profetyzm w literaturze Janusza Zajdla (Historie alternatywne/Dwójka)
W książce Paradyzje Janusza Zajdla bohaterowie posługują się nowomową koalang, jest to język kojarzeniowo-aluzyjny, który komputer rejestruje jako brednie, a człowiek może domyślić się ukrytego znaczenia słów. Dzięki temu można oszukać wszechobecny podsłuch.
W książce "Paradyzje" Janusza Zajdla bohaterowie posługują się nowomową "koalang", jest to język kojarzeniowo-aluzyjny, który komputer rejestruje jako brednie, a człowiek może domyślić się ukrytego znaczenia słów. Dzięki temu można oszukać wszechobecny podsłuch.Foto: FLICKR/AnEternalGoldenBraid Dark Pastoral

- Janusz uprawiał fantastykę jako ćwiczenie intelektualne - opowiadał o prekursorze fantastyki socjologicznej w Polsce Maciej Parowski. - On do tego stopnia dokładnie opisywał świat, w którym żyliśmy, że w połowie lat 80. na serio zastanawiano się nad jego powieścią "Limes inferior", jako sposobem opisu działania ekonomii w PRL - zauważał gość audycji "Historie alternatywne.

Zdaniem Parowskiego klucz do zrozumienia fenomenu Janusza Zajdla leży w fakcie, iż tworzył on ze świadomością bycia pisarzem w podbitym państwie. - Jego opowieści były alterantywne wobec rzeczywistości, ale nawiązywały do niej schematami i emocjami. Ten facet nie tylko wiedział jak opisać niewolę, ale też wiedział jak z niej wyjść.

Analityczne umiejętności Janusza Zajdla znalazły potwierdzenie chociażby w powieści "Wyjście z cienia" (1983). Jest ona zdaniem pisarza Piotra Goćka proroczą wizją polskich problemów z transformacją ustrojową. -  Ziemia w tej powieści jest podzielona na kontrolowane przez Obcych jednostki administracyjne zwane kwadratami. W momencie kiedy Obcy znikają i wydaje się, że planeta będzie wolna, ludzie dowiadują się, że żeby nie było chaosu i dla ich własnego dobra samozwańcze elity utrzymają podział na kwadraty, bo jak się go zniesie to będzie wielka katastrofa...

***
Tytuł audycji: Historie alternatywne
Prowadzenie:
Barbara Schabowska i Mateusz Matyszkowicz

Goście: Paweł Dunin-Wąsowicz, Piotr Gociek oraz Maciej Parowski

Data emisji: 24.01.2015
Godzina emisji: 12.00

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Już w 1939 roku Hitler chciał zburzyć Warszawę

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2014 18:00
- W miejscu Warszawy miało powstać zupełnie nowe miasto przeznaczone dla ludności niemieckiej. Planowano zachować zaledwie 18-tysięczną grupę Polaków na prawym brzegu Wisły jako niewolniczą siłę roboczą - mówił w nowej audycji "Miasta walczące" dr Paweł Ukielski z IPN.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Berlin 1945. Gwałt jako doświadczenie zbiorowe

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2014 15:00
- Kilkadziesiąt tysięcy cywili zginęło w nalotach i z rąk Armii Czerwonej. Sto tysięcy kobiet zostało zgwałconych - wymieniał prof. Borodziej w audycji "Miasta walczące”.
rozwiń zwiń

Czytaj także

W 1991 roku Vukovar przypominał Warszawę '44

Ostatnia aktualizacja: 27.12.2014 15:00
- Chorwatów w Vukovarze boli, że w momencie napadu na miasto część ich serbskich sąsiadów po prostu zniknęła - mówił w Dwójce Ante Nazor, autor scenariusza dokumentu "Vukovar 1991".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Historie alternatywne". Jak zmieniano dzieje Polski

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2015 10:30
– Alternatywne wersje polskiej historii paradoksalnie pokazują, że nie mogła ona potoczyć się inaczej – mówił dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski.
rozwiń zwiń