Polskie Radio
Section05

Trójka

Lektura w Trójce: Aleksandra Boćkowska - "Gdyni na urodziny", odc.4

TRÓJKA – GDYNI NA URODZINYW cyklu NOWA LEKTURA W TRÓJCE pod hasłem "TRÓJKA – GDYNI NA URODZINY" od 9 lutego 2026 będziemy przedstawiali fragmenty reportażu ALEKSANDRY BOĆKOWSKIEJ "Gdynia. Pierwsza w Polsce".Książka ukazała się w 2025 roku. My rozpoczynamy lekturę w przeddzień kluczowej daty – 10 lutego , sto lat po otrzymaniu przez Gdynię praw miejskich. Decyzja o przyznaniu rybackiej wiosce nad Zatoką statusu miasta została podjęta w 6. rocznicę symbolicznych zaślubin Polski z morzem (odzyskanie przez Polskę dostępu do Bałtyku). Status ów uzyskała 4 marca 1926 roku. Autorka pisze: "Nie jestem gdynianką. Przyjechałam tu w 2021 roku (…) Wiele razy słyszałam, że przyjezdnym nie przystoi pisać o Gdyni (…) Jednak (…) ryzykuję". Ryzyko może oznaczać konfrontację dwóch perspektyw – z dystansu i tej z bliska. Konfrontacja może być zastąpiona spotkaniem opartym na próbie wzajemnego zrozumienia i szacunku do różnic opinii i ocen. W 2022 roku ukazała się książka GRZEGORZA PIĄTKA – nie – Gdynianina także – "Gdynia obiecana. Miasto, modernizm, modernizacja 1920 – 1939". 26 lutego
Zobacz więcej na temat: 

Stereo MC's "Connected"

Pod koniec lat osiemdziesiątych Wielką Brytanię zalała fala muzyki tanecznej, tworzonej przez młodych Wyspiarzy. Wśród nich byli z jednej strony wykonawcy stricte elektroniczni, jak 808 State czy A Guy Called Gerald, a z drugiej gitarowe grupy  w rodzaju The Stone Roses czy Happy Mondays. Byli też jednak artyści wyłamujący się z tego podziału i próbujący jeszcze czegoś innego, jak... hip-hop. Artyści tacy jak londyński duet Stereo MC's.
Zobacz więcej na temat: 

Czy aplikacja mObywatel może inwigilować Polaków?

W internecie znajdziemy mnóstwo wpisów sugerujących, że aplikacja mObywatel może służyć do szpiegowania jej użytkowników. Co jest faktem, a co kolejną falą technologicznej dezinformacji? Czy mObywatel w jakikolwiek sposób podsłuchuje, śledzi lokalizację albo zbiera dane „w tle” bez naszej zgody i gdy nie korzystamy z aplikacji? Skąd porównanie mObywatela do Pegasusa i co tu jest nieprawdą, powielaną bez zrozumienia technologii? W dezinformacyjnych wpisach na platformach społecznościowych pojawia się hasło „mObywatel zbiera dane wysyłane na serwery rządowe” - co tu jest fejkiem? Z perspektywy bezpieczeństwa IT, mObywatel różni się czymś istotnym od aplikacji bankowych, z których - bez większych obaw - korzystamy codziennie? Gość: Marcin Maj - Niebezpiecznik.pl
Zobacz więcej na temat: