Polskie Radio
Section05

Trójka

Skąd się wzięło określenie "kiep" na niedopałek papierosa?

Słowo to przywędrowało do nas z języka niemieckiego, w którym potoczny wyraz "Kippe" oznacza właśnie niedopałek. W polszczyźnie mamy jeszcze jedno określenie "kiep", ale pochodzące już z prasłowiańszczyzny. Oznacza ono kogoś głupiego i nierozgarniętego. A wzięło się od dawnej formy, która oznaczała - mówiąc delikatnie - żeński organ płciowy. Jeszcze w XV wieku nazwanie kogoś "kiepem" było najwyższą obrazą i mogło skutkować sprawą w sądzie...
Zobacz więcej na temat: 

Fejkowa "straż sąsiedzka" w powiecie gnieźnieńskim

W sieci krąży historia o "strażach sąsiedzkich", które w Witkowie mają rzekomo chronić mieszkańców. Emocje rosną, liczba udostępnień też, tylko kto i po co podkręca tę narrację? Skąd w ogóle wziął się fejk na temat "straży sąsiedzkiej" i dlaczego ten temat jest tak nośny? Chodzi tu o próbę budowania zasięgów przez konkretne konta? Czy takie narracje mogą prowadzić do realnych, niebezpiecznych zachowań w świecie offline? Jak reagują miejscowe, prawdziwe służby na takie zjawiska? Gość: Rafał Wichniewicz, Gniezno24.com.
Zobacz więcej na temat: 

Wit Szostak - "Suche strugi", odc. 2

Wit Szostak to artystyczny pseudonim Dobrosława Kota. Debiutował w 1999 roku opowiadaniem "Kłopoty z błaznem". Adaptacja jego powieści pod tytułem "Dumanowski" została przez Jana Klatę zrealizowana w formie serialu w Radiu Kraków. Zaczynał jako twórca fantasy. Obecnie zaliczamy go do piszących na pograniczu gatunków. Proza autora tworzącego od ponad ćwierć wieku pojawia się w Trójce po raz pierwszy. "Suche strugi", które zdecydowaliśmy się zaprezentować w 12 fragmentach, czytamy jak powieść z "potencjałem poetyckim" (rytmizujące powtórzenia, niedomówienia, melancholia, zaburzanie chronologii zdarzeń). Główną bohaterką i narratorką jest Helena. Czyta Olga Sarzyńska. Oprawa muzyczna Łukasz Borowiecki.
Zobacz więcej na temat: 

Kłopoty ws. Zondacrypto. "Muszą wyłączać się ze sprawy"

Pracownicy Zondacrypto oraz założyciel giełdy BitBay Sylwester Suszek prowadzili szkolenia dla prokuratorów i funkcjonariuszy policji, co powoduje problemy w toku prowadzonego śledztwa. - To wszystko złożyło się bardzo niefortunnie, bo ci najlepiej wyszkoleni w tematyce kryptowalut przez osoby między innymi z Zondacrypto (...), teraz muszą wyłączać się ze sprawy, bo występuje konflikt interesów - tłumaczył w "Pulsie Trójki" Artur Bartkiewicz ("Rzeczpospolita"). - Sprawa dynamicznie się rozwija i być może dowiemy się więcej - dodał w radiowej Trójce Rafał Kalukin ("Polityka").
Zobacz więcej na temat:  Zondacrypto kryptowaluty prokuratura