Polskie Radio
Section05

Trójka

Agnieszka Dauksza - "Niedaleko pada granat od jabłoni", cz. 6

Książka Agnieszka Dauksza - "Niedaleko pada granat od jabłoni", opowiada historie, które jeżeli nawet częściowo znamy, staramy się zapomnieć, przynajmniej latem, próbując wypoczywać w innym niż codzienne otoczeniu i rytmie. Autorka jest wykładowczynią Uniwersytetu Jagiellońskiego, badaczką literatury, kultury i oczywiście pisarką, publikującą książki oraz artykuły, nominowaną do nagród i nagradzaną. "Niedaleko pada granat od jabłoni" jest opowieścią biograficzną, po części reporterską, zawierającą refleksje autorki, które płynnie wprowadzają cytaty z wypowiedzi bohaterów książki. Stylistycznie chłodna narracja pozwala nam na własny sposób odbierania opowiadanych historii, emocjonalny bądź zdystansowany.Fragmenty książki czyta Jowita Budnik. Muzykę przygotował Tomasz Wachnowski.
Zobacz więcej na temat: 

Skąd się wzięło słowo "garnitur"?

Wyraz "garnitur" przeszedł do polszczyzny z języka francuskiego najprawdopodobniej za pośrednictwem niemieckiego. Francuskie garniture oznacza zdobienie, wyposażenie, zestaw... i dlatego pierwotnie wyraz ten funkcjonował w polszczyźnie jako zespół przedmiotów służących do jednego celu, stanowiących pewną całość, komplet. Stąd "garnitur mebli do dwóch pokoi” czy "garnitur filiżanek do herbaty" a także "garnitur zębów", czyli komplet zębów. Co ciekawe, "garnitur" oznaczał także coś, co dziś nazywamy "garnirunkiem", czyli przybranie potrawy, gdyż francuskie "garniture" oznacza też zdobienie. Zestawem, który zdobi człowieka, był garnitur w dzisiejszym rozumieniu, czyli ubiór męski składający się ze spodni i marynarki, czasem też kamizelki, uszytych z tego samego materiału. Przez wieki słowo „garnitur” traciło pozostałe znaczenia i do naszych czasów zachowało przede wszystkim to, które dotyczy stroju.
Zobacz więcej na temat: