Na pasach nie patrz w telefon. Czy ten przepis się nam przyda?

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2021 18:30
1 czerwca weszły w życie zmiany w Kodeksie Ruchu Drogowego. Piesi mają pierwszeństwo przed pojazdami, za wyjątkiem tramwajów, w momencie kiedy wchodzą na przejście. Jednak jeśli robią to w słuchawkach lub patrząc w smartfon, to mogą dostać mandat. 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: ultramansk / Shutterstock


komputer haker stock 1200.jpg
Bezpieczeństwo w sieci - jak o nie zadbać?

Dla większości z nas to, że nie wolno wchodzić ze smartfonem na przejście dla pieszych jest oczywiste. Takie zachowanie może doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Nowe przepisy regulują te kwestie, choć specjaliści są sceptyczni, co do potrzeby ich powstania. 


Posłuchaj
09:09 czwórka top 09.06.2021.mp3 Zmiany w Kodeksie Ruchu Drogowego - pierwszeństwo, smartfony i słuchawki (TOP-Trochę Optymizmu Popołudniem/Czwórka)

 

Przepis wprowadzający pierwszeństwo pieszych na zebrach spowodował oburzenie kierowców.  Moim zdaniem te emocje wynikają z różnicy między tym, jak kierowcy postrzegają bezpieczeństwo na drodze, a jak ono faktycznie wygląda - mówi Łukasz Kotkowski, redaktor spidersweb.pl. - Zdaniem kierowcy to pieszy jest winny wszelkiemu złu na pasach. Jeśli dochodzi do potrącenia, to jest to wina pieszego, który na pewno nie zastosował się do zasady zachowania należytej ostrożności, nie obejrzał się albo wtargnął na pasy. Ale statystyki mówią jasno, że znakomita większość wypadków na jezdni jest z winy niedostosowania prędkości pojazdu przez kierowcę. Nowe przepisy wymuszają na kierowcy zwracanie jeszcze większej uwagi na to, co dzieje się w okolicy przejścia dla pieszych. To wywołuje to oburzenie - dodaje. 

Pieszy ma prawa, ale i obowiązki

Gdy słyszymy, że obowiązuje zakaz przechodzenia przez przejście dla pieszych ze smartfonem lub innym urządzeniem elektronicznym, to może wydawać się kłopotliwe. - Chodzi o to, że nie wolno na przejściu korzystać z urządzenia, które ogranicza nam widoczność, zaburza percepcję i sprawia, że jesteśmy nieuważni - mówi Bartosz Szczygielski redaktor android.com.pl. - Uważam, że to dobry pomysł, choć nie wiem czy będzie respektowany. Nie było nawet szerokiej kampanii informacyjnej na ten temat - dodaje. 

Ekspert zauważa, że przepis ten ma niewielkie szanse, by cokolwiek zmienić. Przytacza dane z badania Krajowej Rady Bezpieczeństwa Drogowego z 2018 roku, a z nich wynika, że na przejściu dla pieszych jedynie 5 procent korzysta ze smartfonów, a zaledwie 1 procent przechodniów korzysta z słuchawek. - Te proporcje mogły się ostatnio zmienić, ale nie drastycznie. Słuchawki stały się bardziej popularne - ocenia. - Jednak zdecydowana większość, ponad 95 procent pieszych, nie wykazuje tych zachowań, których w tym momencie im się zabrania danym przepisem - dodaje. 


monitoring kamera 1200 shutt.jpg
Kamera na ulicy już cię nie rozpozna. Będą nowe przepisy

Kwestią sporną jest też interpretacja nowych przepisów. - Czytamy, że jest "zakaz korzystania z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń elektronicznych w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, torowisku lub przejściu". Czyli mogę trzymać telefon w ręku, a w momencie kiedy w niego nie patrzę to nie popełniam wykroczenia - mówi specjalista. - Tu ważna będzie interpretacja przepisów przez policjanta - dodaje. 

Kierowcy i smartwatche

Korzystanie ze smartfona na przejściu nie jest mądre. W niektórych krajach pasy zaczynają się jeszcze na chodniku, jest tam napis, żeby podnieść głowę i rozejrzeć się. Zdarzają się też kolorowe pasy ostrzegające o zbliżaniu się do przejścia dla pieszych. 

Z badań wynika jasno, że pieszy ze smartfonem jest bezpieczniejszy niż kierowca ze smartwatchem Bartosz Szczygielski

W Kanadzie przeprowadzono badania na próbie 30 kierowców. W symulatorze jazdy sprawdzano, co najbardziej rozprasza ich uwagę podczas jazdy, czy jest to:

  • smartfon z odpowiedzą głosową
  • smartwatch z odpowiedzą głosową
  • zestaw głośnomówiący
  • telefon albo zegarek z odczytywaniem wiadomości i odpisywaniem wiadomości

Czytaj także:


Liczba "podbramkowych" sytuacji na drodze, które wynikają z rozproszenia uwagi kierowcy jest niewspółmiernie większa, w porównaniu do liczby tego typu sytuacji, które wynikają z niezachowania uwagi przez pieszego. Mówię to jako kierowca Bartosz Szczygielski

- Badania wykazały, że najbezpieczniejszy jest zestaw głośnomówiący, ale najbardziej rozprasza kierowców zegarek, smartwatch - zdradza ekspert. - W tym wypadku mamy do czynienia z bardzo małym wyświetlaczem, dodatkowo przy obsłudze należy wykonać celowy gest - dodaje.

***

Tytuł audycji: TOP - Trochę Optymizmu Popołudniem

Prowadzi: Kuba Marcinowicz

Materiał: Agata Nowotnik

Data emisji: 09.06.2021

Godzina emisji: 17.15

pj

Czytaj także

Jak rozwiązać problem korków ulicznych w centrach dużych miast?

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2018 16:00
Według nowych przepisów od tego roku miejsca parkingowe mają być o 20 centymetrów szersze niż dotychczas. To dobra wiadomość dla właścicieli większych aut i rodziców małych dzieci, którzy często mają trudność ze swobodą ruchów. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Otyłość cyfrowa" - co to jest?

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2021 20:00
Cierpimy na "otyłość cyfrową". Na konsumpcję cyfrowych mediów poświęcamy dziś blisko 8 godzin dziennie - godzinę więcej niż w 2019 r. I jak się okazuje, wciąż nie jest to limit naszych możliwości.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bezpieczny rowerzysta, kierowca i pieszy na drodze - jak to osiągnąć?

Ostatnia aktualizacja: 01.06.2021 13:54
249 rowerzystów zginęło na polskich drogach w 2020 roku. - Mimo niższej liczby wypadków niż rok wcześniej - co jest spowodowane lockdownem - ofiar było więcej - mówił Michał Zieliński, pomysłodawca i organizator kampanii "Czas na bezpieczny rower".
rozwiń zwiń