Na wypadek katastrofy - bank nasion w Skierniewicach

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2021 12:00
Regionalne Centrum Różnorodności Ogrodniczej w Skierniewicach to miejsce, gdzie powstaje baza, która pozwoli odbudować uprawy. Bank zawierać będzie rezerwę nasion roślin ogrodniczych i sadowniczych oraz tych zagrożonych wyginięciem.
W Skierniewicach powstaje bank nasion
W Skierniewicach powstaje bank nasionFoto: shutterstock/amenic181
  • W Regionalnym Centrum Różnorodności Ogrodniczej w Skierniewicach powstaje bank nasion.
  • W bazie znajdują się nasiona z Polski i ze świata oraz gatunki zagrożone wyginięciem.
  • Dzięki bankowi, w razie katastrofy, można będzie odnowić uprawy warzyw i owoców. 
  • Nasiona mogą być przechowywane nawet do 450 lat. 

Na wypadek katastrofy ekologicznej w Skierniewicach tworzą bank nasion. Podobne miejsce jest już na Spitsbergenie, gdzie są przechowywane nasiona gatunków z całego świata. Teraz dzięki zasobom zdeponowanym w Regionalnym Centrum Różnorodności Ogrodniczej, w razie potrzeby można będzie odbudować uprawy polskich roślin.


Baza, która pozwoli odbudować uprawy

- Projekt powstał na bazie istniejącego od 40 lat programu ochrony zasobów genowych w Polsce - mówi dr Mariusz Chojnowski z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach. - Przez ten czas zgromadzono olbrzymią bazę nasion. Obecnie w banku jest ponad 10 tys. różnych genotypów blisko 70 gatunków roślin warzywnych i dzikich roślin spokrewnionych z roślinami warzywnymi. Można w niej również znaleźć nieliczne gatunki roślin ozdobnych.

Nasiona ze Skierniewic to głównie materiały pochodzące z polskich upraw i stacji hodowlanych. Wśród nich też są materiały otrzymane z zagranicznych instytucji naukowych. - Materiały zbierane były przez 40 lat na terenie naszego kraju, podczas corocznych ekspedycji - tłumaczy specjalista. - Uzyskiwano je na targach regionalnych, od rolników i w gospodarstwach, gdzie jeszcze można spotkać stare odmiany warzyw i owoców.


Posłuchaj
03:28 Czwórka/Pierwsze Słyszę - bank nasion 09.12.2021.mp3 Dr Mariusz Chojnowski z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach opowiada o powstającym banku nasion (Pierwsze Słyszę/Czwórka)

 

Nasiona można przechowywać nawet 450 lat

W budynku Regionalnego Centrum Różnorodności Ogrodniczej zlokalizowane są dwie komory mroźni, które w sumie mogą przechowywać do 30 tys. próbek różnych genotypów nasion. - Nasiona będą trzymane w warunkach optymalnych dla długotrwałego przechowywania. Według doświadczeń z podobnych banków szacuje się, że mogą tam leżakować nawet 150 lat - wyjaśnia dr Mariusz Chojnowski. - W bazie mamy jednak gatunki, które wyjątkowo wolno się starzeją, ich okres przechowywania może wynosić nawet do 450 lat.

Zasoby zebrane przez naukowców obejmują wszystkie gatunki warzyw uprawianych w Polsce. Znajdziemy tam m.in. pomidory, ogórki, dynię i niektóre gatunki fasoli. Jak zapewnia ekspert, możliwość ich rocznego rozmnożenia wynosi do 400 genotypów.

Naukowcy już w przyszłym roku swoją bazę danych zamierzają udostępnić Instytutowi Ogrodnictwa oraz Instytutowi Hodowli i Aklimatyzacji Roślin.


***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzi: Kamil Jasieński

Materiał: Mateusz Kulik

Data emisji: 09.12.2021

Godzina emisji: 07.16

aw

Czytaj także

Wymiana roślin w internecie dzięki aplikacji. Jak to działa?

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2020 20:20
Dotychczas w sieci najczęściej wymienialiśmy się odzieżą czy przedmiotami codziennego użytku. Teraz do tej listy dołączyły rośliny. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Z łąki i lasu prosto na talerz. Chwasty zjadaj mądrze

Ostatnia aktualizacja: 12.05.2021 11:26
- Dzikie zioła do dziś kojarzą nam się głównie z ziołolecznictwem - mówi Piotr Ciemny, autor książki "Chwasty od kuchni". - Tą książką chciałbym pokazać, że z dzikich ziół można zrobić wszystko. Użyć jako zamiennik ziół pospolitych, jak bazylia, natka pietruszki, lubczyk. Mają dużo smaku, aromatu i witamin - dodaje. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Nasza Żywność. Nasza Przyszłość" - czy kupujesz odpowiedzialnie?

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2021 13:15
Ostatnio w niektórych sieciach sklepów spożywczych klienci mogli zobaczyć na produktach żywnościowych tajemnicze naklejki z hasłem #UkrytySkładnik. Ich celem było zwrócenie uwagi na uboczne skutki produkcji jedzenia, jakimi są łamanie praw człowieka i zatruwanie środowiska. Sprawdzamy, o co chodzi w akcji.
rozwiń zwiń