Historia

Cyklon B - narzędzie zbrodni

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2020 05:40
Śmierć w komorze gazowej była przerażająca. Ofiara dusiła się, łzawiła, miała zawroty głowy, lęki, wymiotowała. Narządy wewnętrzne krwawiły. Ostatnim widokiem, jaki widział umierający, były pokryte plamami ciała innych ofiar.
Pojemnik z Cyklonem B używany podczas II wojny światowej w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau.
Pojemnik z Cyklonem B używany podczas II wojny światowej w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau.Foto: Michael Hanke, źr. Wikimedia Commons/CC

3 września 1941 roku w obozie Auschwitz Niemcy dokonali pierwszej masowej egzekucji za pomocą Cyklonu B.

- Pamiętam te sceny jak SS-mani z psami idą wzdłuż drutów albo gdy SS-man na dachu krematorium wsypuje Cyklon B do komina - wspomina Zofia Posmysz w reportażu Wojciecha Markiewicza.

Posłuchaj
17:17 reportaż_Jedynka_28_07_2015Zofia Posmysz. Nie ma takich słów.mp3 "Zofia Posmysz. Nie ma takich słów" - reportaż Wojciecha Markiewicza. (PR, 28.07.2015)

 

AUSCHWITZ - SERWIS SPECJALNY POLSKIEGO RADIA >>>>

Ta okryta złą sławą trucizna to ziemia okrzemkowa nasączona cyjanowodorem. Sposób uzyskiwania środka opracował w latach 20. XX w. niemiecki uczony żydowskiego pochodzenia Fritz Haber. Cyklon w zamyśle Habera miał służyć do dezynsekcji i deratyzacji. Sam uczony musiał po przejęciu władzy przez nazistów uciekać z Niemiec.

Jego wynalazek posłużył zbrodniczej maszynie śmierci do zgładzenia w Auschwitz ponad miliona ludzi, z czego 900 tysięcy stanowili Żydzi. Gazu używano również w KL Majdanek, Buchenwald, Dachau i Ravensbrück.

German Death Camps - zobacz serwis edukacyjno-społeczny

- Pamiętam, gdy grupa około 500 ludzi przeszła przez barak. Wchodząc, ludzie ci zostali poinformowani przez nas, że mają zostawić bagaż ręczny. Wyprowadzeni otrzymywali rozkaz rozebrania się. Niemiec wygłaszał do nich przemowę: obiecywał dobre warunki pracy, dobre warunki bytu. Pytał nawet, czy ktoś chce pisać do domu kartkę. Ludzie pisali listy, w których informowali najbliższych o tym, że dojechali, że prawdopodobnie warunki będą dobre. Niemiec zbierał kartki, a oni szli wprost do komory gazowej - wspominał Tomasz Blatt, więzień obozu w Sobiborze (tam funkcjonowały komory gazowe, w których wykorzystywano spaliny).


Posłuchaj
27:07 piekło sobiboru___pz 12239_tr_0-0_99959883a62ea37[00].mp3 Reportaż "Piekło Sobiboru" Zbigniewa Stawskiego. Pracę przy komorach gazowych wspomina więzień obozu Tomasz Blatt. (PR, 2.11.1979)

 


Truciznę do obozów dostarczała firma Testa. Dwóm jej dyrektorom po wojnie udowodniono świadomą współpracę z niemiecką machiną zagłady i skazano na śmierć przez rozstrzelanie.

bm


Zobacz więcej na temat: Auschwitz HISTORIA Holokaust
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Amon Göth - mordował z zamiłowaniem

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2020 05:00
- Jako wykonawca rzezi, którą przeprowadzili hitlerowcy był idealny. Amon Göth z namiętnością wyszukiwał możliwości pozbawiania ludzi życia – relacjonuje prawnik prof. Mieczysław Siewierski, oskarżyciel z ramienia rządu polskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jean Améry: Hańby unicestwienia nie da się już wymazać

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2015 07:00
- Brak mi do tego ochoty, zdolności i przekonania. Za nic nie mogę zaakceptować paralelizmu, który każe mojej drodze biec równolegle z drogami zbirów okładających mnie bykowcem. Nie życzę sobie stać się wspólnikiem moich dręczycieli – pisał w eseju "Resentymenty".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pierwsze ofiary piekła KL Auschwitz

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2019 08:04
14 czerwca 1940 przybył do Auschwitz pierwszy masowy transport polskich więźniów politycznych, liczący 728 więźniów z więzienia w Tarnowie.
rozwiń zwiń