Historia

Cyklon B - narzędzie zbrodni

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2019 06:00
Śmierć w komorze gazowej była przerażająca. Ofiara dusiła się, łzawiła, miała zawroty głowy, lęki, wymiotowała. Narządy wewnętrzne krwawiły. Ostatnim widokiem, jaki widział umierający, były pokryte plamami ciała innych ofiar.
Audio
  • Reportaż "Piekło Sobiboru" Zbigniewa Stawskiego. Pracę przy komorach gazowych wspomina więzień obozu Tomasz Blatt. (PR, 2.11.1979)
  • "Zofia Posmysz. Nie ma takich słów" - reportaż Wojciecha Markiewicza. (PR, 28.07.2015)
Pojemnik z Cyklonem B używany podczas II wojny światowej w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau.
Pojemnik z Cyklonem B używany podczas II wojny światowej w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau.Foto: Michael Hanke, źr. Wikimedia Commons/CC

3 września 1941 roku w obozie Auschwitz Niemcy dokonali pierwszej masowej egzekucji za pomocą Cyklonu B.

- Pamiętam te sceny jak SS-mani z psami idą wzdłuż drutów albo gdy SS-man na dachu krematorium wsypuje Cyklon B do komina - wspomina Zofia Posmysz w reportażu Wojciecha Markiewicza.

AUSCHWITZ - SERWIS SPECJALNY POLSKIEGO RADIA >>>>

Ta okryta złą sławą trucizna to ziemia okrzemkowa nasączona cyjanowodorem. Sposób uzyskiwania środka opracował w latach 20. XX w. niemiecki uczony żydowskiego pochodzenia Fritz Haber. Cyklon w zamyśle Habera miał służyć do dezynsekcji i deratyzacji. Sam uczony musiał po przejęciu władzy przez nazistów uciekać z Niemiec.

Jego wynalazek posłużył zbrodniczej maszynie śmierci do zgładzenia w Auschwitz ponad miliona ludzi, z czego 900 tysięcy stanowili Żydzi. Gazu używano również w KL Majdanek, Buchenwald, Dachau i Ravensbrück.

German Death Camps - zobacz serwis edukacyjno-społeczny

- Pamiętam, gdy grupa około 500 ludzi przeszła przez barak. Wchodząc, ludzie ci zostali poinformowani przez nas, że mają zostawić bagaż ręczny. Wyprowadzeni otrzymywali rozkaz rozebrania się. Niemiec wygłaszał do nich przemowę: obiecywał dobre warunki pracy, dobre warunki bytu. Pytał nawet, czy ktoś chce pisać do domu kartkę. Ludzie pisali listy, w których informowali najbliższych o tym, że dojechali, że prawdopodobnie warunki będą dobre. Niemiec zbierał kartki, a oni szli wprost do komory gazowej - wspominał Tomasz Blatt, więzień obozu w Sobiborze (tam funkcjonowały komory gazowe, w których wykorzystywano spaliny).

Posłuchaj relacji świadka zbrodni w audycji Zbigniewa Stawskiego.

Truciznę do obozów dostarczała firma Testa. Dwóm jej dyrektorom po wojnie udowodniono świadomą współpracę z niemiecką machiną zagłady i skazano na śmierć przez rozstrzelanie.

bm


Zobacz więcej na temat: Auschwitz HISTORIA Holokaust

Czytaj także

Amon Göth - mordował z zamiłowaniem

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2019 06:00
- Jako wykonawca rzezi, którą przeprowadzili hitlerowcy był idealny. Amon Göth z namiętnością wyszukiwał możliwości pozbawiania ludzi życia – relacjonuje prawnik prof. Mieczysław Siewierski, oskarżyciel z ramienia rządu polskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jean Améry: Hańby unicestwienia nie da się już wymazać

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2015 07:00
- Brak mi do tego ochoty, zdolności i przekonania. Za nic nie mogę zaakceptować paralelizmu, który każe mojej drodze biec równolegle z drogami zbirów okładających mnie bykowcem. Nie życzę sobie stać się wspólnikiem moich dręczycieli – pisał w eseju "Resentymenty".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pierwsze ofiary piekła KL Auschwitz

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2019 08:04
14 czerwca 1940 przybył do Auschwitz pierwszy masowy transport polskich więźniów politycznych, liczący 728 więźniów z więzienia w Tarnowie.
rozwiń zwiń