Posłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę" >>>
Chasydzkie niguny w interpretacji Tria Bastarda i AUKSO Orkiestry Kameralnej Miasta Tychy ponownie zabrzmią przed publicznością. Projekt oparty na materiale z albumu "Nizozot" po wcześniejszych prezentacjach na festiwalu AUKSODRONE i w NOSPR-ze, zostanie pokazany 7 lipca w ramach Ogrodów Muzycznych.
Bastarda i AUKSO wobec chasydzkiej tradycji
Punktem wyjścia są melodie wywodzące się z tradycji trzech chasydzkich dynastii: Modrzyc, Szapiro i Koźnic. W interpretacji Bastardy nie stają się jednak muzealnym eksponatem ani próbą rekonstrukcji dawnego brzmienia. Muzycy traktują je jako żywy materiał twórczy, poddając go przetworzeniom, improwizacji i subtelnej pracy nad barwą dźwięku. W wersji przygotowanej wspólnie z AUKSO ascetyczny język tria zyskuje dodatkowy wymiar dzięki bogatemu brzmieniu orkiestry kameralnej.
- Tomek Pokrzywiński świetnie zaaranżował ten materiał na orkiestrę AUKSO. Oczywiście wcześniej spotykaliśmy się w trio i wspólnie szukaliśmy pomysłów. Ja po prostu coś śpiewałem, wyobrażając sobie, co mogłoby się pojawić w danym utworze, a Tomek to profesjonalnie aranżował. Rzeczywiście sięgamy tutaj do spuścizny trzech dynastii chasydzkich: Szapiro, Modrzyc i Koźnic, choć największy nacisk kładziemy na dwie pierwsze. Są to nasze autorskie opracowania nigunów – tradycyjnych mistycznych pieśni polskich Żydów, które w swojej pierwotnej formie są monodiami, bardzo prostymi melodiami - mówił Paweł Szamburski.
Czytaj też:
Chasydzkie melodie w nowym brzmieniu
Materiał oparty na chasydzkich nigunach Bastarda opracowała najpierw na potrzeby własnego składu, nadając tradycyjnym melodiom zupełnie nowe życie. W wersji przygotowanej wspólnie z AUKSO projekt zyskał jednak znacznie szerszą skalę i nowe możliwości brzmieniowe. Jak podkreślił gość Dwójki, to właśnie połączenie kameralnej estetyki tria z orkiestrą smyczkową pozwoliło wydobyć z tych prostych melodii ich potencjał.
- To są bardzo proste melodie, powtarzane rytmicznie. My napisaliśmy je na trio, wymyśliliśmy tę muzykę niejako na nowo, a tutaj, poszerzona o niezwykłą orkiestrę AUKSO pod dyrekcją Marka Mosia, nabiera już spektakularnego wymiaru. Mieliśmy dwa koncerty z tym materiałem. Ten program świetnie się sprawdził, dlatego postanowiliśmy powtórzyć go 7 lipca w Warszawie, podczas festiwalu Ogrody Muzyczne na Placu Zamkowym, w ogromnym namiocie. Gorąco zapraszamy na to wydarzenie, bo jest ono unikatowe i kto wie, czy nie ostatnie w takiej formule - mówił muzyk.
Od improwizacji do partytury, czyli współpraca Bastardy i AUKSO
Projekt Bastardy, oparty na materiale z "Nizozot", w zetknięciu z większym zespołem otworzył nowe możliwości interpretacyjne. Kluczowe okazało się znalezienie w utworach przestrzeni, które mogły zostać "obudowane" dodatkowymi głosami i przełożone na język orkiestry. - Pierwszy raz słuchaliśmy sobie naszych utworów z inną atencją i śpiewaliśmy sobie to, co mogą grać smyczki. A Tomek Pokrzywiński siedział przy pianinie i przepisywał to na orkiestrę. W trakcie oczywiście było sporo pracy, bo my sporo improwizujemy w obrębie tych nigunów, a w trio jest łatwo improwizować. A z orkiestrą 23-osobową jest to trudne, więc trzeba w partyturze oznaczać miejsca, w których wydłużamy lub skracamy formę - podkreślił klarnecista.
- Te wszystkie rubata, zwolnienia i przyspieszenia, które są esencją języka Bastardy, muszą być bardzo uważnie wychwycone przez Marka Mosia. Byłem w szoku, jak w NOSPR-ze świetnie przekazuje orkiestrze nasze intencje. To jest taka podwójna dyrygentura – on czuje nasz zespół i jednocześnie przenosi nasz idiom do swojej batuty. Ta koegzystencja jest, moim zdaniem, piękna - opowiadał Paweł Szamburski.
***
Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę
Prowadzenie: Jakub Kukla
Gość: Paweł Szamburski (muzyk, klarnecista, kompozytor)
Data emisji: 18.06.2026
Godz. emisji: 16.30
am