Polskie Radio
Section05

"Krzysztof i Kira" - reportaż Jadwigi Woźnikowskiej

Krzysztof Fojt z Łazisk Górnych i jego wierna towarzyszka Kira pokonali ponad 800 kilometrów, z wietrznego Helu aż na szczyt Babiej Góry. Ten niezwykły duet na dwóch nogach i czterech łapach ruszył w drogę nie po rekord, lecz po to, by zwrócić uwagę na potrzeby schronisk w Katowicach i Rudzie Śląskiej oraz wesprzeć Lenkę Kozieł, dziewczynkę walczącą z nowotworem mózgu.
Zobacz więcej na temat:  Studio Reportażu Polskiego Radia reportaż Jadwiga Woźnikowska

Dlaczego nie potrafimy odróżnić prawdy od fałszu w internecie?

Właśnie poznaliśmy wyniki Reuters Digital News Report - jednego z najważniejszych badań pokazujących, skąd czerpiemy informacje, komu ufamy i jak radzimy sobie z dezinformacją. Co te dane mówią o nas, o korzystaniu z mediów i podatności na fejki? Dezinformacja przestała być marginesem? Przegrywamy wyścig z fejkami? To już kryzys kompetencji informacyjnych społeczeństwa? Coraz więcej młodych ludzi czerpie informacje głównie z platform społecznościowych, zatem algorytm staje się dziś redaktorem naczelnym? Co powinno nas bardziej niepokoić: fałszywe informacje czy fakt, że coraz mniej osób chce je sprawdzać? Gościni: prof. Helena Chmielewska-Szlajfer, socjolożka, Akademia Leona Koźmińskiego.
Zobacz więcej na temat:  Trójka

Miłość nawet rozsądna

23 czerwca 1864 r. George Sand w swym „Dzienniku” zanotowała: ,,Manceau wypluł trochę krwi, ale to z pewnością nic groźnego”. Z Alexandre Manceau, trzynaście lat młodszym rzeźbiarzem, pisarka nawiązała romans niedługo po śmierci Chopina, pod koniec 1849 roku. Połączyło ich „tajemnicze porozumienie dusz”, które według Sand było warunkiem miłości, a którego brakowało jej w związku z kompozytorem. W swym „Dzienniku” pisała: „Moja wewnętrzna istota zawsze łatwo poddawała się miłości”. Szukając uczucia po rozstaniu z Chopinem, pragnęła przede wszystkim jakiejkolwiek zmiany w tym życiu pełnym goryczy i niesprawiedliwości. Po latach spędzonych u boku Fryderyka, wypełnionych ciągłą troską i niepokojem o jego zdrowie, koniecznością znoszenia jego „kaprysów i fanaberii”, tym razem pisarka „była odmieniona, spokojna i szczęśliwa”. Jej miłość do Manceau, była również „spokojna, zdrowa, a nawet rozsądna”. „Po raz pierwszy w życiu – zanotowała George Sand w „Dzienniku” – zarówno kocham, jak i zaczynam ufać kochankowi, i to z wzajemnością”. (md)
Zobacz więcej na temat: