Doomscrolling. Jak sobie z nim radzić?

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2022 12:40
Doomscrolling polega na kompulsywnym przeglądaniu internetu w poszukiwaniu niepokojących informacji. Jak przekonują naukowcy - to "plaga XXI wieku".
Budzimy się i kładziemy spać, sprawdzając nowe informacje na temat Ukrainy.
Budzimy się i kładziemy spać, sprawdzając nowe informacje na temat Ukrainy.Foto: shutterstock.com/Antonio Guillem

Życie w stanie zagrożenia

- Wszystkie media są bardzo angażujące i bazują na naszych emocjach, a zwłaszcza obszar mediów społecznościowych, które wytwarzają więzi w swojej przestrzeni. Budujemy sobie tam jakąś społeczność i w pewnym sensie traktujemy ją jak obszar komfortu, w którym chcemy być jak najdłużej  - wyjaśnia dr hab. Monika Kaczmarek-Śliwińska. - Jesteśmy też silnie przywiązani do pozyskiwania wiedzy z mediów społecznościowych

Strajki, protesty, katastrofy w różnych regionach świata i kryzys klimatyczny - takie informacje trzymają nas w stanie zagrożenia i prowadzą do tzw. doomscrollingu. Choć zjawisko doomscrollingu znane jest od 2018 roku, to w dobie pandemii przybrało na sile, a teraz - w czasie wojny w Ukrainie - staje się coraz bardziej powszechne. - W momencie, kiedy za naszą wschodnią granicą dzieje się tragedia, naturalną rzeczą jest to, że zaczynamy poszukiwać informacji na ten temat - tłumaczy gość Czwórki. -  Natomiast nienaturalne jest to, że szukamy ich zbyt często.

Bezsenność, rozkojarzenie i irytacja

Przeglądając negatywne newsy utrzymujemy się w sytuacji alertu, czyli napięcia, stresu. Nasz organizm mówi wówczas "walcz lub uciekaj" i produkuje odpowiednie hormony, m.in. kortyzol i adrenalinę. Zużywamy mnóstwo energii, by utrzymywać się w stanie pobudzenia - mówił w Czwórce psycholog Igor Rottberg. Dziś rozpoczynamy dzień od scrollowania wiadomości, i tak też go kończymy. - Ważne jest też to, co robimy z resztą czasu. Jeśli w środku dnia będziemy sprawdzać te informacje, ale z zachowaniem rozsądku, to jest szansa, że nie będzie to miało na nas dysfunkcyjnego wpływu. Jeżeli jednak zostaniemy "przyklejeni" do telefonu na kolejne godziny, to będzie to groźne dla naszej kondycji psychicznej, bo mogą pojawić się zaburzenia snu, ból głowy, brak koncentracji i irytacja. Potwierdziły to m.in. badania naukowców z University w Essex, którzy postanowili sprawdzić, jaki wpływ nasze samopoczucie ma doomscrolling. Okazało się, że zaledwie dwie minuty przeglądania w sieci negatywnych informacji mogą skutecznie pogorszyć nastrój.

Posłuchaj
12:32 CZWÓRKA Tedy po trendy - doomscrolling 06.03.2022.mp3 Doomscrolling - jakie zagrożenie niesie w dzisiejszych czasach? (Tędy po trendy/Czwórka) 

Jak sobie pomóc?

- Od dwóch lat żyjemy w nieznanym jak dotąd rytmie informacyjnym i niestety nic nie wskazuje na, żeby miało się to skończyć - przyznaje rozmówczyni Oli Jasińskiej. Co zatem możemy zrobić? Zdaniem ekspertów najlepszą metodą jest "założenie samemu sobie kontroli rodzicielskiej". Warto być świadomym selekcjonerem informacji i to informacji z wiarygodnych źródeł. - Ograniczmy czas, który spędzamy w mediach społecznościowych, a zwłaszcza zwróćmy uwagę, jak długo zajmujemy się negatywnymi treściami. Dobrym rozwiązaniem jest też umówienie się ze sobą, że będziemy odkładać telefon na półkę. Namawiam także, żeby z trybu: szukanie informacji przełączyć się na realne działanie. Zajmijmy się tym, co możemy zrobić, bo dzięki temu odsuniemy na bok "czarne scenariusze" - podsumowuje dr hab. Monika Kaczmarek-Śliwińska.

Sprawdź także:

***

Tytuł audycji: Tędy po trendy

Prowadzi: Aleksandra Jasińska

Gość: dr hab. Monika Kaczmarek-Śliwińska (Wydział Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego)

Data emisji: 06.03.2022

Godzina emisji: 9.15

kul


Czytaj także

Jak znaleźć prawdziwą miłość w sieci? "Obiecuj mniej, dawaj więcej"

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2022 15:26
- Mamy dziś bardzo wielu singli i nie wszyscy są nimi z wyboru. Ciężko jest dziś znaleźć miłość, choćby z powodu pandemii. Relacje zrobiły się bardziej wirtualne. Jednak da się rozpocząć trwałą i udaną relację w sieci i przenieść ją do prawdziwego świata - przekonywała psychoterapeutka Joanna Godecka. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Na stres i na lęk. Co zawdzięczamy jodze?

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2022 14:00
Rozwija mięśnie i poprawia ogólną kondycję ciała, pomaga poradzić sobie ze stresem i lękiem. O jodzie opowie Sylwia Kowalska.
rozwiń zwiń