Polskie Radio
Section05

Finansowa Ekstraklasa. Ligę wygrywają piłkarze czy kasa?

Sezon 2024/2025 przejdzie do historii polskiej piłki klubowej. Po raz pierwszy łączne przychody 18 zespołów Ekstraklasy przekroczyły astronomiczną barierę 1,27 miliarda złotych. Czy w lidze rządziły właśnie pieniądze, czy też może głównym rozgrywającym była sportowa nieprzewidywalność? Przeanalizowaliśmy dokładnie finanse wszystkich klubów, żeby odpowiedzieć na to pytanie.
Zobacz więcej na temat:  GOSPODARKA POLSKA Piłka nożna Ekstraklasa pieniądze Legia Warszawa Lech Poznań Jagiellonia Białystok Pogoń Szczecin Raków Częstochowa

"Gadający z łosiami" - reportaż Eweliny Karpacz-Oboładze

Pełny wyjątkowych dźwięków reportaż o relacji z naturą, o świecie łosi i ciszy. Żeby zobaczyć łosie, trzeba wstać o świcie, znać teren i zachowywać się tak, by nie zakłócić rytmu przyrody. Piotr Dembowski, pracownik Biebrzańskiego Parku Narodowego, zna ten świat od dziecka. Nie tylko potrafi je wypatrzyć, ale także… z nimi rozmawiać. Dawniej fotografował dziką przyrodę, dziś wabi łosie głosem, który rozpoznają. "Jak jeszcze fotografowałem dziką przyrodę, nigdy nie robiłem zdjęć łosi na bukowisku, dlatego, że bukowisko znajduje się w krzakach. Ale nauczyłem się je wabić, osłuchałem się z nimi i od tego czasu nie ma problemu. Fotografię rzuciłem, ale umiejętność wabienia nadal bardzo mi się przydaje" - opowiada bohater reportażu.
Zobacz więcej na temat: 

"Nysa - rok od powodzi" - reportaż Hanny Dołęgowskiej

Marian Molenda, rzeźbiarz z Nysy, wystawił swoje prace nad rzeką, gdzie wieczorami, podświetlone, tworzyły magiczny pejzaż. W powodzi w 2024 roku część z nich została porwana przez wodę. „Moje rzeźby pływały jak żagle” – wspomina artysta, który nie skupia się na stratach, lecz na ludziach. Jego nowy projekt będzie hołdem dla tych, którzy ratowali miasto. Poetka Małgorzata Bobak-Końcowa nazwała rzeźby „aniołami apokalipsy” i dzieli się refleksją o tym, jak powódź zmieniła Nysę i jej mieszkańców. Czy po roku wrócił spokój?
Zobacz więcej na temat: 

Uroki Szkocji

1 października 1848 r., Fryderyk Chopin przebywający w Keir, na północ od Glasgow i Edynburga, w hrabstwie Perth (w pobliżu miasta i zamku Stirling), napisał długi list do swego przyjaciela Wojciecha Grzymały: „Znudzony na śmierć (myśląc o czym innym jak oni mimo wszelkich grzeczności i interlokucji po francusku przy owym stole), idę do salonu, gdzie trzeba całej siły duszy, żeby się trochę ożywić”. Opiekująca się kompozytorem Jane Stirling zabiegała o to, by jej mistrz objawiał swój talent na najpoważniejszych estradach, przed jak najszerszą publicznością, by pisano o nim w gazetach, by wreszcie sam mógł poznać najpiękniejsze zakątki Szkocji. Chopin marząc o dłuższym wypoczynku w jednym miejscu, widząc nonsens niekończących się spotkań towarzyskich, podczas których bardzo doskwierał mu brak znajomości „miejscowego języka”, skarżył się swemu przyjacielowi: „Niedługo i po polsku zapomnę – po francusku z angielska mówić będę – a po angielsku nauczę się ze szkocka i wyjdę na starego Jaworka [kapelmistrz Józef Jawurek], co 5-cioma językami mówił na raz”. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Estetyka subkultury punk

Jak tworzyła się subkultura punk w Polsce epoki PRL? Jakim przekształceniom poddała ją transformacja i masowa konsumpcja? Skąd czerpano wzorce? Jakie są jej wyznaczniki? Jak robiło się punkowe ciuchy w Polsce? Kto był wzorem? Jak ubierali się chłopcy, a jak punkowy? O rozmaitościach punkowych wyglądów i ubiorów opowiada Rafał Księżyk - dziennikarz i pisarz badającym kulturę i popkulturę, autor m.in książek "Dzika Rzecz" i "Fala" oraz Sylwia Chutnik - pisarka, kulturoznawczyni i osoba, która w tamtych czasach dorastała i wciąż szuka w tej filozofii aktualnych tropów. Wpinamy w kurtki agrafki i przypinki, zakładamy koszulki DIY, wywijamy nogawki spodni i idzimy w pogo.
Zobacz więcej na temat:  Trójka