Historia

90. rocznica objawienia świętej Faustyny

Ostatnia aktualizacja: 22.02.2021 05:40
Objawienie miało miejsce w Płocku 22 lutego 1931 roku. O postaci jednej z najbardziej znanych polskich świętych rozmawiamy z biografką mistyczki, dr Ewą K. Czaczkowską, historykiem, publicystką, autorką książek.
Faustyna Kowalska
Faustyna KowalskaFoto: Wikimedia Commons/domena publiczna

Czego dotyczyło objawienie płockie świętej Faustyny z 22 lutego 1931 roku?

Było to pierwsze objawienie dotyczące orędzia o Bożym Miłosierdziu, jakie Jezus przekazał siostrze Faustynie. Był wieczór, pierwsza niedziela Wielkiego Postu 1931 roku, gdy siostra Faustyna weszła do klasztornej celi.  Po chwili stanął przed nią Jezus. Powiedział, że pragnie, aby namalować Jego obraz w takiej postaci, w jakiej Go widzi. A był w postawie stojącej. Jedną rękę miał wzniesioną do błogosławieństwa, drugą opierał na piersi, spod uchylonej zaś szaty wychodziły dwa promienie – jeden czerwony, drugi blady. Jezus powiedział też, żeby obraz opatrzyć podpisem "Jezu, ufam Tobie". Pragnął, aby ten wizerunek był czczony najpierw w kaplicy zgromadzenia siostry Faustyny, czyli sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, a potem na całym świecie.

W tym samym miesiącu, w lutym, ale nie wiadomo którego dnia, Jezus zażyczył sobie, żeby ustanowić święto Bożego Miłosierdzia. Stało się to dopiero w 2000 roku, kiedy po kanonizacji siostry Faustyny – w tym roku, 30 kwietnia, minie od tego momentu 20 lat – Jan Paweł II ogłosił, że pierwsza niedziela po Wielkanocy będzie odtąd świętem Bożego Miłosierdzia.  Obraz i święto to dwie  najważniejsze formy kultu Bożego Miłosierdzia, przekazane siostrze Faustynie w objawieniach.

Jest kilka wersji tego obrazu, ale ta pierwsza to nie jest ta najbardziej dziś znana.

Zgadza się. Tego obrazu, oczywiście, nie namalowała siostra Faustyna, choć początkowo myślała, że jest to jej zadanie. Pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego został namalowany w 1934 roku przez mieszkającego w Wilnie malarza Eugeniusza Kazimirowskiego. A stało się to za sprawą księdza Michała Sopoćki, dziś błogosławionego, którego siostra Faustyna poznała pół roku wcześniej. Przy powstawaniu tego obrazu siostra Faustyna była obecna. Udzielała wskazówek, ale po zakończeniu pracy płakała, bo obraz nie oddawał piękna postaci Jezusa, którego widziała.

Wizerunek ten do dzisiaj znajduje się w Wilnie. Natomiast ten obraz, który znany jest na całym świecie, znajduje się w kaplicy Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Łagiewnikach. Namalowany został w 1943 roku przez Adolfa Hyłę według opisu siostry Faustyny w "Dzienniczku" oraz kopii obrazu Kazimirowskiego. Obrazów Jezusa Miłosiernego powstało po wojnie bardzo dużo.

Jakie znaczenie dla historii Kościoła miały objawienia świętej Faustyny?

Są to jedne z najważniejszych objawień prywatnych w historii Kościoła. Zaś rozwój kultu Bożego Miłosierdzia według form podanych przez siostrę Faustynę jest światowym fenomenem religijnym. Pokazuje on jak ważny dla współczesnego człowieka i świata jest kult Bożego Miłosierdzia. Tak samo w XX wieku jak dziś. Orędzie o Bożym Miłosierdziu przekazane Kościołowi i światu przez siostrę Faustynę przypomina, że największym przymiotem Boga, zresztą opisywanym w Piśmie Świętym, jest miłosierdzie. Bóg kocha każdego człowieka i każdy w każdej chwili, choćby daleko odszedł, może wrócić do jedności z Nim.

Także grzesznicy, których akurat w XX wieku nie brakowało…

Nigdy nie brakowało i dziś nie brakuje. Ale w XX wieku doszło do potężnej erupcji zła w postaci pierwszej i drugiej wojny światowej. To zło z jednej strony było spowodowane przez człowieka, a z drugiej strony, człowiek stał się jego ofiarą. Orędzie o Bożym Miłosierdziu, przekazane siostrze Faustynie w okresie międzywojennym, przypominało, dając nadzieję, że każdy człowiek: czy ten, który jest sprawcą zła, także systemowego, czy ten, który jest jego ofiarą, może wyjść z jego kręgu. Większe od zła jest bowiem zawsze dobro.

Jak pisał też Jan Paweł II w encyklice "Dives in misericordia" miarą wyznaczoną złu, którego sprawcą i ofiarą jest człowiek, jest Boże miłosierdzie. Cały "Dzienniczek" siostry Faustyny, będący zapisem objawień, mówi o tym, że wszyscy grzesznicy, nawet najwięksi, i nawet w ostatniej chwili życia, mogą dostąpić Bożego miłosierdzia. Jednego tylko trzeba – chęci powrotu do jedności z Bogiem. Inaczej mówiąc, do zaistnienia aktu miłosierdzia – o czym pięknie przed śmiercią, nawiązując do przypowieści o synu marnotrawnym pisał ksiądz Józef Tischner - potrzebne są dwa klucze: jeden ma w ręku Bóg-Ojciec, a drugi klucz ma Syn.

 Proszę więcej powiedzieć na temat tego jaki był oddźwięk na objawienia siostry Faustyny i kult Bożego Miłosierdzia.

Jeszcze za życia siostry Faustyny, która umarła w 1938 r., wydrukowano pierwsze obrazki - reprodukcje obrazu Jezusa Miłosiernego z  Wilna. W czasie wojny zabierali je ze sobą żołnierze, uciekinierzy, zesłańcy i w ten sposób wizerunek Jezusa Miłosiernego rozprzestrzenił się na cały świat. Również po drugiej wojnie światowej kult Bożego Miłosierdzia w formach podanych przez siostrę Faustynę rozwijał się bardzo intensywnie.

Był to kult oddolny, spontaniczny, a w związku z tym bez teologicznej podbudowy, z wypaczeniami. To oraz błędnie odpisany z oryginału i błędnie przetłumaczony "Dzienniczek" siostry Faustyny spowodowały, że w 1959 roku Stolica Apostolska zakazała kultu Bożego Miłosierdzia w formach podanych przez siostrę Faustynę Kowalską. Zakaz został odwołany dopiero w kwietniu 1978 roku dzięki staraniom metropolity krakowskiego abp. Karola Wojtyły. Pół roku później kard. Wojtyła, który od czasu drugiej wojny światowej był przekonany o prawdziwości orędzia o Bożym miłosierdziu został papieżem.

Od tego momentu miał głosić kult Bożego miłosierdzia w Kościele powszechnym, czego miał świadomość. W listopadzie 1981 roku w czasie wizyty we włoskiej Collevalenzy powiedział, że zadaniem jakie Bóg postawił przed jego pontyfikatem jest głoszenie orędzia o Bożym Miłosierdziu. Jan Paweł II został okrzyknięty papieżem Bożego miłosierdzia z uwagi na to, co zrobił dla rozwoju kultu m.in. dokonał beatyfikacji siostry Faustyny w 1993 roku,  jej kanonizacji w roku 2000, zawierzył świat Bożemu miłosierdziu w Łagiewnikach w 2002 roku.

Czy to prawda, że "Dzienniczek" siostry Faustyny jest najczęściej tłumaczonym i wydawanym na świecie polskim tekstem?

- Tak, i mnie to nie dziwi. Nie podam jednak żadnych liczb ani gdy chodzi o tłumaczenia, ani egzemplarze. Informacje na ten temat zbierają siostry ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach.

Rozmawiał Aleksander Zalewski

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Michał Kondrat - reżyser filmu "Miłość i miłosierdzie": przesłanie św. Faustyny Kowalskiej jest nadal obecne

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2019 08:17
- Św. Faustyna Kowalska dokonuje rzeczy niezwykłych. Bóg powołał ją do głoszenia prawdy o miłosierdziu, które będzie ostatnią deską ratunku dla naszego świata - powiedział w Polskim Radiu 24 Michał Kondrat, reżyser i producent filmowy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ewa Czaczkowska: w historii było wielu mistyków i proroków

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2019 19:45
- Około 90 procent objawień, które ludzie miewają, są wynikiem choroby psychicznej. Ważne by oceniać objawienia w świetle ewangelii – mówiła w Polskim Radiu 24 historyk Ewa Czaczkowska. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Film o św. siostrze Faustynie bije rekordy oglądalności w USA. Lepszy tylko "Joker"

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2019 11:01
We wtorek, czyli w dniu amerykańskiej premiery, polski film "Miłość i miłosierdzie" znalazł się na drugim miejscu Box Office’u, czyli listy najpopularniejszych filmów tamtejszych kin.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Faustyna Kowalska - święta, która zdobyła amerykańskie kina

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2019 07:00
Film Michała Kondrata "Miłość i miłosierdzie" okazał się hitem i trafił na drugie miejsce amerykańskiego box office. Kim była polska święta, która zdobyła serca publiczności?
rozwiń zwiń