Historia

Rudolf Modrzejewski - wielki budowniczy mostów

Ostatnia aktualizacja: 26.06.2017 06:14
Urodzony w Polsce, wykształcony we Francji, a praktykujący w Stanach Zjednoczonych inżynier doszedł na sam szczyt. Szczeblami na tej drodze były mosty, a dokładnie czterdzieści mostów na największych rzekach kontynentu.
Audio
  • Rudolf Modrzejewski - audycja Krzysztofa Michalskiego z cyklu "Portrety ludzi nauki i techniki".
Rudolf Modrzejewski w 1914 roku fot. Wikipedia Commonsdp.
Rudolf Modrzejewski w 1914 roku fot. Wikipedia Commons/dp.

26 czerwca 1940 zmarł Rudolf Modrzejewski, amerykański inżynier polskiego pochodzenia, budowniczy linii kolejowych i ponad czterdziestu mostów, w tym 700-metrowego San Francisco-Oakland Bay.

Syn wielkiej aktorki

Urodził się w 1861 roku w Bochni, w kraju biednym i podzielonym przez zaborców, gdzie trudno było przedostać się na społeczny szczyt. W takich okolicznościach zawsze szukano na ziemi miejsca, w którym łatwiej było to uczynić. W XIX wieku to Stany Zjednoczone stwarzały największe możliwości.

Za ocean przybył jako kilkunastoletni chłopiec, podążając za matką, słynną aktorką Heleną Modrzejewską. Głośne wówczas przedsięwzięcie budowy kanału panamskiego zafascynowało młodego Rudolfa. Postanowił zostać inżynierem, a ośrodkiem przodującej techniki był wówczas Paryż.

Stolica świata

W stolicy Francji uzyskał dyplom inżyniera dróg i mostów prestiżowej uczelni Ecole Nationale des Ponts et Chauseés. Jako pracę dyplomową wykonał projekt mostu stalowego przez jedną z wielkich rzek amerykańskich. Wielkie budowle i szerokie arterie, w tym powstająca w tym czasie wieża Eiffla, rozpalały wyobraźnię młodego konstruktora.

Mocne fundamenty wiedzy

- W Ameryce miał bardzo dobry start. Helena Modrzejewska, jako bardzo znana i wpływowa osoba, zadbała, żeby praktykował u George'a Morrisona, czołowego wówczas inżyniera – mówił na antenie Polskiego Radia Bolesław Orłowski.

Tym samym stał się jednym z najlepiej wykształconych inżynierów w Nowym Świecie. Doświadczenie i mocne fundamenty wiedzy pozwoliły Modrzejewskiemu po kilku latach pomyślnie wykonywać zadania o największej skali trudności.

Największe, spektakularne, innowacyjne

Z Morrisonem współpracował przez siedem lat. Zaczynał od wykonywania stalowych elementów ustroju nośnego mostu, by z czasem przejąć obowiązki w biurze projektowym.

W 1893 roku osiadł w Chicago i otworzył własną firmę konstrukcyjną. Zbudował kilkadziesiąt mostów. Największych możliwych rozmiarów i różnego typu. – Był jednym z najwybitniejszych mostowców w dziejach Stanów Zjednoczonych, a więc i świata. Uchodzi za twórcę najbardziej spektakularnego mostu naszych czasów, czyli nowoczesnego mostu wiszącego – opowiadał historyk techniki.

Ukoronowaniem kariery Modrzejewskiego był most Beniamina Franklina, wzniesiony w 1926 roku w Filadelfii. Most na rzece Delawere miał rekordowe wówczas 533 metry rozpiętości.

"Zaprojektowany i zbudowany przez Modrzejewskiego most jest osiągnięciem szczytowym zarówno pod względem rozwiązania konstrukcyjnego, jak i piękna tego niezwykłego dzieła sztuki inżynierskiej" – pisał wybitny inżynier prof. Józef Głomb.

Rudolf Modrzejewski zmarł 26 czerwca 1940. Przed śmiercią powiedział: "Miałem po prostu szczęście. Znalazłem się na właściwym miejscu, we właściwej chwili. Świat, w którym żyłem dojrzał, aby przyjąć moje idee i je ocenić".

mjm

Czytaj także

Kolor wkracza do fotografii

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2019 05:37
- Wkrótce świat oszaleje na punkcie koloru i odpowiedzialni za to będą Lumiere’owie – deklarował amerykański fotograf Alfred Stieglitz.
rozwiń zwiń