X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Raport Białoruś

Białoruś i Azerbejdżan przygotują kolejny kontrakt zbrojeniowy. Wizyta Alijewa w Mińsku

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2018 23:59
Azerbejdżan szykuje nowy kontrakt z Białorusią na zakup jej uzbrojenia. Poinformował o tym Ilham Alijew, prezydent Azerbejdżanu po rozmowach w Mińsku z prezydentem Aleksandrem Łukaszenką. Wcześniej tym roku Mińsk sprzedał Baku systemy "Polonez".
Audio
  • Kolejny kontrakt zbrojeniowy z Baku. Relacja Włodzimierza Paca z Mińska (IAR)
Flaga Azerbejdżanu
Flaga AzerbejdżanuFoto: U.S. Marine Corps photo by Staff Sgt. Chad L. Simon/Released

Wynikiem rozmów obu prezydentów było podpisanie memorandum między Państwowym Komitetem Przemysłu Wojskowego Białorusi i ministerstwem obrony Azerbejdżanu. Prezydent Alijew poinformował, że kontrakt na zakup nowego uzbrojenia na Białorusi zostanie przygotowany w krótkim czasie. Dodał, że Azerbejdżan jest zadowolony ze współpracy z Białorusią w tej dziedzinie. 

Mińskie media przypominają, że w tym roku Białoruś dostarczyła Azerbejdżanowi kompleksy rakietowe "Polonez", które mają zasięg rażenia do 300 kilometrów. To wywołało zaniepokojenie w Armenii, która nie ma z Azerbejdżanem dobrych relacji ze względu na konflikt o Górski Karabach. 

Wizyta prezydenta Azerbejdżanu, w tle spór z Armenią

Łukaszenka spotkał się prezydentem Azerbejdżanu Ilhamem Alijewem w poniedziałek 19 listopada. Mińsk intensywnie rozwija kontakty z Baku, m.in. w dziedzinie wojskowej. Jednocześnie pogarszają się jego kontakty z Armenią. 

Jak podała służba prasowa szefa białoruskiego państwa, Łukaszenka nazwał Azerbejdżan „przyjaznym, bratnim państwem, z którym Białoruś ma dobre relacje na najróżniejszych poziomach”. - Jest o czym rozmawiać. Mamy dobre relacje we wszystkich sferach – i handlowej, i politycznej, w sferze wojskowej. Ale ciągle jest do czego dążyć – mówił

Łukaszenka, wskazując, że wymiana handlowa między Białorusią i Azerbejdżanem wzrosła istotnie w ciągu minionego roku. Według przytoczonych przez niego danych obroty we wzajemnym handlu od początku 2018 r. są niemal trzyipółkrotnie wyższe niż w tym samym okresie 2017 roku. - Chcę zapewnić, że w naszych relacjach nie będzie nigdy tematów tabu. Żyliśmy w jednym państwie, jesteśmy bliskimi ludźmi. Nasze korzenie sięgają czasów sowieckich – stwierdził Łukaszenka.

Jak ocenił na łamach portalu Radia Swaboda politolog Waler Karbalewicz, zbliżenie Mińska i Baku ma przede wszystkim przyczyny gospodarcze. "Dlaczego doszło do takiego wzrostu wymiany handlowej w ciągu dziewięciu miesięcy? Odpowiedź jest prosta. W tym roku Białoruś dostarczyła tam dwie baterie systemów rakietowych Polonez. Te, jak wiadomo, są drogie” – pisze Karbalewicz. 

Politolog zwraca uwagę, że Mińsk, dotychczas utrzymujący równowagę w relacjach ze skonfliktowanymi sąsiadami, Azerbejdżanem i Armenią, w ostatnim czasie zdecydowanie zbliżył się do Baku. Przyczyną są, zdaniem eksperta, właśnie kontakty gospodarcze, ale i fakt, że p.o. premiera Armenii Nikol Paszynian doszedł do władzy w wyniku protestów ulicznych, co nie mogło się spodobać białoruskiemu liderowi. Chodzi również o "konflikt wartości”, który ujawnił się na tle technicznej, mogłoby się wydawać, sprawy obsadzenia stanowiska sekretarza generalnego ODKB (Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym) – bloku polityczno-wojskowego działającego na terenie b. ZSRR pod patronatem Moskwy.

Paszynian odwołał bowiem z tego stanowiska ormiańskiego urzędnika Jurija Chaczaturowa. Zarzucono mu, że w czasie gdy był wiceministrem obrony, brał udział w represjach wobec opozycji, i wszczęto wobec niego sprawę karną, został nawet na krótko aresztowany.

Rozgorzał spór, w którym Erywań uważa, że powinien mieć prawo do mianowania swojego nowego kandydata, gdyż rotacyjna kadencja sekretarza ODKB kończy się za półtora roku, a niektórzy członkowie ODKB są zdania, że Armenia straciła swoją „kolejkę”.

Sprawa ta powinna zostać rozstrzygnięta 6 grudnia podczas szczytu ODKB. Na tym tle w ciągu ostatnich dni doszło do sporu na linii Mińsk – Erywań.

Najpierw Łukaszenka podczas spotkania z ambasadorem Azerbejdżanu (niebędącego członkiem ODKB) skrytykował działania Armenii, mówiąc, że Paszynian powinien "uporządkować sytuację w rządzie, dlatego że Armenia stoi obecnie na czele Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej i ODKB; to bardzo duże obciążenie dla kraju, który znajduje się na etapie przejściowym”.

"Czy Armenia da sobie radę?” – powątpiewał prezydent Białorusi. Premiera Armenii oburzył ten komentarz i zażądał wyjaśnień. Następnie z ostrym komentarzem wystąpiło białoruskie MSZ. - Zapewne pan Paszynian do tej pory nie zrozumiał, że zasady tak zwanej demokracji ulicznej są nie do przyjęcia w wielkiej polityce – mówił w niedzielę rzecznik Anatol Hłaz.

PAP/IAR/agkm

INFORMACJE O BIAŁORUSI: RAPORT BIAŁORUŚ >>>


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Andrej Sannikau: autokefalia to przyszłość Białorusi, a synod rosyjskiej cerkwi w Mińsku zorganizowano de facto nielegalnie

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2018 09:00
Skoro po decyzji patriarchy Konstantynopola cerkwie Białorusi nie są już pod władzą Moskwy, to decyzje organizowanego w Mińsku rosyjskiego synodu będą bezprawne - zauważył dysydent, były wiceszef MSZ Andrej Sannikau. Ostrzegł, że rośnie zagrożenie ze strony Rosji dla Białorusi. Putin postawił Łukaszence ultimatum, a Łukaszenka próbuje się targować, stąd comiesięczne spotkania – mówił też Andrej Sannikau. Zapewnił, że Białoruś odzyska kiedyś niezależność i wtedy będzie się starać o autokefalię.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruski działacz: Kreml przez cerkiew chce wciągnąć Białoruś w wojnę z Ukrainą i prawosławiem i nie chodzi tu o religię

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2018 13:44
Ostatnie wizyty Putina na Białorusi, jak też synod rosyjskiej cerkwi w Mińsku to próby włączenia Białorusi w wojnę z Ukrainą i resztą prawosławia  – powiedział portalowi PolskieRadio24.pl Wiaczesław Siwczyk z Ruchu Solidarności ”Razem”. Dodał, że nie chodzi sprawy religii - rosyjscy hierarchowie są narzędziem władz i służb, "Kremla i Łubianki".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruski dysydent: Kreml będzie atakował Ukrainę z Mińska, a nie można teraz dopuścić do sporów między Ukraińcami i Białorusinami

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2018 16:03
Przez kwestie religijne Kreml próbuje wywołać nienawiść między Białorusinami i Ukraińcami. Tymczasem autokefalia to bardzo dobre rozwiązanie również dla Białorusi, Ukraina daje nam przykład – mówi Vład Kobets z Białoruskiego Domu w Warszawie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Roman Jakowlewski: Moskwa po raz pierwszy w historii zwołała synod w Mińsku, by Białoruś nie daj Bóg nie wystąpiła o autokefalię. Część Białorusinów woli Konstantynopol

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2018 23:58
Synod Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej zorganizowano na Białorusi – bo Moskwa chciała nadać tym obradom historyczne znaczenie – powiedział portalowi PolskieRadio24.pl Roman Jakowlewski. Białoruski publicysta dodał, że że pewna część Białorusinów nie sympatyzuje wcale z cerkwią w Moskwie, a orzeczenie Konstantynopola w sprawie Ukrainy bardzo im się podobało.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Znany białoruski portal na granicy przetrwania. ”Gdzie jest ta mityczna walka z propagandą?”

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2018 14:00
Na Białorusi władze wycinają jedno po drugim media prodemokratyczne, a na ich miejsce wchodzi rosyjska propaganda. Zachodu w ogóle to nie interesuje. Na nasz portal pieniędzy starczy co najwyżej do końca roku – powiedziała portalowi PolskieRadio24.pl redaktor naczelna portalu charter97.org (Karty’97) Natalia Radzina. Apeluje o wsparcie. Portal pracuje w Polsce na zaproszenie MSZ, za co Karta'97 wdzięczna jest Warszawie, jednak w tym roku brakuje wystarczającego wsparcia finansowego instytucji międzynarodowych i sytuacja finansowa portalu jest dramatyczna.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szef MSZ Litwy: Rosja i USA mogą porozumieć się w sprawie traktatu INF w listopadzie

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2018 11:00
Rosja od szeregu lat nie stosowała się do zapisów traktatu INF. Może dlatego prezydent USA Donald Trump zdecydował się użyć innej taktyki i ostrzegł, że USA mogą się wycofać z tego traktatu. Wierzę, że to jeszcze się nie stało. Może należy uznawać to za rodzaj presji na Rosję, by zmieniła swoją politykę – powiedział minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevičius portalowi PolskieRadio24.pl przy okazji Warsaw Security Forum.
rozwiń zwiń