Raport Białoruś

KGB zatrzymało 16-latkę w związku ze szwedzkim desantem?

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2012 23:00
Bardzo niepokojące informacje docierają z Białorusi. Jak pisze portal Karta 97, nie ma kontaktu z 16-letnią Kataryną Skurat i pojawiły się informacje, że zatrzymały ją białoruskie służby bezpieczeństwa.
KGB zatrzymało 16-latkę w związku ze szwedzkim desantem?
Foto: Karta 97

Według Karty 97, na portalu Facebook poinformowano, że 16-latka z Iwieńca została zatrzymana przez funkcjonariuszy KGB w związku z przelotem szwedzkiej awionetki nad Białorusią. 5 lipca Szwedzi z agencji PR Studio Total odbyli nielegalny lot nad Białorusią i rozrzucili nad Mińskiem i Iwieńcem pluszaki, do których przymocowane były transparenty wzywające do wolności słowa.

Według informacji portalu Karta 97, funkcjonariusze KGB podejrzewają dziewczynę o to, że przysłała mediom pierwsze zdjęcia pluszaków, które potem opublikowano w internecie. Telefon Katariny Skurat nie odpowiada

Jako jeden z pierwszych zdjęcia pluszowych misiów z transparentami opublikował portal bnp.by – jego założyciel 20-letni Anton Surapin został zatrzymany przez KGB w zeszłym tygodniu. Według informacji portalu Karta 97, KGB sądzi, że to Katarina Skurat przysłała Surapinowi zdjęcia, które ten opublikował na swojej stronie internetowej.

Antonowi Surapinowi, zatrzymanemu 13 lipca, grozi do 7 lat więzienia. Jak dowiedział się Andrej Bastuniec z Białoruskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, jest KGB zarzuca mu „pomoc przy nielegalnym przekroczeniu granicy przez zorganizowaną grupę”.

 

agkm

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Desant misiów na Białoruś: "Są na komisariacie”

Ostatnia aktualizacja: 05.07.2012 03:00
Białoruskie ministerstwo obrony zaprzecza temu, że na Białoruś zrzucono z awionetki misie, z transparentami wzywającymi do demokracji. Są jednak świadkowie, którzy widzieli paczki zrzucane z samolotu, a potem - na komisariacie w Iwieńcu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Litwa potwierdza: był lot na Białoruś

Ostatnia aktualizacja: 05.07.2012 23:30
Strona litewska potwierdziła, że 4 lipca doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej Białorusi. Szwedzcy piloci mieli tego dnia rozrzucić setki pluszaków w rejonie Iwieńca i w Mińsku, w okolicy rezydencji Aleksandra Łukaszenki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruś: są misie ze szwedzkiego desantu!

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2012 00:10
Mieszkańcy jednej z dzielnic Mińska wybrali się na poszukiwanie misiów, zrzuconych nad Białorusią z awionetki. I znaleźli.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szwedzcy piloci: lot nad Białorusią trwał półtorej godziny

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2012 21:40
Chcieliśmy uświadomić białoruskiej opozycji, że świat o niej pamięta – mówi szwedzki pilot Tomas Mazetti, który nad Białorusią zrzucił setki pluszaków, wzywających do wolności słowa w tym kraju. - Wiemy, że opozycja ryzykuje codziennie – podkreśliła jego partnerka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Za lot misiów żołnierzom grozi trybunał

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2012 13:00
Wojskowi, którzy pełnili dyżur podczas przelotu szwedzkiej awionetki z pluszakami, mogą stanąć przed sądem wojskowym – piszą białoruskie media, powołując się na źródło w armii. Dochodzenie już trwa, choć lotu według białoruskich władz nie było.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dziennikarz Anton Surapin trafił do aresztu KGB

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2012 17:12
Śledczy poinformowali matkę dziennikarza Antona Surapina, że syna zatrzymano na 72 godziny. W piątek KGB przeprowadziło rewizję w jego mieszkaniu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dziennikarz nadal w areszcie KGB. Grozi mu 7 lat więzienia

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2012 14:38
20-letniego Antona Surapina KGB oskarża o to, że pomógł Szwedom, którzy zrzucili na Białoruś pluszaki z transparentami wzywającymi do wolności słowa - poinformował Andrej Bastuniec z Białoruskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

List do Łukaszenki: "jesteś uzbrojonym klaunem"

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2012 23:00
Szef szwedzkiej agencji PR, która zorganizowała nielegalny lot awionetki na Białoruś, pyta dlaczego Aleksander Łukaszenka więzi niewinne osoby zamiast zaprosić do siebie organizatorów akcji.
rozwiń zwiń