Możdżer/Betley/Smoliński. "To moje ulubione trio"

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2026 12:47
- Nie jest to moje jedyne trio, ale za to ukochane. Zaprosiłem do współpracy Patrycję Betley, wybitną multiperkusjonistkę i Kacpra Smolińskiego. To taki młody wilczek polskiego jazzu, naprawdę genialny muzyk - mówił w Dwójce pianista i kompozytor Leszek Możdżer. 
- Najważniejszą wartością, która nas łączy nie jest wcale instrument, na którym gramy, tylko rodzaj świadomości, timing i wrażliwość na brzmienie - mówił w Dwójce Leszek Możdżer o trio, które tworzy razem z Patrycją Betley i Kacprem Smolińskim
- Najważniejszą wartością, która nas łączy nie jest wcale instrument, na którym gramy, tylko rodzaj świadomości, timing i wrażliwość na brzmienie - mówił w Dwójce Leszek Możdżer o trio, które tworzy razem z Patrycją Betley i Kacprem SmolińskimFoto: Cezary Piwowarski/PR

>>> Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki"

Trio Możdżer/Betley/Smoliński to trio nietypowe, bo nie ma w nim kontrabasu. Instrumenty, na których grają muzycy to fortepian (Możdżer), perkusja (Betley) oraz harmonijka ustna (Smoliński).

Trzy różne instrumenty, podobna wrażliwość

- Najważniejszą wartością, która nas łączy nie jest wcale instrument, na którym gramy, tylko rodzaj świadomości, timing i wrażliwość na brzmienie. I tutaj właściwie, jaki by to nie był instrument, to najważniejsze są te cechy. Powtórzę, pewnego rodzaju wrażliwość, poczucie czasu, no i czas reakcji też jest bardzo istotny. To znaczy, czy muzyk szybko reaguje na zmieniającą się sytuację dźwiękową, czy potrzebuje więcej czasu - tłumaczył Leszek Możdżer.

Czytaj także:

Jak przekonywał lider zespołu, tutaj tak właśnie jest. - Kasper jest bardzo świadomy, jeżeli chodzi o system tonalny. Porusza się w nim bardzo swobodnie. Jest nadzwyczaj sprawnym harmonijkarzem. Ci z Państwa, którzy myślą, że usłyszą harmonikę ustną tak jak do tej pory, być może znacie ją z tej bluesowej, czasami męczącej odsłony, to takiej harmoniki Państwo nie usłyszą na tym koncercie. To jest wirtuoz harmoniki ustnej, który gra w zupełnie inny sposób. Jest to harmonika chromatyczna - opisywał gość "Poranka Dwójki".

Słyszalny lider Leszek Możdżer

Taki, a nie inny skład pozwala też decydować Leszkowi Możdżerowi o brzmieniu tria. - Jestem w pełni odpowiedzialny za całe tło, całe brzmienie. To fortepian jest tym płótnem, na którym Patrycja Betley i Kacper Smoliński mogą namalować swoje pomysły muzyczne. Jest to, muszę powiedzieć, bardzo moje trio. Wziąłem sobie partnerów, którzy dają mi dużo przestrzeni ze względu na to, na jakich instrumentach grają. Czuję się dobrze w tej konfiguracji, bo naprawdę to moje brzmienie jest tam słyszalne - podkreślał muzyk.

W kontekście jego działalności festiwalowej, w rozmowie pojawiła się również zapowiedź wydarzeń towarzyszących kolejnej odsłonie Enter Enea Festival. W programie znajdą się koncerty światowych gwiazd jazzu i muzyki improwizowanej, a także premierowe projekty przygotowane specjalnie na tę okazję, w tym - koncert Kurta Ellinga już 13 kwietnia w Auli UAM w Poznaniu.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Roch Siciński

Gość: Leszek Możdżer (pianista, kompozytor) 

Data emisji: 3.04.2026

Godz. emisji: 8.30

pg


Czytaj także

Leszek Możdżer i fortepian dekafoniczny. "Dla matematyka te obliczenia były trywialne"

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2024 18:00
- Fortepian jest obiektem fizycznym i może się zepsuć, jak się zbyt mocno nagnie to, czego poszukujemy. W tym wypadku bardzo chcieliśmy mieć dźwięki w innych miejscach, niż one normalnie występują - mówił w Dwójce fizyk Aleksander Bogucki, jeden z naukowców zaangażowanych w powstanie fortepianu dekafonicznego według pomysłu Leszka Możdżera.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Leszek Możdżer: Komeda w swojej muzyce daje miejsce, by przemówić własnym językiem

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2024 20:21
- Krzysztof Komeda buduje przestrzeń, w której można się naprawdę wypowiedzieć. Dając muzykowi nuty, pisał je w sposób tak bezpieczny, ale i zręczny, żeby można było poszukać tego klejnotu, który ma się w sobie ukryty. Tej wrażliwości i poczucia piękna. Tego, co w człowieku jest najważniejsze - mówił w Dwójce Leszek Możdżer o legendarnym jazzmanie, od którego śmierci minęło we wtorek (23.04) 55 lat.
rozwiń zwiń