Historia

"Hydrozagadka" - kultowy film drugiej świeżości

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2020 05:40
49 lat temu, 30 kwietnia 1971 roku, miała miejsce premiera filmu "Hydrozagadka" w reżyserii Andrzeja Kondratiuka. Był to pierwszy w Polsce tzw. film kampowy.
Audio
  • "Andrzej i Janusz Kondratiukowie". Audycja Anny Fuksiewicz z cyklu "Z obu stron kamery". (PR, 31.08.2001)
Zalew Zegrzyński. To tu kręcono finałowe sceny filmu Andrzeja Kondratiuka pod tytułem Hydrozagadka.
Zalew Zegrzyński. To tu kręcono finałowe sceny filmu Andrzeja Kondratiuka pod tytułem "Hydrozagadka".Foto: Wikimedia Commons

Film kampowy to taki, który posługuje się estetyką kiczu i zamierzoną przesadą. Może to czynić w sposób ironiczny, ale również z chęci wydobycia charakterystycznych elementów rzeczywistości poprzez ukazanie ich w krzywym zwierciadle. Film Kondratiuka, za pewne, w założeniu przedstawionym decydentom, miał być satyrą na kulturę amerykańską. Bohaterem jest bowiem polski odpowiednik Supermana - superbohater As (Jerzy Nowak), natomiast podstawową zasadą organizującą film jest absurd. Za pewne więc dzięki takiej taktyce twórców pomysł prześlizgnął się przez cenzurę i uzyskał akceptację komunistycznych władz polskiej kinematografii.

Jednak Kondratiuk konsekwentnie eksplorując absurd jako zasadę organizującą film, poza krytyką płytkości kultury amerykańskiej, siłą rzeczy uderza także w polską rzeczywistość. Główny bohater, poza tym że - podobnie jak pozostałe postacie w filmie - zachowuje się absurdalnie, stoi jednocześnie na straży "pozytywnych wartości", które wyraża w sposób, będący jawną kalką peerelowskich sloganów.

Bohater z przekonaniem wypowiada takie kwestie jak: "Alkohol to największa trucizna”"czy "Najważniejsze są przepisy BHP, zwłaszcza na kolei" i oczywiście jest absurdalny. Ale to już jednak inny absurd, ponieważ zaczerpnięty ze współczesnej polskiej rzeczywistości. To prawda, ze absurdalnej ale przecież istniejącej naprawdę.

W filmie dominuje estetyka brudu, zamierzonego chaosu wizualnego, dźwiękowego, muzycznego czy sytuacyjnego. Wydarzenia fabularne toczące się według absurdalnej logiki prezentowane są przy pomocy kiczowatych ujęć mających być echem zabiegów rodem z amerykańskich filmów akcji. Ujęcia te zmontowane są ze sobą w sposób amatorski, czemu towarzyszy nadmierna ilość muzycznej, eklektycznej ilustracji. Aktorzy grają z zamierzoną przesadą, bardzo często płynnie przechodząc z jednej konwencji do drugiej – nieraz bardzo od tej pierwszej odległej. Wszystko to jest oczywiście świadomym zabiegiem.

Dziś "Hydrozagadka" jest już dziełem przestarzałym, którego ostrze krytyki skierowane jest na zjawiska nieaktualne (peerelowska rzeczywistość). W filmie występują jednak wybitni aktorzy między innymi: Józef Nowak, Zdzisław Maklakiewicz, Franciszek Pieczka, Wiesław Gołas, Roman Kłosowski, Ewa Szykulska, Wiesław Michnikowski, Iga Cembrzyńska czy Jerzy Turek. Mimo więc tego, że po latach odbiór filmu jest dosyć trudny, talent wspomnianych twórców, do pewnego stopnia, ratuje sytuację.

Być może jednak uznanie widowni może znaleźć wpisana w film kpina z superbohaterów w związku z zalewem amerykańskich filmów o superbohaterach w ostatnich latach.

az

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Nie żyje Andrzej Kondratiuk - reżyser "prowincjonalny"

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2016 12:50
- Dokąd płynę? Do kina, do filmu, który jest niepodobny do innych. Nie wiadomo, do jakiej szuflady mnie włożyć - mówił o sobie Andrzej Kondratiuk w wywiadzie dla Czwórki z 2013 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Janusz Kondratiuk: ten film był próbą zresetowania

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2018 11:41
- Pytają mnie: "czy pan kochał brata, czy nie kochał?". To nie ma znaczenia. Ten film jest nie o miłości braterskiej, tylko o poczuciu obowiązku, jaki człowiek powinien odczuwać w stosunku do swoich bliskich. Ja się zachowałem po prostu normalnie - zdradza reżyser w rozmowie z Joanną Sławińską. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Olgierd Łukaszewicz: Janusz Kondratiuk dał mi olbrzymi kredyt zaufania

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2018 17:16
- Dotknięcie przestrzeni domu, w którym w czasie choroby mieszkał Andrzej, motywowało mnie, żeby jednak uwierzyć, że mogę tę rolę zagrać – powiedział Olgierd Łukaszewicz, który w filmie "Jak pies z kotem" wcielił się z rolę Andrzeja Kondratiuka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Janusz Kondratiuk. Między smutkiem a komedią

Ostatnia aktualizacja: 07.10.2020 05:35
– Życie płata figle. Sytuacja z jednej strony zobaczona jest straszna, a z drugiej absurdalna i śmieszna. Bardzo lubię mieszać te dwa punkty widzenia – mówił reżyser w 2018 roku, w jednym z ostatnich wywiadów dla Polskiego Radia. Janusz Kondratiuk zmarł 7 października w wieku 76 lat.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Janusz i Andrzej Kondratiukowie - fenomen braterskiej relacji

Ostatnia aktualizacja: 25.10.2019 21:12
W mijającym roku pożegnaliśmy wielu wybitnych artystów. Wśród nich reżysera Janusza Kondratiuka. Najbardziej znane jego filmy to "Dziewczyny do wzięcia" i  "Czy jest tu panna na wydaniu?" oraz ostatni, autobiograficzny "Jak pies z kotem", opowiadający o relacjach z umierającym bratem Andrzejem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Hydrozagadka" - pierwszy polski film campowy

Ostatnia aktualizacja: 26.04.2020 12:43
70 minut pełnych absurdu i niezrozumienia wśród krytyków i recenzentów, frazy z Szekspira, uśmiech spowodowany amerykańskim kinem, w którym główną rolę grają superbohaterowie, ale też subtelny komentarz do sytuacji w Polsce. Pół wieku temu zaczęto prace nad "Hydrozagadką" - ponadczasowym filmem Andrzeja Kondratiuka.
rozwiń zwiń