X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

"Chłopi" Reymonta z Nagrodą Nobla

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2019 07:00
95 lat temu, 13 listopada 1924 roku Władysław Reymont otrzymał literacką Nagrodę Nobla za powieść "Chłopi". 
Audio
  • Władysław Reymont - aud. Hanny Szof z cyklu "Biografie niezwykłe". (PR, 26.01.2009)
Portret Władysława Stanisława Reymonta (1905), pędzla Jacka Malczewskiego,
Portret Władysława Stanisława Reymonta (1905), pędzla Jacka Malczewskiego, Foto: PAP/Reprodukcja

- Nieznany wczoraj i lekceważony nawet przez rodaków, dzisiaj muszę przybierać pozę i twarz sławnego człowieka. Czy to nie warte śmiechu? Stałem się od razu dumą swojego narodu. Rodacy gotowi jeszcze czytać moje książki! - napisał Władysław Reymont po otrzymaniu Nagrody Nobla.

- To był nieudacznik, do którego dwa razy uśmiechnęło się szczęście – stwierdził prof. Jan Tomkowski, historyk literatury w audycji Hanny Szof z cyklu "Biografie niezwykłe" nadanej w radiowej Dwójce 27 stycznia 2009 roku - Bardzo lubił mistyfikacje, chętnie tworzył wokół swojej biografii legendy.

- Mamy do czynienia z jednym z najbardziej znanych polskich pisarzy w świecie, a paradoks polega na tym, że jego biografia wciąż pozostawia wiele białych plam. Nie wiemy, co działo się z nim w niektórych okresach jego życia – komentowała autorka programu.

Tajemnicza biografia

Wokół postaci Władysława Reymonta narosło kilka stereotypów. Wielu osobom wydaje się, że skoro napisał "Chłopów", to musiał sam być takiego pochodzenia. Tymczasem jego ojciec był organistą. I w takiej też roli widział przyszłość swego syna. Ale nic z tych planów nie wyszło. Kolejnym pomysłem rodziców Reymonta było posłanie go do szkoły krawieckiej. Nawet uszył frak i zdał egzamin czeladniczy, ale kariery w zawodzie krawca nie zrobił.

- Nie umiem żyć i w tym się streszcza moja niedola, a nie umiem, bo mając talent nie umiem i nie mogę zużytkować go odpowiednio. Nie mam środków na podniesienie własnego wykształcenia – pisał.

Następny stereotyp wiąże się z powieścią "Ziemia obiecana". Sporo osób sądzi, że skoro akcja książki dzieje się w Łodzi, to na pewno jej autor mieszkał w tym mieście. Tymczasem noblista nigdy w nim nie żył. - Gdybyśmy zapytali jak miał na imię, to każdy odpowiedziałby, że Władysław, a to też nie jest prawda, bo miał na imię Stanisław - komentował prof. Jan Tomkowski.

Kontakty z duchami

Historyk literatury przedstawia różne anegdoty związane z życiem Władysława Reymonta, pokazuje, jak trudno mu było odnaleźć swoją życiową drogę. Po nieudanej próbie zostania krawcem, przyszły pisarz postanowił spróbować swych sił w zawodzie aktora. Niestety nie bawił na wielkich scenach Warszawy, Krakowa, czy Lwowa. Występował w wędrownej trupie w małych miasteczkach: w Turku, Ozorkowie, Łęczycy. - Podobno był fatalnym aktorem – stwierdził prof. Tomkowski i dodał: - Z aktora przeobraził się w dozorcę, później w robotnika kolejowego, został też pomocnikiem dróżnika. Mało ambitnie jak na przyszłego noblistę.

Reymont chciał też zostać księdzem. Ale i z tych planów nic nie wyszło. Natomiast zainteresował się, popularnym w tamtych czasach, spirytyzmem. - On podobno był bardzo dobrym medium - mówił gość audycji. - Mam podejrzenia, że jego w tym spirytyzmie interesowało coś innego. Mianowicie "media" za swoje seanse pobierały wynagrodzenie i to były większe pieniądze niż gaża prowincjonalnego aktora, czy początkującego pisarza. Była to szansa na zarobienie pieniędzy.

Kręte losy szczęścia

Reymont zawsze marzył o dużych pieniądzach. A te po raz pierwszy przyszły w dramatycznych dla pisarza okolicznościach. Otóż został on ciężko ranny w katastrofie kolejowej. W 1901 roku otrzymał z tego tytułu wysokie odszkodowanie. - Uzyskał niebotyczną jak na owe czasy kwotę 38500 rubli. Dla porównania Żeromski za swoją pierwszą książkę dostał 75 rubli, a Orzeszkowa za jeden tom powieści brała 100 rubli - słyszymy w programie.

Drugi raz szczęście uśmiechnęło się do pisarza w 1924 r., kiedy to właśnie jemu przyznano Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury. - Teoretycznie Reymont miał niewielkie szanse w tym wyścigu – stwierdził prof. Tomkowski. - To nie był pisarz światowy. Miał trzech rywali. Pierwszym był Anglik Thomas Hardy, drugim Maksim Gorki, a trzecim Tomasz Mann, którego pokonanie graniczyło wręcz z cudem.

Cud jednak nastąpił: powieść "Chłopi" wygrała z "Czarodziejską górą".

- Oszołomiony jestem tą niespodzianką. Odszedłem wewnętrznie od świata i spraw jego. Marzyłem jeno o ciszy i możliwości spokojnego pracowania jako największym szczęściu. A tu naraz otwierają się wielkie drzwi rozgłosu - powiedział Reymont na wieść o otrzymaniu prestiżowego wyróżnienia.

Mało znane fakty i anegdoty – posłuchaj "Biografii niezwykłej" o Władysławie Reymoncie.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Maria Skłodowska-Curie - pierwsza kobieta z Noblem

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2019 06:14
- Wszystko, czym dysponowali w tym laboratorium było naprawdę nędzne, a jednak to tu robione były badania, które doprowadziły do odkrycia i wydzielenia polonu i radu - powiedział prof. Marcel Guillot, współpracownik Marii Skłodowskiej-Curie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nagroda Nobla – prestiżowy wyrzut sumienia

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2014 06:00
– Kiedy myślimy o Noblu to mówimy o człowieku, który miał w jakimś sensie obciążone sumienie – tłumaczyła skandynawistka, Anna Marciniakówna. – On miał poczucie, że wynalazł coś, co może zrobić ludzkości wielką krzywdę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Henryk Sienkiewicz – noblista spod strzech

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2019 07:50
5 maja 1846 roku przyszedł na świat Henryk Sienkiewicz. Polski noblista, jeden z najpopularniejszych pisarzy przełomu XIX i XX wieku. Do dziś jego książki obecne są w kanonie lektur szkolnych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czesław Miłosz - wielki poeta

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2015 06:00
Wybitny poeta, prozaik, eseista, a także dyplomata i wykładowca, został laureatem literackiej Nagrody Nobla 9 października 1980. Przez lata żył na emigracji, ale w 1993 roku powrócił do kraju, gdzie doczekał zasłużonej sławy.
rozwiń zwiń