Raport Białoruś

Łukaszenka krytycznie o potencjalnych kontrkandydatach w wyborach

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2020 04:00
Bankier Wiktar Babaryka „kłamie”, biznesmen Waler Capkała powinien się przyznać, dlaczego stracił pracę w Parku Wysokich Technologii, a bloger Siarhiej Cichanouski jest „pryszczaty” – tak prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka mówił w piątek o nowych uczestnikach kampanii wyborczej.
Aleksander Łukaszenka
Aleksander ŁukaszenkaFoto: pipicato / Shutterstock.com

„Ten bankier powinien się już teraz zastanowić, gdzie będzie pracować po wyborach” – powiedział Łukaszenka o pretendującym do roli kandydata na prezydenta Babaryce. Szef państwa cytują jego służby prasowe.

Błyskawicznie nabierający popularność Babaryka mówił wcześniej, że jeden z możliwych kandydatów proponował mu stanowisko premiera w zamian za rezygnację ze startu w sierpniowych wyborach prezydenckich na Białorusi.
Według Łukaszenki jest to kłamstwo. „Jeszcze w czasach szkolnych nas uczyli, by nie kłamać. Tylko jedna osoba może zgodnie z konstytucją proponować kandydaturę premiera. Ja nikomu nic nie proponowałem, a zwłaszcza jemu” – powiedział prezydent. Dodał, że „być może proponowano mu stanowiska premiera w innym kraju”.

Z kolei o innym „kandydacie na kandydata”, byłym urzędniku i szefie Parku Wysokich Technologii Walerze Capkale, Łukaszenka powiedział: „Zapytajcie, dlaczego go zwolniłem (ze stanowiska prezesa PWT). Po tym nie będzie już mu się chciało iść na wybory”. „On szczerze nie powie. Jeśli będzie trzeba, to my powiemy, ale my nie chcemy się zajmować tym kompromatem (materiałem dyskredytującym)” – oświadczył prezydent.

Szef państwa nie szczędził słów krytyki także pod adresem popularnego wideoblogera Cichanouskiego, który w ostatnim czasie wyrasta - jak napisały Naviny.by - na nowego lidera białoruskiej ulicy. On sam nie uczestniczy w kampanii, ponieważ nie udało mu się zarejestrować swojego komitetu wyborczego ze względu na odbywaną karę aresztu.


„(Rosyjski dziennik „Kommiersant”) przeprowadza wywiad z jednym pryszczatym, inaczej nie powiesz, który tu chodzi, krzyczy w Mińsku więcej niż w innych miastach. My wiemy, czyimi samochodami on jeździ, kto go finansuje. Wiemy, skąd przyjechał, jakie ma obywatelstwo itd. Wszystko to wiemy” – mówił prezydent.

"Na żonę nikt nie zagłosuje"

Łukaszenka nawiązał również do tego, że kandydatką na prezydenta chce zostać Swiatłana Cichanouska, żona blogera. „On (Cichanouski) rozumie, że na żonę na Białorusi nikt nie zagłosuje. (…) Społeczeństwo nie dojrzało u nas do tego, żeby głosować na kobietę” – dodał.

„Prezydent u nas ma silną władzę. To nie jest Litwa. Tam była prezydent Dalia Grybauskaite. Przyszła, pouśmiechała się, posiedziała i poszła. (Tam prezydent) za nic nie odpowiada, bo tam jest republika parlamentarna. U nas – nie. Prezydentem będzie mężczyzna, jestem tego absolutnie pewien” – oświadczył.

Według Łukaszenki rosyjska gazeta zbyt pospiesznie ujawniła swoje poparcie dla Cichanouskiego.

Wybory prezydenckie na Białorusi odbędą się 9 sierpnia. Obecnie potencjalni kandydaci zbierają podpisy poparcia. Warunkiem rejestracji kandydata jest uzyskanie 100 tys. podpisów. Łukaszenka, który sprawuje funkcję prezydenta od 1994 roku, zamierza ubiegać się o szóstą kadencję.

Z Mińska Justyna Prus (PAP) /agkm

Z Mińska Justyna Prus (PAP) / agkm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pierwsza rozmowa prezydentów Litwy i Białorusi od 10 lat. Oferta pomocy w walce z COVID-19

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2020 11:00
Prezydent Litwy Gitanas Nauseda podczas czwartkowego połączenia konferencyjnego z prezydentem Białorusi Aleksandrem Łukaszenką zaproponował pomoc w walce z COVID-19, wyraził również zaniepokojenie w związku z powstającą elektrownią atomową w Ostrowcu. Była to pierwsza od 10 lat rozmowa prezydentów Litwy i Białorusi. Prezydent Litwy zaproponował złożenie wspólnego wniosku do UNESCO w sprawie ogłoszenia 2022 roku Rokiem Franciszka Skaryny, twórcy białoruskiego piśmiennictwa. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Na Białorusi ponad 17 tys. zakażonych. Łukaszenka zaprasza liderów państw b. ZSRR do Mińska

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2020 11:00
Na Białorusi w ciągu ostatniej doby zarejestrowano 784 przypadki zakażeń koronawirusem. W sumie w kraju przypadków takich jest 17 i pół tysiąca. Zmarły 103 osoby, a wyzdrowiało ponad 3250 chorych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ekspert ds. wschodnich: prezydent Białorusi porusza się w kręgu iluzji

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2020 21:16
- Aleksander Łukaszenka gra na swój wizerunek lidera, który się niczego nie boi i z pewnością będzie świętował zwycięstwo w II wojnie światowej, choćby miało go to wiele kosztować - powiedział w Polskim Radiu 24 Kamil Kłysiński z Ośrodka Studiów Wschodnich.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruś rozważa dostawy ropy z USA przez terytorium Polski. "Rozmowy na różnych szczeblach"

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2020 11:00
Dostawy amerykańskiej ropy przez terytorium Polski są możliwe – oświadczył w czwartek wicepremier Białorusi Dzmitryj Krutoj. Dodał, że Białoruś prowadzi rozmowy z Polską na ten temat na różnych szczeblach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Obrońcy praw człowieka na Białorusi: zatrzymano ok. 100 stronników blogera krytykującego władze

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2020 20:00
 W ciągu trzech dni zatrzymano ok. 100 aktywistów i stronników blogera Siarhieja Cichanouskiego z Homla, który krytykuje białoruskie władze – poinformowali obrońcy praw człowieka z organizacji Wiasna. Zatrzymani zbierali się, by protestować między innymi przeciwko organizacji 9 maja w Mińsku wojskowej defilady w warunkach epidemii koronawirusa oraz przeciwko uruchomieniu pod Brześciem fabryki akumulatorów, która może być szkodliwa dla środowiska.
rozwiń zwiń