Caryca, królowa polskiej kuchni - Lucyna Ćwierczakiewiczowa

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2018 09:30
W XIX wieku zrewolucjonizowała podejście Polaków do gotowania. Zaproponowała obiadowe propozycje na każdy dzień roku. Czy z przepisów Ćwierczakiewiczowej możemy korzystać i dziś?
Audio
  • Barbara Adamczewska opowiada o postaci Lucyny Ćwierczakiewiczowej (Zaklinacze Czasu/Czwórka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Pressmaster/Shutterstock.com

Jak mówił Bolesław Prus – "Do zamążpójścia potrzebne są następujące kwalifikacje: pełnoletność, wolna nieprzymuszona wola i „365 obiadów za 5 złotych Ćwierczakiewiczowej”".

Dziś wciąż wiele osób chętnie sięga po książki dziewiętnastowiecznej autorki. Jednak, co może oznaczać zdanie "ugotuj rosół zwykłym sposobem"?

- Te książki to raczej pamiątki po dawnych czasach, niż współczesne podręczniki. W tamtym okresie pisało się inaczej, ponieważ pewne rzeczy były znane osobom gotującym z innych źródeł, nadawało się tylko ostateczny kierunek w myśleniu, wobec czego przepisy są niedokładne, brakuje proporcji - mówi Barbara Adamczewska, dziennikarka, autorka książek kucharskich. - W XIX wieku gotowaniem zajmowały się osoby znające się na tym. Każda z gospodyń miała swoje tajemnice - dodaje.

Lucyna Ćwierczakiewiczowa była charyzmatyczna, miała cięty język. Uwielbiała też nauczać i pouczać. Wiele osób ją ceniło, choć niekoniecznie lubiło. 

Lucyna Ćwierczakiewiczowa nie była urodziwa ani romantyczna, była to baba z piekła rodem Barbara Adamczewska

- Z pewnością była bardzo przebojową kobietą - mówi gość Czwórki. - Jeśli życzyła sobie, żeby ktoś napisał o jej książkach, to szła do wydawcy pisma i po prostu żądała tego. Jesli coś jej się nie podobało to mówiła to szczerze, w oczy - dodaje. 

Z postacią tej osobliwej kobiety wiąże się też wiele anegdot, jak te o czekoladkach jedzonych podczas przedstawień baletowych czy sposoby wchodzenia po schodach. Trudno jednak szukać opowieści chwalących jej elegancję czy grację. A co znajdziemy w jej książkach? Dlaczego dziś świąteczny schab nam nie wyjdzie, jeśli nie sięgniemy po kawałek, który waży co najmniej cztery kilogramy? Co XIX wiek przyniósł kobietom? Czy Lucynę Ćwierczakiewiczową można nazwać rewolucjonistką? O tym, w rozmowie z audycji. 

***

Tytuł audycji: Zaklinacze czasu

Prowadzą: Anna HardejJakub Jamrozek

Gość: Barbara Adamczewka (dziennikarka, autorka książek kulinarnych)

Data emisji: 22.12.2018

Godzina emisji: 14.10

pj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Starcie ze smakiem: jedzenie może być patriotyczne?

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2017 17:30
Ostatnio zwiększyło się zainteresowanie polskich konsumentów lokalnymi produktami spożywczymi. Jednocześnie w jadłospisie Polaków dominuje kuchnia włoska, francuska i japońska. A jaka jest nowoczesna kuchnia polska? I czym się przejawia kulinarny patriotyzm? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kobiety w Kościele - historia wielkiego przemilczenia

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2018 17:00
Na kartach Biblii liczba kobiet jest niewspółmiernie mała do liczby mężczyzn. Tymczasem w Kościele pierwszych wieków pełniły one ważne funkcje: nauczały, studiowały Biblię i były apostołkami. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kultowe książki kucharskie: Barbara Bytnerewiczowa - Potrawy z mąki i kasz

Ostatnia aktualizacja: 12.12.2018 07:00
Barbara Bytnerewiczowa to prekursorka kuchni jarskiej w Polsce. To ona w latach 70. pokazała, że można jeść bez mięsa. Czy pochodzące z 1979 roku przepisy smakują do dziś? 
rozwiń zwiń