Historia

Kazimierz Pużak: obowiązek trzeba spełniać do końca

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2020 06:00
Jeden z głównych przywódców i organizatorów Polskiej Partii Socjalistycznej poświęcił życie klasie robotniczej, sprawie socjalizmu, wolności i niepodległości Polski. Za swoją dewizę życiową - wytrwać i przetrwać - zapłacił najwyższą cenę. Zmarł 70 lat temu w stalinowskim więzieniu.
Audio
  • Sylwetka Kazimierza Pużaka w 20. rocznicę śmierci. Wspomnienia przyjaciół i współpracowników czołowego działacza PPS. (RWE, 25.04.1970).
Kazimierz Pużak (w okularach) na ławie oskarżonych w procesie PPS-WRN w 1948 roku
Kazimierz Pużak (w okularach) na ławie oskarżonych w procesie PPS-WRN w 1948 rokuFoto: Wikimedia Commons.

30 kwietnia 1950 roku w więzieniu w Rawiczu zmarł Kazimierz Pużak, niezłomny działacz ruchu robotniczego i jeden z przywódców Polski Podziemnej w latach okupacji.

Jeden z głównym przywódców i organizatorów Polskiej Partii Socjalistycznej poświęcił życie klasie robotniczej, sprawie socjalizmu, wolności i niepodległości Polski. Za swoją dewizę życiową, wytrwać i przetrwać, zapłacił najwyższą cenę.
65 lat temu, 30 kwietnia 1950 w więziennej celi w Rawiczu zmarł Kazimierz Pużak, niezłomny działacz ruchu robotniczego i jeden z przywódców Polski Podziemnej w latach okupacji.
Pod zaborami
Kazimierz Pużak, urodzony w Tarnopolu w 1883 roku, już w gimnazjum należał do tajnego koła socjalistycznego, a w 1904 roku wstąpił do Polskiej Partii Socjalistycznej. Szybko został przewodniczącym wydziału organizacyjnego Centralnego Komitetu Robotniczego PPS.
Policja carska aresztowała go w 1911 roku. Sześć lat przesiedział skuty kajdanami w lochach twierdzy w Szlisselburgu. Wolność przywróciła mu rewolucja lutowa w Rosji. Po wyjściu z więzienia przystąpił do organizowania polskich robotników wywiezionych na wschód w czasie I wojny światowej. W czasie, gdy członkowie SDKPiL i PPS-Lewicy uznali rewolucję bolszewicką za swoją, Kazimierz Pużak rzucił hasło powrotu do kraju, wierząc w odzyskanie niepodległości.
Między wojnami
W Warszawie został członkiem Centralnego Komitetu Wykonawczego PPS, a w 1921 roku jego sekretarzem. Na tym stanowisku jawnie i w konspiracji przez 25 lat kierował pracami PPS. W niepodległej Polsce czterokrotnie wybierano go na posła z okręgu częstochowskiego.
- Wszystkie nici życia organizacyjnego PPS przez 25 lat zbiegały się w rękach tego człowieka. Wszystkie zwycięstwa i klęski. Wszystkie nadzieje i zawody polskiego proletariatu przechodziły przez jego mózg i serce jak przez katalizator – wspominał jeden z przywódców PPS Adam Ciołkosz.
Lata nazistowskiej okupacji
Kazimierz Pużak od pierwszych dni okupacji, tak jak za czasów carskich, zajął się pracą konspiracyjną. Stanął na czele podziemnej PPS, organizowanej pod nazwą Wolność Równość Niepodległość. Piastował również stanowisko głównego komendanta Gwardii Ludowej, zbrojnego ramienia WRN, które później weszło w skład Armii Krajowej.
W organizacjach Polskiego Państwa Podziemnego Kazimierz Pużak, używający pseudonimów ”Bazyli”, ”Grzegorz” i ”Karol” cieszył się dużym autorytetem. Jego długoletnie doświadczenie i dojrzałość polityczna sprawiły, że stanął na czele Rady Jedności Narodowej – parlamentu Polski Podziemnej.
W powstańczej Warszawie ściśle współpracował z Delegatem Rządu na Kraj Janem Stanisławem Jankowskim i dowództwem AK. Po kapitulacji nadal kierował pracami Rady Jedności Narodowej i PPS-WRN.
Proces szesnastu
27 marca 1945 roku wraz piętnastoma innymi przywódcami Polski Podziemnej został podstępnie aresztowany. W słynnym procesie szesnastu w Moskwie skazano go na półtora roku więzienia. Z Łubianki do Warszawy powrócił na mocy amnestii w końcu 1945 roku.
Pomimo ustawicznej inwigilacji bezpieki Kazimierz Pużak odmówił wyjazdu na Zachód i postanowił pozostać w Polsce. Zasłużonemu przywódcy PPS komuniści nie mogli wybaczyć niezłomnej postawy. Nie mógł pozostać na wolności jako żywy symbol walki o niepodległość.
Aresztowano go w końcu maja 1947 roku. Po 18 miesiącach brutalnego śledztwa Kazimierz Pużak stanął przed sądem wojskowym w Warszawie. Przed ogłoszeniem wyroku powiedział: ”W chwili, gdy stoję nad grobem byłoby nie do uwierzenia, żebym zmienił poglądy”. Skazano go na 10 lat więzienia w Rawiczu. Tam zmarł 30 kwietnia 1950.
mjm
65 lat temu, 30 kwietnia 1950 w więziennej celi w Rawiczu zmarł Kazimierz Pużak, niezłomny działacz ruchu robotniczego i jeden z przywódców Polski Podziemnej w latach okupacji.

Pod zaborami

Kazimierz Pużak (ur. 1883) już w gimnazjum należał do tajnego koła socjalistycznego, a w 1904 roku wstąpił do Polskiej Partii Socjalistycznej. Szybko został przewodniczącym wydziału organizacyjnego Centralnego Komitetu Robotniczego PPS. Policja carska aresztowała go w 1911 roku. Sześć lat przesiedział skuty kajdanami w lochach twierdzy w Szlisselburgu.

Wolność przywróciła mu rewolucja lutowa w Rosji. Po wyjściu z więzienia przystąpił do organizowania polskich robotników wywiezionych na wschód w czasie I wojny światowej. W czasie, gdy członkowie SDKPiL i PPS-Lewicy uznali rewolucję bolszewicką za swoją, Kazimierz Pużak rzucił hasło powrotu do kraju, wierząc w odzyskanie niepodległości.

Między wojnami

W Warszawie został członkiem Centralnego Komitetu Wykonawczego PPS, a w 1921 roku jego sekretarzem. Na tym stanowisku jawnie i w konspiracji przez 25 lat kierował pracami PPS. W niepodległej Polsce czterokrotnie wybierano go na posła z okręgu częstochowskiego.

- Wszystkie nici życia organizacyjnego PPS przez 25 lat zbiegały się w rękach tego człowieka. Wszystkie zwycięstwa i klęski. Wszystkie nadzieje i zawody polskiego proletariatu przechodziły przez jego mózg i serce jak przez katalizator – wspominał jeden z przywódców PPS Adam Ciołkosz.

Lata nazistowskiej okupacji

Kazimierz Pużak od pierwszych dni okupacji, tak jak za czasów carskich, zajął się pracą konspiracyjną. Stanął na czele podziemnej PPS, organizowanej pod nazwą Wolność Równość Niepodległość. Piastował również stanowisko głównego komendanta Gwardii Ludowej, zbrojnego ramienia WRN, które później weszło w skład Armii Krajowej.

W organizacjach Polskiego Państwa Podziemnego Kazimierz Pużak, używający pseudonimów "Bazyli", "Grzegorz" i "Karol" cieszył się dużym autorytetem. Jego długoletnie doświadczenie i dojrzałość polityczna sprawiły, że stanął na czele Rady Jedności Narodowej – parlamentu Polski Podziemnej.

W powstańczej Warszawie ściśle współpracował z Delegatem Rządu na Kraj Janem Stanisławem Jankowskim i dowództwem AK. Po kapitulacji nadal kierował pracami Rady Jedności Narodowej i PPS-WRN.

Proces szesnastu

27 marca 1945 wraz z piętnastoma innymi przywódcami Polski Podziemnej został podstępnie aresztowany. W słynnym procesie szesnastu w Moskwie skazano go na półtora roku więzienia.

Z Łubianki do Warszawy powrócił na mocy amnestii w końcu 1945 roku. Pomimo ustawicznej inwigilacji bezpieki, Kazimierz Pużak odmówił wyjazdu na Zachód i postanowił pozostać w Polsce. Zasłużonemu przywódcy PPS komuniści nie mogli wybaczyć niezłomnej postawy. Nie mógł pozostać na wolności jako żywy symbol walki o niepodległość.

Aresztowano go w końcu maja 1947 roku. Po 18 miesiącach brutalnego śledztwa Kazimierz Pużak stanął przed sądem wojskowym w Warszawie. Przed ogłoszeniem wyroku powiedział: "W chwili, gdy stoję nad grobem, byłoby nie do uwierzenia, żebym zmienił poglądy". Skazano go na 10 lat więzienia i osadzono w Rawiczu. Tam zmarł 30 kwietnia 1950 roku.

mjm

Czytaj także

Proces szesnastu - historia porwania przywódców Polskiego Podziemia

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2020 06:00
- Spojrzałem przez okno samolotu i zobaczyłem, że lecimy w innym kierunku, niż się spodziewaliśmy. Zapytałem dlaczego? W odpowiedzi usłyszałem, że lecimy do Moskwy, do Stalina - mówił Adam Bień, jeden z szesnastu aresztowanych przez NKWD przywódców Polskiego Państwa Podziemnego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stefan Korboński - ostatni szef Polskiego Państwa Podziemnego

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2020 06:02
- On pierwszy dzięki swej radiostacji alarmował rząd Polski w Londynie wiadomością o porwaniu szesnastu polskich przywódców do Moskwy. Na jego barki spadły niezwykle trudne w tym okresie zadania - mówił na antenie Radia Wolna Europa publicysta Tadeusz Żenczykowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Braun - chrześcijanin w czasach barbarzyństwa

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2020 05:30
Ostatni Delegat Rządu na Kraj, poeta, wreszcie: konsultant podczas obrad Soboru Watykańskiego II - po harcersku służył Bogu i ojczyźnie w czasach, w których oddanie obu tym wartościom tępiono.
rozwiń zwiń