Marcin Masecki: pojechaliśmy do Ameryki Południowej trochę jak z drewnem do lasu

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2026 12:43
- To było bardzo ciekawe i wielopoziomowe doświadczenie, które do mnie wciąż dociera. Co tam się de facto stało, no bo rzeczywiście pojechaliśmy tam z drewnem do lasu trochę - mówił w Dwójce pianista i kompozytor Marcin Masecki o koncertach, z którymi był wraz z zespołem w Ameryce Południowej po wydaniu płyty "Bolero y Masecki".
Marcin Masecki cieszy się, że już niebawem materiał z płyty Bolero y Masecki zabrzmi w Filharmonii Narodowej
Marcin Masecki cieszy się, że już niebawem materiał z płyty "Bolero y Masecki" zabrzmi w Filharmonii NarodowejFoto: Piotr Podlewski/PR

>>> Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki"

Oprócz czterech koncertów w Ameryce Południowej Marcin Masecki z zespołem wystąpił także dwukrotnie w Hiszpanii. Za każdym razem, jak relacjonował artysta, wyglądało to dość podobnie.

"Bolero y Masecki" na granicy gatunków

- Na początku było duże zdziwienie, niedowierzanie, co to jest za zespół, co oni grają, po co oni to grają i w ogóle skąd oni są i o co im chodzi. Jednak wraz z rozwojem koncertu, gdy opowiadałem historię o swoim dzieciństwie w Kolumbii, o moich dziadkach w Argentynie, to zaczynali stopniowo przekonywać się do tej opowieści i do naszej wizji tej muzyki. Aż na końcu mieliśmy bardzo ciepłą owację wręcz na stojąco, za każdym razem. Tak że ciekawy łuk dramaturgiczny to był - wspominał gość "Poranka Dwójki".

Czytaj także:

Już niebawem materiał z płyty "Bolero y Masecki" zabrzmi z kolei w Filharmonii Narodowej w Warszawie. Jak przekonuje Marcin Masecki, jest to muzyka w równym stopniu rozrywkowa, jak i klasyczna. - Weźmy takie "Bésame Mucho", które trwa 12 minut. Jest tak nie dlatego, że pierwsze trzy minuty są w kółko zapętlane, tylko dlatego, że podświadomie rozpisałem ten utwór w formie allegra sonatowego. Jest to taka "symfonijka" trochę. Ogólnie w moich opracowaniach tych utworów i w tym, jak je gramy, dużo jest zabiegów ze świata muzyki klasycznej - tłumaczył pianista i kompozytor

Marcin Masecki: to działa

Jest to jego zdaniem dość uniwersalny program, który dobrze czuje się zarówno tam, gdzie jest hałas, gdzie jest zabawa, a ludzie wstają i tańczą, jak i w muzycznych świątyniach. Graliśmy już w Cavatina Hall w Bielsko-Białej i w Filharmonii Szczecińskiej. Gramy w salach z tej tradycji i to działa. Filharmonia Narodowa będzie tego ukoronowaniem, więc strasznie się na to cieszymy. Ne możemy się już doczekać - podkreślał Marcin Masecki.

Wspomniany koncert zaplanowany jest na 13 kwietnia br. Dzień wcześniej, także w Warszawie, odbędzie się Gala Muzyki Jazzowej. Marcin Masecki jest nominowany do nagrody Fryderyk w kategorii Jazzowy Kompozytor Roku.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Małgorzata Nieciecka-Mac

Gość: Marcin Masecki (pianista i kompozytor)

Data emisji: 26.03.2026

Godz. emisji: 8.30

pg

Czytaj także

Marcin Masecki: barok to eksplozja muzyki inspirowanej tańcem

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2022 13:00
- Publiczność koncertów z serii "Barok, Barok, Barok" to ludzie, którzy inaczej patrzą na muzykę. Nie tylko jej słuchają, ale odbierają jako swego rodzaju spektakl - mówił w Dwójce Marcin Masecki.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Boleros y mas". Marcin Masecki: stałem się pianistą i wokalistą

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2023 11:41
W ubiegłym tygodniu (10.11) ukazał się album "Boleros y mas" Marcina Maseckiego z latynoamerykańskimi bolerami, walcami, chórami i tangami. - Nie wiem skąd dokładnie, ale przyszło to do mnie i na ostatniej płycie stałem się pianistą i wokalistą - mówił artysta w "Poranku Dwójki".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Music for Peace w "Jazz.PL" - połączone siły polskiego jazzu [ZOBACZ WIDEO]

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2024 18:00
Music for Peace to projekt stworzony po to, by poprzez muzykę apelować o zaprzestanie wojen i wsparcie młodzieży w Ukrainie. Licząca kilkunastu jazzmanów formacja wystąpiła w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego w ramach cyklu "Jazz.PL". Zobacz zapis wideo koncertu!
rozwiń zwiń
Czytaj także

Latynoamerykańskie bolero według Marcina Maseckiego

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2025 12:56
"Jest więcej Maseckiego, więcej płaczącej wierzby i więcej Maseckiego" - tak o swojej najnowszej płycie "Bolero y Masecki" mówi Marcin Masecki. Pianista i kompozytor sięga po latynoamerykańskie motywy i prezentuje je z charakterystyczną dla siebie wrażliwością.
rozwiń zwiń