Historia

Marian Brandys: "o historii bez patosu, z odrobiną humoru"

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2021 05:50
W czasach komunizmu, kiedy historii uczono w szkole tak bardzo źle, to właśnie książki historyczne Mariana Brandysa karmiły świadomość narodową.
Marian Brandys (1980)
Marian Brandys (1980)Foto: PAP/Tomasz Michalak

23 lata temu zmarł Marian Brandys, prozaik, reportażysta, niezwykle popularny i poważany autor książek historycznych. Starszy brat pisarza i scenarzysty Kazimierza Brandysa.

- Nie wypada mi chwalić moich książek, ale sądząc z odgłosu, są one poczytne. Miałem szczęście znaleźć tę formę, jaka odpowiada czytelnikowi, nauki historii bez patosu, z odrobiną humoru - mówił Marian Brandys w audycji Elizy Bojarskiej z cyklu "Ludzie, epoki, obyczaje" nadanej w Polskim Radiu w 1993 roku.


Posłuchaj
33:09 marian brandys i historia___pr ic 12239_tr_0-0_989645654f267a6[00].mp3 Marian Brandys i historia - audycja Elizy Bojarskiej z cyklu "Ludzie, epoki, obyczaje". (PR, 24.01.1993)

 

Korespondent wojenny

Marian Brandys po ukończeniu szkoły średniej w Łodzi oraz studiów ekonomicznych i prawniczych na Uniwersytecie Warszawskim pracował najpierw jako aplikant w sądownictwie, potem jako księgowy.

Podczas wojny obronnej we wrześniu 1939 roku walczył w rejonie Woli Gułowskiej, w ostatnim etapie bitwy pod Kockiem. Pełnił funkcję porucznika rezerwy w oddziale wchodzącym w skład Samodzielnej Grupy Operacyjnej "Polesie".

Okres okupacji niemieckiej spędził jako jeniec w oflagu II-C Woldenberg. Po wyzwoleniu obozu, w ostatnich miesiącach II wojny światowej, był korespondentem frontowym w Berlinie. Po zakończeniu wojny, w kraju rozpoczął działalność publicystyczną i dziennikarską m.in. w tygodniku "Świat".

Autor opowieści historycznych

Marian Brandys jest autorem wielu pozycji, które weszły na listę lektur szkolnych. W latach 50. i na początku lat 60. XX wieku pisał głównie reportaże, które ukazały się m.in. w zbiorach: "Spotkania włoskie" oraz "O królach i kapuście". Najmłodsi czytelnicy zawdzięczają mu takie książki jak: "Śladami Stasia i Nel", czy "Z panem Biegankiem w Abisynii".

Obok zainteresowania reportażem i literaturą dla młodzieży w twórczości Brandysa pojawił się nowy nurt – eseistyka historyczna. Pisał o ciekawych postaciach z dziejów Polski, głównie okresu rozbiorów. Jako pierwszy zajął się osobą bratanka ostatniego króla Stanisława Augusta Poniatowskiego ("Nieznany książę Poniatowski"). Jest też autorem biografii Marii Walewskiej ("Kłopoty z Panią Walewską"), Józefa Sułkowskiego ("Oficer największych nadziei"), Jana Kozietulskiego ("Kozietulski i inni"), gen. Józefa Zajączka ("Generał Arbuz").

Ważną pozycją w dorobku pisarza jest pięciotomowy "Koniec świata szwoleżerów", gdzie przedstawił dalsze losy bohaterów wojen napoleońskich z "Kozietulskiego i innych": Wincentego Krasińskiego, Tomasza Łubieńskiego, Walentego Zwierkowskiego.

O historii przez pryzmat losów jednostki

Jak twierdzi historyk dr Łukasz Kądziela, wielu historyków dojrzewało, czytając książki Mariana Brandysa.

- Na początku lat 70. XX wieku zawodowi historycy mniej interesowali się konkretnymi osobami. Była to w znacznym stopniu historia procesów, wielkich struktur - gospodarcza oraz społeczna. I w to miejsce wchodził ze swoim pisarstwem Marian Brandys, reportażysta, który reflektor przesunął wstecz - wspominał dr Łukasz Kądziela. - Było to pisarstwo oparte o dogłębne studia, doskonałą znajomość epoki, a przy tym skupione na konkretnych ludziach i ich problemach.

- Jestem człowiekiem bardziej uczuciowym niż mózgowym. Mam bardzo osobisty stosunek do moich bohaterów, jednych lubię, drugich nie. Na ogół udaje mi się wytłumaczyć, dlaczego tak jest, ale przypuszczam, że gdyby moje książki były podobne do podręczników historii już odcedzonych, uporządkowanych, to miałyby znacznie mniej czytelników – mówił Marian Brandys.

Działalność opozycyjna

W latach PRL pisarz związany był z opozycją demokratyczną. W 1976 roku złożył podpis pod "Memoriałem 101", protestem polskich intelektualistów przeciwko planowanym zmianom w konstytucji, m.in. wprowadzeniu zapisu o kierowniczej roli PZPR. Był współzałożycielem Towarzystwa Kursów Naukowych i członkiem jego rady programowej.

Żoną pisarza była znana aktorka i działaczka opozycyjna, współzałożycielka Komitetu Obrony Robotników Halina Mikołajska, za swoją postawę szykanowana i prześladowana przez Służbę Bezpieczeństwa. Marian Brandys, choć nie należał ani do KOR, ani nawet do Solidarności, również odczuwał skutki tych prześladowań. Jego "Dziennik", uznawany za jeden z najważniejszych polskich diariuszy XX wieku, jest swego rodzaju świadectwem, kroniką środowiska działaczy opozycyjnych i dokumentem myślenia niezależnego.

Marian Brandys zmarł 20 listopada 1998 roku w Warszawie, został pochowany obok swojej żony na leśnym cmentarzu w Laskach.

mk

Czytaj także

Krzysztof Kamil Baczyński - poeta, który zamienił pióro na karabin

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2018 06:05
- Krzysztof Kamil Baczyński nie uważał poezji za swoje powołanie. Jego wielkim pragnieniem było zostać żołnierzem - wspominał Bogdan Deczkowski, powstańczy dowódca poety.
rozwiń zwiń

Czytaj także

24 lata temu zmarł Józef Czapski

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2017 06:03
Portret wielkiego malarza, pisarza, więźnia Starobielska, współtwórcy paryskiej "Kultury". Przedstawiamy fragmenty kilkudziesięciu godzin nagrań z lat 1982-86.
rozwiń zwiń