Justyna Sobolewska: to nie jest literatura, która naśladuje

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2021 18:30
Kilka dni temu na polskim rynku ukazała się debiutancka powieść Sally Rooney "Rozmowy z przyjaciółmi". Autorkę poznaliśmy już jednak za sprawą wydanych w zeszłym roku "Normalnych ludzi". - Uderzyło mnie, że Rooney bierze na warsztat bardzo klasyczny schemat z XIX-wiecznej literatury romansowej i potrafi unieść tę klasyczną formę w dzisiejszych czasach - mówiła krytyczka Justyna Sobolewska.
Okładki książek
Okładki książekFoto: materiały promocyjne

Posłuchaj

28:36 _PR2_AAC 2021_03_02-17-30-16.mp3 Justyna Sobolewska i Wojciech Szot o prozie Sally Rooney (O wszystkim z kulturą/Dwójka) 

"Salinger doby Snapchata", "autorka ery Instagrama", "Jane Austen epoki prekariatu" - to tylko z niektóre z łatek, jakie przyszyła krytyka trzydziestoletniej irlandzkiej pisarce.

Dlaczego jej powieści traktujące o problemach młodych ludzi znajdują uznanie także dorosłych czytelników? Co składa się na sukces młodej pisarki? O tym rozmawialiśmy z recenzentami i krytykami literackimi: Justyną Sobolewską i Wojciechem Szotem.

Struktura klasowego romansu

Miłosne trójkąty w świecie późnego kapitalizmu
7411e5c9-4e45-4081-b4a1-fe7b743a3c31.png

- Dlaczego cały czas musimy tworzyć nawiązania do przeszłości? - pytał Wojciech Szot. - Może młodzi autorzy tworzą własną literaturę. Trzeba traktować tę powieść jako nową próbę opowiedzenia świata - dodał krytyk.

Nie zmienia to oczywiście faktu, że obie powieści Sally Rooney, swą strukturą nawiązują do konwencji klasowego romansu. Justyna Sobolewska zwróciła uwagę, że bohaterowie "Normalnych ludzi", podobnie jak w dziewietnastowiecznej romansowej powieści angielskiej, przechodzą przemianę, co jest pewnego rodzaju nawiązaniem do konwencji gatunku.

- "Normalni ludzie" to bardzo przekorny tytuł - zwracała uwagę krytyczka. - Bohaterowie bardzo chcieliby stać się normalnymi ludźmi, tymczasem nie mogą; być może nie ma żadnych normalnych ludzi, są oni tylko ich wyobrażeniem - mówiła.

Skomplikowanie relacji rodzinnych i międzyludzkich, zdaniem krytyczki, łączą twórczość Rooney z wczesną prozą Zadie Smith, która podobnie zajmowała się z jednej strony z przestrzeniami rodzinnymi oraz różnicami rasowymi i klasowymi.

- Nie ma tutaj wyraźnego piętna innego pisarza, co jest zaletą tej powieści. Rooney potrafi korzystać z dziedzictwa literatury, będąc jednocześnie wyczulona na współczesność - mówiła krytyczka. 

Neutralność

Justyna Sobolewska "Normalnych ludzi" uznaje za powieść dobrą, skromną i wycofaną. - To nie jest proza efektów - mówiła.

Wojciech Szot zwracał z kolei uwagę na nowe sposoby komunikowania się, jakimi posługuje się młoda autorka. - Przerzucamy się między Instagramem, Facebookiem, radiem, telewizją... - literatura też musi te doświadczenia jakoś opisywać - opowiadał.

- Niesamowicie dziś ciężko mówić o człowieku, używając do tego mediów, którymi on się posługuje - stwierdził krytyk. - Nasze dialogi na Messangerze są absolutnie nieliterackie. Literatura jest przetworzeniem wtórnym naszej mowy i tego jak się zachowujemy - tłumaczył.

Jego zdaniem sam fakt, że Rooney po to sięga, dodaje jej literaturze niesamowitej wartości. Krytyk zwracał ponadto na neutralność języka oraz sądów o rzeczywistości wyrażanych przez autorkę. - Ascezą języka, zarzucaną jej płaskością formy, pokazuje nam młodych ludzi bardzo realistycznie, tworzy bohaterów, którzy popełniają błędy i nie są idealni - mówił.

Rozwój

Niefortunna kolejność, w której zdaniem Justyny Sobolewskiej, polski czytelnik otrzymywał powieści irlandzkiej pisarki, pokazują nieustanny rozwój autorki.

Powieść, którą otrzymujemy dziś - cechuje się lekkością, brakuje jej napięcia, posiada nie do końca wykształcone dialogi - jak oceniła krytyczka. - Najpierw poznaliśmy jej doskonalszą formę powieściową - mówiła. - Widzimy jednak rozbieg, przygotowanie. To jest pisarka, która zyskała pewne nowe jakości.

Zdaniem Wojciecha Szota w debiutanckiej powieści kiełkuje problem rozwijany w "Normalnych ludziach". - Powieść ukazuje sposób budowanie się nowych klas społecznych - mówił. Zetknięcie się dwóch światów nie zostaje jednak jeszcze przez Rooney dobrze opracowane. - W "Normalnych ludziach" natomiast mamy już bardzo spójny pogląd społeczno-filozoficzny na tę rzeczywistość - tłumaczył krytyk. 

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadziła: Kinga Michalska 

Goście: Justyna Sobolewska (krytyczka literacka, dziennikarka) i Wojciech Szot (dziennikarz, krytyk literacki, bloger).

Data emisji: 2.03.2021

Godzina emisji: 17.30

Czytaj także

Julia Różewicz: literatura czeska ma w Polsce dobrą reputację

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2021 17:31
Literatura czeska w naszym kraju nieustannie rozkwita. Wciąż sięgamy zarówno po pozycje klasyczne, jak i świeże. - Interesuje nas w niej, i to, co sztampowe, i to, co nowe - mówiła w Programie 2 Polskiego Radia Julia Różewicz, bohemistka, tłumaczka i wydawczyni.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Ulisses". Arcydzieło, którym James Joyce obraził pół świata

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2021 05:51
2 lutego 1922 roku - w dniu 40. urodzin Jamesa Joyce'a - opublikowano w Paryżu jego najsłynniejszą powieść, jedną z najważniejszych książek XX wieku. O "Ulissesie" głośno było od samego początku, do czego z pewnością przyczyniły się procesy o obsceniczność dzieła i zakazy publikacji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Maciej Płaza: ta książka wzięła się z mojej fascynacji chasydyzmem

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2021 07:00
- Chasydzka pobożność to zjawisko, które obrosło folklorem. Zostało spopularyzowane przez pisarzy nie będących chasydami. Intryguje mnie ich niezwykły mistycyzm – to religia zamknięta, ortodoksyjna, ale radosna - opowiadał Maciej Płaza, autor powieści "Golem" o galicyjskim sztetlu.
rozwiń zwiń