Polskie Radio

Szpot - człowiek z charakterem

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2012 07:00
Janusza Szpotańskiego - charakteryzował niezwykły intelekt, cięty język i ciężki żart. Był człowiekiem niezwykle ciepłym i wiernym w przyjaźni. Zawsze można było na niego liczyć – tak wspominają go przyjaciele.
Janusz Szpotański, źr. PR
Janusz Szpotański, źr. PR

- Rozmowa z nim była przyjemnością, dlatego, że potrafił świetnie analizować sytuację polityczną, ale również sypał anegdotami dotyczącymi życia towarzyskiego, swojej przeszłości, swojego pobytu w więzieniu. Był taką kopalnią wiedzy historycznej o opozycji warszawskiej – tak Janusza Szpotańskiego wspomina jego przyjaciel Bogusław Sonik. - Był bezlitosny w ocenach swoich przyjaciół. Potrafił opowiadać o nich złośliwe anegdoty. Był wierny w przyjaźni. Zawsze można było na niego liczyć – dodaje.

Bogusław Sonik Janusza Szpotańskiego poznał jesienią 1977 roku.  W specjalnym wywiadzie dla serwisu szpot.polskieradio.pl Bogusław Sonik opowiada między innymi o tym, jak Szpot miał wystąpić w "Piwnicy pod Baranami".  – Liczyliśmy na to. Poszliśmy na spektakl. Piotr Skrzynecki obiecał Szpotańskiemu, że wystąpi. Program się skończył, Szpotański nie wystąpił – wspomina Sonik. - Ponieważ atmosfera była sympatyczna to poszliśmy razem ze Skrzyneckim do Chylińskiego, do pokoju Szpotańskiego i tam dalej toczyła się pogawędka, biesiada.  Następnego dnia okazało się, że Szpot z zemsty wsypał Skrzyneckiemu do kapelusza całą popielniczkę petów. Kiedy ten wychodził i zakładał kapelusz te pety i popiół zsunęły się na twarz Skrzyneckiego – odtwarza wydarzenia Bogusław Sonik.

Inną ciekawą opowiastką na temat charakternego Szpota jest ta, w której jedna z dziennikarek prosiła go o wywiad do RFI. - Szpot, który był skrajnym liberałem uważał, że za pracę trzeba płacić zapytał: ale co ja z tego będę miał? Dziennikarka odparła: Sławę, panie Januszu, sławę. Na co Szpot odpowiedział: Sławę to ja już mam, potrzebuję pieniędzy. To był cały Janusz – kwituje Sonik.

W serwisie specjalnym szpot.polskieradio.pl prezentujemy filmy z wypowiedziami Antoniego Libery, prof. Zygmunta Saloniego, Rafała Marszałka, Jana Lityńskiego, Marka Nowakowskiego, Jerzego Kisielewskiego, Piotra Wierzbickiego, Bogusława Sonika oraz wyjątkowe nagrania wideo z wieczorów autorskich Autora w prywatnych mieszkaniach ćwierć wieku temu.

Serwis szpot.polskieradio.pl udostępnia również niezwykłe dźwięki z archiwów Polskiego Radia, Wolnej Europy, BBC: Szpotański recytuje własne utwory, Gomułka szaleje na marcowych wiecach nienawiści aktywu partyjnego, przyjaciele wspominają niezwykłego człowieka.

Dla przyjaciół i wyznawców Szpot to poeta, satyryk, autor prześmiewczych poematów i pamfletów. Bezlitośnie wyszydzał rządzące krajem partyjne koterie, ironicznie komentował poczynania przyjaciół z opozycji. Jego opera "Cisi i Gęgacze, czyli bal u Prezydenta" - błyskotliwa szopka polityczna przeciw rządom Gomułki -  zaprowadziła Autora za kraty z 3-letnim wyrokiem "za rozpowszechnianie informacji szkodliwych dla interesów państwa".

13 października mija 11 lat od śmierci Janusza Szpotańskiego (ur. 12 stycznia 1929 r.)

Więcej o niezwykłej postaci, jaką był Janusz Szpotański dowiecie się odwiedzając serwis szpot.polskieradio.pl.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Szpot.polskieradio.pl - serwis o Januszu Szpotańskim

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2011 07:00
Serwis szpot.polskieradio.pl udostępnia niezwykłe dźwięki z archiwów Polskiego Radia, Wolnej Europy, BBC: Szpotański recytuje własne utwory, Gomułka szaleje na marcowych wiecach nienawiści aktywu partyjnego, przyjaciele wspominają niezwykłego człowieka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"RWE było antidotum na komunistyczne kłamstwo"

Ostatnia aktualizacja: 03.05.2012 14:40
Dziś mija 60. rocznica nadania z Monachium pierwszej polskojęzycznej audycji Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Były opozycjonista okazał się majorem SB

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2012 10:17
Marian Kotarski, dyrektor Oficyny Wydawniczej Rytm, laureat m.in. medalu "Za zasługi dla Obronności Kraju” i tytułu honorowego Rycerza Klio, to w rzeczywistości funkcjonariusz SB Marian Pękalski – informuje "Uważam Rze”.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Były opozycjonista nie dostanie zadośćuczynienia

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2012 18:13
Białostocki sąd uznał, że przyznane Mirosławowi Basiewiczowi przez Sąd Okręgowy w Suwałkach 300 tysięcy jest rażąco niewspółmierne w stosunku do podobnych wyroków.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Konkurs IPN: codzienność PRL-u pod lupą

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2012 07:37
Jeszcze tylko do piątku można nadsyłać dzienniki, pamiętniki lub wspomnienia dotyczące lat 80. minionego wieku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Siepacz" odebrał honory. Opozycjoniści: skandal!

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2012 11:32
Gen. Kazimierz Dudek, który "wsławił się" brutalnością w zwalczaniu opozycji w PRL, został pochowany z najwyższymi państwowymi honorami - donosi "Gazeta Polska Codziennie".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Słomka dostanie 40 tys. za niesłuszny areszt

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2012 12:31
Wyrok w sprawie opozycjonisty internowanego w stanie wojennym zapadł przed katowickim Sądem Okręgowym.
rozwiń zwiń