Historia

Tadeusz Piskor - zapomniany adiutant Piłsudskiego

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2015 06:00
Był oficerem Legionów Polskich i najbliższym współpracownikiem Piłsudskiego. 64 lata temu w Londynie zmarł gen. Tadeusz Piskor.
Audio
  • Sylwetka gen. Tadeusz Piskora - rozmowa red. Andrzeja Sowy z dr Jerzym Izdebskim (25.11.2001)

- Kochany Generale! (...) wdzięczność i serdeczną pamięć czuję wobec tych, (...) którzy zamiast osłabienia dowodzenia naczelnego i pomagania w ten sposób nieprzyjacielowi wzmacniali je bezinteresownie, dając w ten sposób oparcie w chwilach wątpliwości i słabości i odetchnięcie w chwilach kryzysu. Nazywam tych kilku ludzi "equipe de la volonte du chef" (zespołem realizującym wolę wodza ). Byliście, Generale, jednym z tych, którzy mnie wsparli (...)" - z taką dedykacją marszałek Józef Piłsudski ofiarował gen. Tadeuszowi Piskorowi egzemplarz napisanej przez siebie książki "Rok 1920". Oprócz niego wspomnianą publikację ze specjalną dedykacją otrzymali jedynie generałowie Wacław Stachiewicz i Bolesław Wieniawa-Długoszowski oraz Aleksander Prystor.
Tadeusz Ludwik Piskor urodził się 1 lutego 1889 r. w Borze pod Ostrowcem w pow. Iłża.
W 1907 ukończył gimnazjum filologiczne im. gen. Pawła Chrzanowskiego w Warszawie, a następnie rozpoczął studia na uniwersytecie w Liege w Belgii na Wydziale Nauk Ścisłych. Na uczelni był jednym z założycieli Związku Walki Czynnej (ZWC). W 1910  przeniósł się do Lwowa, gdzie kontynuował naukę na Politechnice Lwowskiej na Wydziale Budowy Maszyn. W tym czasie  aktywnie dział w ZWC oraz w Związku Strzeleckim.
Bliski współpracownik Piłsudskiego Michał Sokolniki pisał: "Stanął przede mną oficer Związku Strzeleckiego ze Lwowa, Ludwik Tadeusz Piskor - przez Komendanta Lujem zwany. Ten Luis czy pospolicie Lujo był to jeden z najlepszych, najzdolniejszych i ulubionych oficerów Komendanta Głównego, niepozorny, krępy, o twardej i stanowczej, nieco bryłowatej podstawie i naturze, był on praktyczny, bystry, o niecodziennej energii".

W Legionach
Po wybuchu I wojny światowej Piskor rozpoczął służbę w Legionach Polskich. Początkowo pracował w sztabie I Brygady, następnie dowodził m.in. batalionami w 1. i 5. pułku piechoty, przejściowo pełnił również funkcję szefa sztabu I Brygady. W marcu 1917 r. ukończył kurs Sztabu Generalnego prowadzony przez Polnische Wehrmacht w Warszawie. Po kursie objął dowództwo l pułku piechoty Legionów. Po kryzysie przysięgowym w 1917 r. został internowany przez Niemców w obozie w Beniaminowie.

O Niepodległą

Uwolniony pod koniec września 1918 r. współpracował z Polską Organizacją Wojskową.
Służbę w Wojsku Polskim rozpoczął na początku listopada 1918 r. Pełnił wtedy funkcje szefa sztabu Dowództwa Okręgu Generalnego. W styczniu 1919 r. został szefem sztabu Grupy Operacyjnej "Bug". W czasie walk z Ukraińcami pod Bełzem został ranny.
Po powrocie do służby objął stanowisko szefa sztabu 2 Dywizji Piechoty Legionów. W czasie wyprawy wileńskiej w kwietniu 1919 r. stał na czele sztabu grupy kawalerii płk. Władysława Beliny-Prażmowskiego, następnie wrócił do sztabu dywizji. We wrześniu tego roku został szefem sztabu Grupy Litewskiej gen. Edwarda Rydza-Śmigłego. Od listopada 1919 do lipca 1920 r. pełnił obowiązki adiutanta Józefa Piłsudskiego. Od kwietnia do lipca 1920 r. kierował również sztabem dywizji kawalerii gen. Jana Romera.

Bolszewika goń, goń, goń

W połowie lipca 1920 r. mianowany został szefem Oddziału III (operacyjnego) Naczelnego Dowództwa. Należał w tym okresie do najbliższych współpracowników marszałka Piłsudskiego. We wrześniu 1920 r. w czasie Bitwy Niemeńskiej był szefem sztabu polowego Naczelnego Wodza. Po zakończeniu działań wojennych stanął na czele Oddziału III Biura Ścisłej Rady Wojennej, a następnie był szefem tego Biura i II zastępcą szefa Sztabu Generalnego.

W II RP

W 1923 r. ukończył kurs informacyjny dla wyższych dowódców przy Wyższej Szkole Wojennej w Warszawie, a w 1924 r. kurs w Centrum Wyższych Studiów Wojskowych. W marcu 1924 r. awansowany został na stopień generała brygady.
Od października 1925 r. do czerwca 1926 r. dowodził 28 Dywizją Piechoty w Warszawie.

Zamach majowy

W czasie zamachu majowego w 1926 r. opowiedział się po stronie marszałka Piłsudskiego. 28 czerwca 1926 r. mianowany został szefem Sztabu Generalnego (od 1928 r. Sztabu Głównego), uzyskując w 1928 r. stopień generała dywizji. W grudniu 1931 r. objął funkcję Inspektora Armii, którą sprawował do wybuchu wojny.
W notatkach sporządzonych w maju 1939 r. płk Stefan Rowecki tak charakteryzował gen. Piskora w kontekście dowodzenia w czasie wojny: "Przeszłość raczej sztabowa. Wielka jednak solidność pracy, umysł operacyjny, zdolny do szybkiego i giętkiego przepracowania i przeprowadzenia nawet trudnych operacji. Obawiam się, że może być nieco za miękki w wyciskaniu i wymuszaniu wykonywania swoich decyzji. Typ dobrego dowódcy armii".

Kampania wrześniowa
Po rozpoczęciu niemieckiej agresji na Polskę gen. Piskor 4 września 1939 r. otrzymał rozkaz zorganizowania Armii "Lublin". Przyłączono do niej m.in. Warszawską Brygadę Pancerno-Motorową dowodzoną przez płk. Roweckiego. 14 września gen. Piskorowi podporządkowano również Armię "Kraków". W czasie kampanii jego zadaniem początkowo była obrona środkowej Wisły, a następnie dotarcie na przedmoście rumuńskie. Po bitwie pod Tomaszowem Lubelskim 20 września 1939 r. wydał rozkaz kapitulacji.

W oflagu

Do końca wojny przebywał w niemieckiej niewoli, w obozach: VIIA Murnau, VIIIB Silberberg, IVC Colditz, XC Lubeka, VIB Doessel. W obozach kierował działalnością konspiracyjną. Protestował przeciwko próbom separowania oficerów WP pochodzenia żydowskiego.

Na emigracji

W kwietniu 1945 r. po wyzwoleniu wyjechał do Wielkiej Brytanii i zamieszkał w Londynie. Był członkiem Komisji Historycznej Sztabu Głównego oraz przewodniczącym Komisji do Spraw Żołnierzy 1939 r.
Zmarł 22 marca 1951 r. w Londynie. Pochowany został na cmentarzu St. Mary's w Kensel Green. W 1990 r. urna z jego prochami spoczęła na cmentarzu wojennym w Tomaszowie Lubelskim. Tadeusz Piskor odznaczony był m.in.: Orderem Virtuti Militari kl. V, Krzyżem Niepodległości, Orderem Polonia Restituta kl. III i IV, czterokrotnie Krzyżem Walecznych oraz Złotym Krzyżem Zasługi.
pd/mjm

 


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Komendant w Warszawie, czyli do trzech razy sztuka

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2008 11:48
Tylko kilka wtajemniczonych osób wiedziało o przybyciu Piłsudskiego do stolicy.
rozwiń zwiń