X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Wincenty Witos – premier wierny chłopom

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2018 06:00
– Dość już niewoli i poniżenia, dość nędzy i upokorzenia, dość katorgi i więzień, dość krwi i ofiar, dość zemsty i prześladowania – apelował do chłopów w 1938 roku Wincenty Witos. – Czas ostatni na zmiany, na zmiany wielkie, głębokie i trwałe.
Audio
  • Czy Wincenty Witos to postać bez skazy? Spierali się dr Janusz Osica i dr Stanisław Lato, audycja Andrzeja Sowy "Wincenty Witos" z cyklu "Na historycznej wokandzie”. (PR, 14.02.1994)
  • "Państwo to naród! Państwo to wy! - przemówienie Wincentego Witosa skierowane do chłopów w 1938 roku - odtworzenie nagrania archiwalnego z taśmy magnetofonowej. (RWE, 19.07.1984)
Wincenty Witos podczas wystąpienia w Rakszwie w 25. rocznicę swojej działalności politycznej (1933)
Wincenty Witos podczas wystąpienia w Rakszwie w 25. rocznicę swojej działalności politycznej (1933)Foto: Wikipedia/dp

31 października 1945 zmarł Wincenty Witos, działacz ruchu ludowego, premier rządu RP. 

Od chłopa do premiera

– Witos doprowadził do unarodowienia chłopa polskiego II Rzeczpospolitej – wymieniał zasługi Witosa dr Stanisław Lato. – Wprowadził warstwę chłopską z rozbudzoną świadomością kulturową, polityczną, gospodarczą do życia społecznego kraju. Chłopi stali się współtwórcami państwa polskiego.

Witos był rolnikiem, działaczem społecznym, samorządowcem, od samego początku związanym z ruchem ludowym. Urodził się we wsi Wierzchosławice koło Tarnowa, 27 stycznia 1874. Zaangażowany w działalność chłopskich organizacji społeczno-gospodarczych. Do Stronnictwa Ludowego (od 1903 roku - Polskiego Stronnictwa Ludowego) wstąpił w 1895 roku, a do Polskiego Stronnictwa Ludowego "Piast" w 1913 roku. Mimo coraz bardziej znaczącej pozycji w polityce, nie zerwał kontaktu z wsią i własnym gospodarstwem.

– Był to człowiek, który był wielki na miarę ówczesnych możliwości i czasów – mówił dr Janusz Osica. – Też borykał się z problemami i ostatecznie stracił władzę. Jeśli celem polityka jest zdobycie władzy, utrzymanie jej, to nie zapominajmy, że Witos stracił tę władzę w latach 20. Stracił na rzecz systemu, którego stał się krytykiem i na krytyce systemu, z którym przegrał, zbudował znaczną część swojej legendy.

Po upadku rządu Skulskiego, Ignacy Daszyński zaproponował Witosowi stworzenie koalicji centrolewicowej. Długie negocjacje zakończyły się fiaskiem.
– Wszyscy historycy czynią Witosowi zarzut, że nie chciał wziąć udziału w tym rządzie, ponieważ raził go jakoby zbyt lewicowy, czy "czerwony" charakter tego rządu – wyjaśniał dr Stanisław Lato. – Otóż Witos, jako polityk dużego kalibru, przewidywał, że rząd ten jest przejściowy i historia mu przyznała rację.

RUCH LUDOWY - ZOBACZ SERWIS SPECJALNY POLSKIEGO RADIA >>>>>

Już w pierwszych dniach niepodległości Witos stanął na czele Polskiej Komisji Likwidacyjnej – pierwszego rządu polskiego (dla ziem byłego zaboru austriackiego). W wyborach do Sejmu Ustawodawczego wybrany na posła i prezesa PSL "Piast" stał się jedną z czołowych postaci II Rzeczypospolitej. Stanowisko premiera obejmował, 24 lipca 1920, w ciężkim momencie wojny polsko-bolszewickiej.

"Za rządów Witosa Polska głodna i bosa"

W okresie rządów Witosa uchwalona została 17 marca 1921 konstytucja, zwana marcową. Wydarzenie to zakończyło proces zmagań o kształt ustrojowy II Rzeczypospolitej. 28 maja 1923 roku, Witos ponownie stanął na czele rządu, tworząc koalicję parlamentarną z partiami skrajnie prawicowymi. Nowa koalicja została nazwana Chjeno-Piastem (od nazwy głównych partii wchodzących w jej skład). Witos zapowiadał reformę walutową i parcelację ziemi. Jednak popularność premiera szybko malała, w kraju panowała hiperinflacja, stąd wzięło się porzekadło: "Za rządów Witosa Polska głodna i bosa".

– Łatwo jest być radykałem, liberałem kiedy się nie rządzi, natomiast kiedy się rządzi jakoś tego liberalizmu, radykalizmu i postępowości nie widać – mówił o trzykrotnym premierze w 1984 roku dr Janusz Osica. – Witos jest klasyczną ilustracją tej prostej, truistycznej prawdy psychologicznej.

Posłuchaj dyskusji dwóch historyków: doktora Janusza Osicy i doktora Stanisława Laty o Wincentym Witosie.

Już wówczas nasilał się konflikt między Wincentym Witosem a Józefem Piłsudskim. Tekę premiera objął ponownie 10 maja 1926 roku. Już w trzecim dniu działania jego rządu, po zamachu majowym, wystąpił przeciwko niemu marszałek Piłsudski. Po paru dniach walk Witos z prezydentem Wojciechowskim podali się do dymisji.

– Zamach majowy dał mu szansę swobody krytyki – komentował działalność Witosa dr Janusz Osica. – Jeśli się sprawuje władzę trudno być liberałem i Witos nim nie był. Stał się nagle liberałem i krytykiem systemu majowego, kiedy był w opozycji. A wiadomo, że sytuacja, zwłaszcza "Brześć", tę sprawę wyjaśniła w sposób oczywisty – mowy o kompromisach z tym rządem nie było.

Do końca wierny chłopom

W 1929 roku był jednym z tworzących Centrolew – opozycyjnego ugrupowania, skupiającego ówczesne partie centrum i lewicy. Na rozkaz Marszałka Piłsudskiego osoby związane z Centrolewem zostały aresztowane. Wśród nich znalazł się również Wincenty Witos, osadzony na 74 dni w twierdzy wojskowej w Brześciu nad Bugiem. Był jednym z głównych oskarżonych w tzw. procesie brzeskim. Skazano go na 1,5 roku więzienia. Zanim wyrok stał się prawomocny, 28 września 1933 Witos udał się na polityczną emigrację do Czechosłowacji.

W archiwach Polskiego Radia zachowało sie przemówienie wygłoszone przez Wincentego Witosa w 1938 roku. Jest to prawdopodobnie jedyne zachowane nagranie z głosem trzykrotnego premiera.

– Wszyscy własnymi rękami powinni dokonać gruntownej przebudowy państwa, zgodnie z duchem czasów, jego potęgą i własnym interesem – apelował do chłopów Wincenty Witos.

Do Polski Witos powrócił w marcu 1939 roku, we wrześniu został aresztowany przez Niemców. Odmówił współpracy przy próbach powołania kolaboracyjnego rządu. W 1945 roku mianowano go wiceprzewodniczącym Krajowej Rady Narodowej, jednak ze względu na ciężką chorobę nie podjął się pełnienia tej funkcji. Wraz ze Stanisławem Mikołajczykiem ponownie utworzył Polskie Stronnictwo Ludowe, którego od sierpnia 1945 roku był prezesem.

Zmarł 31 października 1945 roku. Pochowano go na cmentarzu w Wierzchosławicach.

Posłuchaj niezwykłego nagrania z 1938 roku z apelem Wincentego Witosa do chłopów.

mb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wierzyli, że zmienią Polskę

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2012 07:00
- Niech Pan pracuje noc i dzień, aby stworzyć partię chłopską tak silną, aby mogła obronić Polskę przed niesprawiedliwością, chaosem i zorganizowanym rabunkiem, które panują obecnie – te słowa Wincenty Witos skierował do Stanisława Mikołajczyka, gdy ten powrócił do kraju w czerwcu 1945 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wybuch wojny polsko-bolszewickiej

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2018 06:10
Podpisanie rozejmu w Compiegne po I wojnie światowej nie oznaczało pokoju w Europie. Niebawem Stary kontynent mogła zalać fala bolszewizmu, która opór znalazła już w Polsce.
rozwiń zwiń