Raport Białoruś

Białoruski ekspert: jest szansa na zdobycie rynku w Rosji, choć mało jest wieprzowiny i mleka

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2014 00:05
Wprowadzone przez Rosję embargo na zachodnie towary to dla Białorusi szansa na zwiększenie obecności na rosyjskim rynku i aby ją wykorzystać, opłaca się zacisnąć pasa - uważa dziekan wydziału ekonomii Białoruskiego Uniwersytetu Państwowego Michaił Kawalou.
Białoruski ekspert: jest szansa na zdobycie rynku w Rosji, choć mało jest wieprzowiny i mleka
Foto: Glow Images/East News

"Przed Białorusią wspaniała możliwość zwiększenia swego udziału na rynku spożywczym Rosji. Otworzyła się nisza wynosząca prawie 1,5 mld dolarów, jeśli chodzi o mięso drobiowe, i mniej więcej 7,5 mld, jeśli chodzi o artykuły rolne" - podkreślił Kawalou na łamach piątkowego wydaniu dziennika "Komsomolskaja Prawda w Biełorussii".

Białoruś chce zastąpic Zachód na rosyjskim rynku żywności >>>

Wyraził on pogląd, że wszyscy Białorusi powinni teraz nieco zacisnąć pasa, gdyż jeśli uda się zwiększyć udział w rosyjskim rynku, "to potem będzie go łatwiej utrzymać, gdy sankcje już zostaną zniesione".

Minister rolnictwa Białorusi Leanid Zajac powiedział agencji Interfax-Zapad, że analizowane są możliwości zwiększenia eksportu do Rosji. Wśród towarów, które mogłaby zaoferować Białoruś, minister wymienił "makarony, artykuły warzywne, bakalie, wyroby cukiernicze i oczywiście produkcję mięsną i mleczną".

Kawalou podkreśla jednak, że w tym roku na Białorusi nie ma znacznych rezerw pozwalających zwiększyć eksport w tej sferze, gdyż z powodu afrykańskiego pomoru świń pogłowie żywca wieprzowego spadło o 20 procent, a z powodu upalnego lata spadła produkcja mleka. - Możliwe, że nieco zmniejszy się asortyment w sklepach - ocenił ekspert możliwe skutki zwiększenia eksportu do Rosji.

W dzienniku "Zwiazda" Kawalou podkreśla przy tym, że wspomniane wyżej problemy są tymczasowe. - A jeśli chodzi o dostawy artykułów mięsnych, to w ogóle możemy zacząć dyktować Rosji warunki, żeby importowali nie tylko tusze, ale i gotowe towary: kiełbasy, konserwy i inne - podkreśla.

Minister Zajac uważa natomiast, że braków na sklepowych półkach na Białorusi nie będzie. - Rynek wewnętrzny produkcji mięsno-mlecznej ustabilizował się. Jest wypełniony towarami - cytuje go dziennik "SB. Biełaruś Siegodnia".

Rosyjskie embargo może paradoksalnie spowodować na Białorusi także spadek cen importowanych towarów, które objęto sankcjami w Rosji - ocenia w "Komsomolskiej Prawdzie" wiceprzewodniczący Białoruskiego Towarzystwa Naukowo-Przemysłowego Ryhor Hryc. - Rynek europejski zostanie pozbawiony zbytu, więc może się przed nami otworzyć możliwość kupowania tańszych towarów z Europy - mówi.

Białoruscy eksperci spekulują także w piątkowej prasie na temat tego, czy Białoruś przyłączy się do rosyjskich sankcji. "Komsomołka" powołuje się na przedstawiciela Eurazyjskiej Komisji Gospodarczej, który podkreśla, że władze Białorusi i Kazachstanu mogą, ale nie muszą podjąć analogicznych kroków. - Nie mamy prawa ingerować w ich decyzje - cytuje go dziennik.

Kawalou uważa, że Moskwa nie będzie zbytnio nalegać na wprowadzenie przez Mińsk analogicznego embarga. - Możliwe, że nawet nieco przymkną oczy, jeśli polskie jabłka przenikną przez Białoruś do Rosji. Rosjanie nie dopuszczą przecież do opustoszenia półek w sklepach - podkreśla.

Gdyby jednak embargo zostało przez Białoruś wprowadzone - pisze "Komsomołka" - spadłaby ilość towarów na białoruskich półkach, "ale nie tak bardzo, bo odsetek importowanych artykułów wynosi u nas około 18 procent". I dodaje: "Ale o ile mięso i mleko produkujemy sami, to z rybami, orzechami, wieloma warzywami i owocami mogą być problemy”.

PAP/agkm

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Łukaszenka rządzi Białorusią 20 lat. Umacnia reżim pod bokiem Europy

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2014 13:30
Aleksander Łukaszenka, który obchodzi właśnie 20-lecie na stanowisku prezydenta, zbudował w Białorusi autorytarny system, w którym wszelkie przejawy sprzeciwu są dławione. Niestety, raczej trudno spodziewać się rychłych zmian sytuacji politycznej. Dyktatora wspiera finansowo Rosja - bez jej dotacji rządy Łukaszenki nie byłyby możliwe.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruś: ulotki wzywające do pomocy dla Ukrainy i walki z Rosją

Ostatnia aktualizacja: 16.07.2014 12:45
W ulotkach napisano, że rosyjsko-ukraińska wojna jest również wojną Białorusinów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruś: linie lotnicze zmieniają trasy lotów na Ukrainą

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2014 10:50
Białoruskie linie lotnicze Bieławia zmieniły trasy swoich lotów nad wschodnią Ukrainą w związku z czwartkową katastrofą samolotu pasażerskiego malezyjskich linii lotniczych, w której zginęło blisko 300 osób.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruś: opozycja apeluje o wyłączenie rosyjskich kanałów

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2014 23:00
Opozycyjna Białoruska Chrześcijańska Demokracja wezwała władze, by zrezygnowały z rosyjskich stacji, jako źródła dezinformacji i propagandy. Rosyjska telewizja jest na Białorusi bardzo popularna.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruś chce włączenia Rosji do działań Partnerstwa Wschodniego

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2014 14:30
Białoruś opowiada się za udziałem w dialogu z krajami Partnerstwa Wschodniego państw trzecich, w tym Federacji Rosyjskiej. Białoruskie MSZ twierdzi, że ma to służyć zmniejszeniu napięcia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruś przejmie od Ukrainy produkcję broni dla Rosji?

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2014 09:00
Rosja zaproponowała Białorusi produkcję podzespołów do broni, które dotychczas były wytwarzane na Ukrainie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruś chce zastąpić Zachód na rosyjskim rynku żywności

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2014 23:55
Władze w Mińsku deklarują zwiększenie dostaw produktów żywnościowych do Rosji. Białoruska żywność miałaby zastąpić częściowo produkty z krajów zachodnich, na które embargo nałożył prezydent Władimir Putin.
rozwiń zwiń

Czytaj także

”Wzrosną ceny na rosyjskim rynku”. "Imperium" zła upadnie?

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2014 23:59
Białoruskie rolnictwo czekają ”złote czasy”. Tak mińskie media skomentowały dekret prezydenta Władimira Putina o nałożeniu embarga na płody rolne krajów, które przyłączyły się do sankcji wobec Rosji z powodu sytuacji na Ukrainie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ekspertka: Białoruś i Kazachstan nie muszą nakładać sankcji tak jak Rosja

Ostatnia aktualizacja: 08.08.2014 11:45
To, że Rosja nałożyła sankcje m.in. na kraje UE nie oznacza, że pozostałe kraje Unii Celnej muszą zrobić to samo - powiedziała Anna Maria Dyner z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Jej zdaniem Rosja "totalnie" zablokuje import żywności z UE.
rozwiń zwiń