Historia

"Czarny styczeń" w Baku i radziecka interwencja

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2020 05:40
– Radzieckie oddziały wojskowe przystąpiły w nocy do przełamania blokady stolicy Azerbejdżanu, Baku. Użyto czołgów, są zabici i ranni. Według francuskiej agencji AFP zginęło kilkaset osób – informowało Polskie Radio 20 stycznia 1990 roku.
Audio
  • – Radzieckie oddziały wojskowe przystąpiły do przełamywania blokady stolicy Azerbejdżanu, Baku. Użyto czołgów, są zabici i ranni – fragment audycji "7 dni w kraju i na świecie" poświęcony interwencji radzieckiej. (PR, 20.01.1990)
  • Relacja nowojorskiego korespondenta Radia Wolna Europa, Jerzego Bekkera, o sytuacji w Azerbejdżanie i Armenii. (RWE, 29.01.1990)
Żołnierze radzieccy na ulicach Baku, styczeń 1990
Żołnierze radzieccy na ulicach Baku, styczeń 1990Foto: PAP/ITAR-TASS

W nocy z 19 na 20 stycznia 1990 roku wojska radzieckie wkroczyły do Baku, stolicy Azerbejdżanu. Podczas tłumienia protestów zginęło 132 cywilów.

Interwencja wojskowa

Wojsko wkroczyło do Baku na mocy dekretu o stanie wojennym, podpisanego przez Michaiła Gorbaczowa, który był wówczas sekretarzem generalnym KPZR i przewodniczącym Prezydium Rady Najwyższej Związku Radzieckiego. Oficjalnym uzasadnieniem ataku była ochrona prześladowanych Ormian, jednak głównym celem była pomoc w zachowaniu władzy przez azerskich komunistów. Ich pozycja była zagrożona przez Ludowy Front Azerbejdżanu, który stopniowo przejmował władzę w kraju. Był ugrupowaniem postulującym niepodległość Azerbejdżanu w granicach, które zjednoczyłyby wszystkich Azerów w jednym państwie.

– W nocy z piątku na sobotę radzieckie oddziały wojskowe przystąpiły do przełamywania blokady stolicy Azerbejdżanu, Baku. Użyto czołgów, są zabici i ranni. Według francuskiej agencji AFP zginęło kilkaset osób – informował Polskie Radio w audycji z cyklu "7 dni w kraju i na świecie".

Radzieccy żołnierze od samego początku byli bezwzględni i brutalni. Nie wahali się strzelać do nieuzbrojonych ludzi, taranować samochody i ostrzeliwać budynki mieszkalne. Podczas interwencji zginęło 132 cywilów, a ponad 600 zostało rannych. Liczbę ofiar zawyżyła celowa dezinformacja i powiadomienie azerskiej opinii publicznej o wprowadzeniu stanu wojennego dopiero kilka godzin po rozpoczęciu interwencji.

Azerowie po pogrzebie ofiar rozpoczęli wielodniowy strajk w ramach protestu przeciwko działaniom Związku Radzieckiego.

– Władze centralne nie udzieliły odpowiedzi na złożoną w sobotę przez Ludowy Front Azerbejdżanu propozycję negocjacji o normalizacji sytuacji w Baku. Ludowy Front zaproponował, aby jego kierownictwu zostało przekazane zarządzanie miastem, zobowiązując się do zakończenia strajku nadrobienia strat produkcyjnych w zamian za wycofanie wojsk i zniesienie stanu wyjątkowego – relacjonował Jerzy Bekker, korespondent Radia Wolna Europa z Nowego Jorku, w audycji z cyklu "Fakty, wydarzenia, opinie". – Dowództwo wojskowe miasta zamiast zaakceptować propozycję rozmów, wzmogło akcję pacyfikacyjną, aresztując przywódców Frontu Ludowego i ich współpracowników.

Pogrom Ormian

Bezpośrednim pretekstem interwencji były wydarzenia, które miały miejsce kilka dni wcześniej. W styczniu 1990 roku Armeńska Socjalistyczna Republika Radziecka ogłosiła włączenie Górskiego Karabachu, zamieszkanego w dużym stopniu przez Ormian, w skład swoich granic. Doprowadziło to do zamieszek w stolicy Azerbejdżanu, skierowanych przeciwko Ormianom. Były inspirowane przez Ludowy Front Azerbejdżanu, który głosił także antykomunistyczne hasła i postulował niepodległość Azerbejdżanu.

13 stycznia rozwścieczony tłum Azerów zamordował na ulicach Baku 90 Ormian. W pogromie zostało rannych kilkaset osób, a ocaleni ruszyli do ucieczki z miasta. Przemocy przyglądały się silne oddziały Armii Radzieckiej, które ograniczyły się jedynie do ochrony budynków rządowych.

Konflikt o Górski Karabach

Źródłem konfliktu były narastające napięcia pomiędzy Azerami a Ormianami o Górski Karabach, który był zamieszkany w większości przez chrześcijańskich Ormian. Po utworzeniu Związku Radzieckiego obszar Górskiego Karabachu został przyłączony do Azerskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, dla ułatwienia rozgrywania konfliktów pomiędzy oboma narodami.

Na przełomie lat 80. i 90., kiedy w Związku Radzieckim wybuchały uśpione konflikty narodowościowe, odżył także i spór pomiędzy Ormianami i Azerami. Armeńska SRR żądała włączenia Karabachu w jej granice.

– W Jerewaniu, rzecznik Komitetu Nagorno-Karabachu oświadczył, że Ormianie nie porzucą Nagorno-Karabachu na łasce losu i nie zamierzają o nim zapomnieć, ale dodał, że teraz należy odstąpić od groźnych w skutkach konfrontacji i zająć się losem ludzi, którzy ucierpieli z powodu zaistniałej sytuacji – relacjonował Jerzy Bekker w audycji RWE z 1990 roku. – Rzecznik Azerów oświadczył, że podstawą wszelkich rozmów o pokoju jest całkowita rezygnacja Armenii z wszelkich roszczeń terytorialnych.

Po upadku ZSRR, pomiędzy Armenią a Azerbejdżanem wybuchła wojna o Górski Karabach, która trwała aż do 1994 roku. Status regionu wciąż jest nieustalony i pozostaje zarzewiem konfliktów.

sa

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Bałtycki łańcuch żywych rąk

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2019 06:07
- Setki ludzi na Litwie, Łotwie i w Estonii wzięło udział w protestach przeciwko tajnym protokołom układu między Hitlerem i Stalinem, na mocy których wspomniane państwa straciły niepodległość - donosił korespondent radia BBC.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andriej Sacharow - twórca ruchu obrony praw człowieka

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2019 05:35
14 grudnia 1989 roku zmarł Andriej Sacharow. Zanim został cenionym na całym świecie krytykiem komunistycznego reżimu, był znany jako jeden z największych fizyków XX wieku i szef sowieckiego programu jądrowego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Borys Jelcyn - prezydent, który doprowadził do rozwiązania ZSRR

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2020 05:55
- Borys Jelcyn ma tyluż krytyków, co zwolenników w Rosji i na świecie. Nie ulega jednak wątpliwości, że w epoce transformacji silny i charyzmatyczny prezydent był czynnikiem stabilizującym i dlatego Jelcyn zyskał szerokie poparcie w zachodnich kręgach politycznych - mówił prof. Paweł Wieczorkiewicz w audycji Polskiego Radia z 1997 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Masakra na Placu Tiananmen - tragiczne wydarzenia w Chinach

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2020 05:50
Kiedy w Polsce tworzyła się demokracja, w Chinach bezwzględnie łamano prawa człowieka, a na ulicach lała się krew demonstrantów. 4 czerwca 1989 roku chińska armia wjechała czołgami na Plac Tiananmen w Pekinie, dokonując masakry kilku tysięcy osób, głównie studentów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Afganistan – cmentarzysko mocarstw

Ostatnia aktualizacja: 12.12.2019 05:50
W XIX wieku na Afganistanie połamali sobie zęby Brytyjczycy. Na początku obecnego stulecia wyposażeni w nowoczesną broń Amerykanie. W latach 80. XX wieku największa ówcześnie armia świata poniosła klęskę z mudżahedinami, uzbrojonymi w muszkiety z czasów wojen angielsko-afgańskich.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Litwa budzi się z sowieckiego koszmaru

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2017 06:00
- Litwa ma być, chce być i będzie państwem suwerennym we wszelkich okolicznościach, we wszystkich dziedzinach sprawowania władzy – mówił korespondentowi Polskiego Radia Vytautas Landsbergis, jeden z architektów niepodległości Litwy.
rozwiń zwiń