X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Halina Mikołajska nie chciała, by nazywano ją bohaterką

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2017 07:01
– Myślę, że Halina Mikołajska była chodzącym wyrzutem sumienia naszego środowiska – mówił o aktorce Andrzej Łapicki. 22 czerwca 1989 zmarła Halina Mikołajska.
Audio
  • Halina Mikołajska - sylwetka aktorki, jej największe osiągnięcia, wypowiedzi przyjaciół i współpracowników: Ireny Bołtuć, Andrzeja Łapickiego, Macieja Prusa, Kazimierza Dejmka, Andrzeja Hausbrandta. Aud. Tomasza Mościckiego z cyklu "W roli głównej" (29.05.1997)
  • Rozmowa Andrzeja Mietkowskiego z Haliną Mikołajską na temat jej życia po internowaniu, karierze zawodowej, realizowanych projektach. Sekcja Polska BBC (29.05.1986)
Halina Mikołajska, zdjęcie z 1981 roku
Halina Mikołajska, zdjęcie z 1981 rokuFoto: PAP/Tomasz Michalak

Urodziła się 22 marca 1925. Zadebiutowała w Krakowie rolą Eurydyki w "Orfeuszu" w reżyserii Władysława Woźnika. Zagrała w "Otellu" Williama Szekspira, "Maskaradzie" Jarosława Iwaszkiewicza, "Trzech siostrach" Czechowa. W 1949 roku wystąpiła w Teatrze Kameralnym we Wrocławiu w "Niemcach" Leona Kruczkowskiego w roli Ruth.

Wielka kariera

Ten pierwszy okres scenicznej działalności Haliny Mikołajskiej wspominała Irena Bołtuć, krytyk teatralny w audycji Tomasza Mościckiego zatytułowanej "W roli głównej". W programie nadanym w maju 1997 roku wzięli również udział: Andrzej Łapicki, Kazimierz Dejmek, Maciej Prus oraz Andrzej Hausbrandt.

– Mikołajska była przedziwna, dlatego, że u niej, w tych rolach zawsze było drugie dno – mówiła Irena Bołtuć. – Coś w niej było takiego niepokojącego, wibrującego w jej wnętrzu, w tych postaciach.

– Ona nie grała według przepisów. Miała swój styl, bardzo indywidualny. To było aktorstwo oparte przede wszystkim na myśli – stwierdził Andrzej Łapicki.

Goście Tomasza Mościckiego rysowali sylwetkę aktorki, która w latach 70. mocno zaangażowała się w działalność polityczną. Była jedną z sygnatariuszek Komitetu Obrony Robotników.

Zajrzyj na strony serwisu "KOR">>>

– Jak była młoda, była bardzo zwariowana. Zawsze z nią były zabawne historie, epizody – opowiadała Irena Bołtuć. – Zawsze była bardzo dobrą koleżanką. Nie miała w sobie nic z gwiazdy, choć zaliczano już ją wtedy do pierwszej ”10” polskich aktorek. To chyba właśnie z tych jej cech wrodzonych, charakterologicznych wynikła potem cała jej działalność polityczna,  działalność w obronie tych, którzy cierpieli, którzy byli szykanowani.

Wybitne role

Halina Mikołajska grała na deskach Teatru Polskiego w Warszawie. Potem związała się z Teatrem Współczesnym Erwina Axera i Teatrem Narodowym. Chętnie obsadzano ją w sztukach prezentowanych w Teatrze Telewizji.

Widzowie zapamiętali ją w z roli Racheli w ”Weselu”. – To też nie było zagrane tak wprost – podkreślał krytyk, Andrzej Hausbrandt. – Z kolei ”Dobry człowiek z Seczuanu” był wielkim hitem Teatru Dramatycznego.

Sama na scenie

– Jej talent najlepiej objawiał się w monodramach, jeszcze w czasach, gdy nie miała kłopotów politycznych z grywaniem na scenie czy w telewizji – mówiła Irena Bołtuć. – Wtedy, kiedy ona to robiła to była prawdziwa rewelacja, że jedna aktorka może utrzymać uwagę widza tak długo.
– W tych monodramach Mikołajska sama sobie wystarczała za cały teatr, za partnerów, za siebie, za dekoracje – powiedział Hausbrandt. – To były szalenie ciekawe propozycje, ona miała niezwykle ambitny repertuar.

Punktualność? Z tym miała kłopot

Poczucie równości, sprawiedliwości, szacunek dla drugiego człowieka – dominowały w jej spojrzeniu na życie i świat. Ale, jak każdy miała swe słabości. Największą był brak punktualności. O jej spóźnianiu krążyły w środowisku anegdoty. Przypominali je w audycji reżyserzy: Kazimierz Dejmek i Maciej Prus. Mówił o tym również Andrzej Łapicki:

– Ona nigdy się nie spóźniała na przedstawienie, ale za to notorycznie spóźniała się na próby teatralne. To było dość znane, tak około 40 minut spóźnienia to w jej wypadku było normalne.

– Jest to chyba kalectwo, bo ja nie chcę się spóźniać – mówiła Halina Mikołajska w rozmowie z Anną Retmaniak. – Tylko ja nie mam poczucia czasu. Szczególnie rano jest kiepska sprawa. Miałam z tego powodu sporo kłopotów, dyrektorzy teatrów nakładali na mnie kary dyscyplinarne. Dejmek mnie w ogóle wylał z teatru za spóźnianie.

W obronie praw robotników

Była jedną z sygnatariuszek KOR-u. – Ona działała bardzo ostro politycznie – stwierdził Andrzej Łapicki. – W tamtych czasach, w naszym środowisku to było czymś wyjątkowym. Muszę powiedzieć, że ona budziła podziw tą swoją postawą. Wywoływała zdumienie, ale i pewne niedowierzanie, że coś takiego jest w ogóle możliwe. I myślę, że ona była chodzącym wyrzutem sumienia naszego środowiska.

– Pokazała nam wtedy, że można i tak pokierować swoim życiem. Nieważna dla niej była kariera, nieważny był cały dorobek zawodowy, tylko istotne stało się poświęcenie dla sprawy, dla ludzi, dla idei, dla robotników w Radomiu, bo od tego to się zaczęło – dodał Łapicki.

Osaczona przez SB

Skutki zaangażowania się w działalność podziemną były dla Haliny Mikołajskiej wyjątkowo dotkliwe. Była prześladowana, nachodzono ją, grożono śmiercią, podpalano samochód, straszono. Funkcjonariusze SB zachowywali się wobec zaangażowanej w działalność KOR-u aktorki wyjątkowo agresywnie.

– Być może ten stres przyczynił się do jej przedwczesnej śmierci – powiedział Łapicki.
Internowanie

Władze komunistyczne zamknęły przed  nią drzwi teatru i telewizji. Wybitna aktorka znalazła się na cenzurowanym. Po wprowadzeniu stanu wojennego została internowana.

– Wyszłam z internowania w 1982 roku – mówiła w rozmowie z Andrzejem Mietkowskim nagranej w maju 1986 dla Sekcji Polskiej BBC. – I od razu zostałam zaangażowana do Teatru Polskiego przez Dejmka. To nie było tak, że nie miałam wtedy propozycji pracy. Ta możliwość powrotu na deski teatru istniała i chyba istnieje. Ale ja sama, dobrowolnie wycofałam się z ruchu zawodowego, z uprawiania zawodu. Zrobiłam to z wielu powodów, także osobistych – tłumaczyła.

Środowisko aktorskie ujęło się za nią. Komuniści ją wypuścili. – Jej powrót z internowania był powrotem triumfalnym – opowiadał Łapicki. – Przeszedł chyba nawet jej oczekiwania. To była manifestacja na jej cześć, trwała kilkanaście minut, hołdy, kwiaty i to się powtarzało na każdym przedstawieniu, to nie było jednorazowe.

Tak publiczność dziękowała Halinie Mikołajskiej za jej postawę, za to co zrobiła.

Czy warto było?

- Przykład Haliny, która odepchnęła swoja karierę na rzecz innych to jest przykład bardzo krzepiący, że są rzeczy dla których warto się poświęcić – powiedział Andrzej Łapicki.

Halina Mikołajska wzięła jeszcze udział w pamiętnych, czerwcowych wyborach w 1989 roku. Zmarła kilkanaście dni później, 22 czerwca.

Posłuchaj wywiadu z aktorką i wspomnień tych, którzy się z nią zetknęli.

Więcej audycji z udziałem Haliny Mikołajskiej znajdziesz w serwisie "Radia Wolności">>>

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Teatr Wieki w Warszawie - dzieło życia Antonia Corazziego

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2013 06:00
Włoch uważał się za specjalistę w budowaniu teatrów. Zaprojektował teatr dla Aleksandrii w Egipcie, narysował piękny projekt dla teatru w Kopenhadze. Jednak to nasz teatr uważa się za perłę w jego dorobku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tadeusz Kantor: artysta jest poza społeczeństwem

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2017 06:15
- Moja sztuka nie jest wizerunkiem rzeczywistości, jest odpowiedzią na rzeczywistość - tłumaczył Tadeusz Kantor.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kazimierz Dejmek – sztuką zrobił rewolucję

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2018 06:08
– Nie jest to postać obojętna, można go po prostu bardzo kochać jako artystę, dyrektora, człowieka – mówił aktor Zdzisław Mrożewski. – Natomiast, można go także nienawidzić w jakimś sensie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

11 lat temu zmarł Jacek Kuroń

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2015 06:00
- Jacek Kuroń był człowiekiem nieprawdopodobnie silnym - mówił na antenie PR Andrzej Celiński - silnym osobowościowo, charakterem, wiedzą i miłością do ludzi. Może z tej siły wynikało właśnie to, że w każdej sytuacji przede wszystkim myślał o tych, którzy sobie nie radzą.
rozwiń zwiń