Historia

Co dalej z największym mordem w powojennej Polsce?

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2012 15:00
IPN szuka osób, które mogą pomóc w śledztwie dotyczącym obławy augustowskiej.
Audio
Krzyż w Gibach poświęcony pamięci Polaków pomordowanych podczas obławy augustowskiej
Krzyż w Gibach poświęcony pamięci Polaków pomordowanych podczas obławy augustowskiejFoto: Wikipedia/Radosław Drożdżewski

Pion śledczy IPN w Białymstoku poszukuje osób, które mogą mieć informacje związane z tzw. obławą augustowską z lipca 1945 roku, czyli niewyjaśnionym dotąd mordem ok. 600 działaczy podziemia niepodległościowego. Prosi o kontakt osoby posiadające informacje o osobach pochodzących z przedwojennego województwa wileńskiego i nowogródzkiego, które zostały aresztowane w lipcu 1945 roku przez funkcjonariuszy ZSRR na terenie powiatów augustowskiego, suwalskiego, sokólskiego, województwa podlaskiego, w związku z podejrzeniem przynależności do polskich organizacji niepodległościowych.

Białostoccy prokuratorzy IPN od kilku lat prowadzą śledztwo dotyczące obławy augustowskiej. Formalnie prowadzone jest w sprawie zbrodni komunistycznych, zbrodni przeciwko ludzkości, "w postaci zabójstwa w okresie lipca i sierpnia 1945 roku, w nieustalonym miejscu około 600 osób zatrzymanych na terenie Suwalszczyzny podczas tzw. obławy augustowskiej dokonanej przez NKWD, przy współudziale funkcjonariuszy UB, MO oraz żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego".

Naczelnik pionu śledczego IPN w Białymstoku prokurator Zbigniew Kulikowski powiedział, że podstawą poszukiwań są informacje z sowieckich meldunków z lipca 1945 roku, przekazane niedawno Instytutowi przez stowarzyszenie Memoriał z Moskwy.
Chodzi dokładnie o meldunek naczelnika Głównego Zarządu Kontrwywiadu "Smiersz" gen. Abakumowa do szefa NKWD, Ławrientija Berii z 21 lipca 1945 r. Jest tam bowiem zapis, że ponad pół tysiąca osób określonych jako "Litwini" zostało przekazanych do NKWD Litewskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. IPN szuka wszelkich informacji o tych osobach.

Kulikowski dodał, że równolegle do apelu poprzez media, do strony litewskiej został wysłany wniosek o pomoc prawną w poszukiwaniach archiwaliów dotyczących obławy. W ocenie śledczych Instytutu, osoby opisane w meldunku jako "Litwini", to prawdopodobnie osoby narodowości polskiej z przedwojennego województwa wileńskiego, nowogródzkiego, które w lipcu 1945 roku przebywały w Polsce na terenie m.in. powiatu suwalskiego, augustowskiego, sokólskiego i zatrzymane wtedy z podejrzeniem przynależności do polskich organizacji niepodległościowych. "Los tych osób nie jest znany" - podkreślił IPN.

Dlatego szuka osób, które mogą mieć informacje o takich osobach. Prosi o kontakt listowny bądź telefoniczny z Oddziałową Komisją Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku.

Pacyfikacja Suwalszczyzny przez NKWD i Armię Czerwoną rozpoczęła się 12 lipca 1945 roku. W jej wyniku zatrzymano 2 tys. osób, prawie 600 podejrzewanych o powiązania z AK-owskim podziemiem wywieziono i zamordowano w nieznanym do dziś miejscu. Historycy uważają te wydarzenia za największą po II wojnie światowej, niewyjaśnioną dotąd zbrodnię dokonaną na Polakach.

Śledztwo w sprawie obławy augustowskiej prowadziła w latach 90. ubiegłego wieku prokuratura w Suwałkach, ale ze względu na trudności z uzyskaniem informacji od Rosji, umorzyła postępowanie.

Latem 1987 roku przeprowadzono ekshumację nieznanych szczątków ludzkich w uroczysku Wielki Bór niedaleko Gib. Przypuszczano wówczas, że są to szczątki zaginionych w obławie. Powstał wówczas Obywatelski Komitet Poszukiwań Mieszkańców Suwalszczyzny Zaginionych w Lipcu 1945 roku. Materiały zebrane przez komitet są w aktach śledztwa w sprawie obławy, prowadzonego przez pion śledczy IPN. W Gibach wzniesiono pomnik upamiętniający ofiary obławy.

W ubiegłym roku nadzieja na wyjaśnienie zbrodni pojawiła się za sprawą informacji podanych przez rosyjskiego historyka Nikitę Pietrowa, wiceprzewodniczącego Stowarzyszenia "Memoriał", dokumentującego zbrodnie stalinowskie. Okazało się, że dotarł on do nieznanych dotychczas dokumentów dotyczących obławy i informacje o tym opublikował w swojej książce pt. "Według scenariusza Stalina".
W październiku Pietrow był w Polsce, spotkał się m.in. z rodzinami ofiar obławy. Został też wówczas przesłuchany w śledztwie IPN dotyczącym tej sprawy. Strona polska kilka razy skierowała do Rosjan wnioski o pomoc prawną w odszukaniu dokumentów, które mogłyby pomóc w śledztwie, ale dotąd nie ma odpowiedzi.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Memoriał chce śledztwa ws. drugiego Katynia

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2011 16:30
Stowarzyszenie obrony praw człowieka „Memoriał” chce, aby rosyjska Prokuratura Wojskowa przeprowadziła nowe śledztwo w sprawie tak zwanej obławy augustowskiej z 1945 roku i pośmiertnie zrehabilitowała jej ofiary.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zamordowani jak oficerowie w Katyniu

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2011 06:00
To była największa zbrodnia komunistyczna w powojennej Polsce. Komuniści aresztowali dwa tysiące osób. 600 z nich nigdy nie wróciło do domu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zrehabilitujcie ofiary "drugiego Katynia"

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2012 10:37
Stowarzyszenie Memoriał złoży w Prokuraturze Generalnej Federacji Rosyjskiej wniosek o rehabilitację ofiar obławy augustowskiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kolejne wnioski dotyczące sowieckich zbrodni

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2012 06:00
Związek Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej rozpoczyna formułowanie wniosków prawnych do Prokuratury Generalnej Federacji Rosyjskiej - pisze "Nasz Dziennik".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rodziny ofiar żądają odtajnienia dokumentów zbrodni

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2012 08:18
Związek Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej rozpoczyna formułowanie wniosków prawnych do Prokuratury Generalnej Federacji Rosyjskiej - pisze "Nasz Dziennik".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Obława augustowska była zbrodnią przeciwko ludzkości

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2012 14:37
Tak wynika z dokumentów zaprezentowanych przez prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prawda o Małym Katyniu wychodzi na jaw

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2012 11:00
W obławie augustowskiej Sowieci aresztowali w lipcu 1945 roku jednego z przywódców podziemia niepodległościowego na ziemi augustowskiej - czytamy w "Naszym Dzienniku".
rozwiń zwiń