Historia

Jerzy Szaniawski - tajemniczy twórca przygód Profesora Tutki

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2021 05:40
51 lat temu, 16 marca 1970 roku, zmarł w Warszawie znany dramaturg i prozaik Jerzy Szaniawski.
Przedstawienie Most Jerzego Szaniawskiego w Teatrze Narodowym w Warszawie.  Autor sztuki Jerzy Szaniawski w towarzystwie aktorek: Zofii Lindorfówny (z lewej) i Aliny Żeliskiej (z prawej). Warszawa 1933
Przedstawienie „Most” Jerzego Szaniawskiego w Teatrze Narodowym w Warszawie. Autor sztuki Jerzy Szaniawski w towarzystwie aktorek: Zofii Lindorfówny (z lewej) i Aliny Żeliskiej (z prawej). Warszawa 1933Foto: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Popularność

Był twórcą wielu dramatów, a jego najsłynniejszym dziełem stały się wydane zaraz po II wojnie "Dwa teatry". Czytelnicy pokochali go jednak za cykl opowiadań o Profesorze Tutce, drukowany w latach 50. w lubianym tygodniku "Przekrój". Dość powiedzieć, że na podstawie tych opowiadań Telewizja Polska nakręciła serial "Klub Profesora Tutki" (1966-1968), w którym zagrały ówczesne sławy polskiego aktorstwa, m.in. Gustaw Holoubek jako Profesor Tutka, Mieczysław Pawlikowski, Bogumił Kobiela, Zdzisław Maklakiewicz, Renata Kossobudzka, Ludwik Benoit czy Bronisław Pawlik.

Scenariusz i reżyseria tego lubianego serialu były dziełem Andrzeja Kondratiuka i co ciekawe muzyczną oprawę zapewnili Krzysztof Komeda i Tomasz Stańko. Jeszcze teraz w wielu miejscach w sieci można obejrzeć liczne odcinki tego serialu. Należy też wspomnieć, że opowiadania Szaniawskiego były w swoim czasie jedynym elementem jego twórczości, na przedstawienie której zgodziły się komunistyczne władze PRL. Tygodnik "Przekrój" zaś był jedynym miejscem, które miało pozwolenie na drukowanie utworów dobrze znanego i popularnego wtedy dramatopisarza.


Posłuchaj
29:19 jerzy szaniawski___149_10].mp3 Audycja Ewy Stockiej-Kalinowskiej "Od faktów do fikcji" - posłuchaj archiwalnego nagrania głosu dramatopisarza i wypowiedzi Wojciecha Natansona i Romualda Karasia. (PR, 16.03.2010)

 

Cenzura

Powodem cenzorskiego zapisu był wyraźnie artykułowany sprzeciw Szaniawskiego wobec narzucanym sztuce zasadom realizmu socjalistycznego. Znane są wydarzenia zjazdu Związku Literatów Polskich w Szczecinie w 1949 roku, gdzie socrealizm jako podst6awowy nurt w literaturze i sztuce został przyjęty specjalną uchwałą, a twórcy przeciwni jemu byli oficjalnie napiętnowani - wśród nich znaleźli się Szaniawski i Zawieyski. Od tej pory nie można było wydawać tych pisarzy, teatry miały zakaz wystawiania ich sztuk, a oni sami zostali odsunięci od głównego nurtu literackiego.

Dla Szaniawskiego sytuacja ta w pewnym sensie odpowiadała jego charakterowi człowieka skrytego, zamyślonego, stroniącego od życia towarzyskiego elit literackich. Jego bohater - Profesor Tutka - był jakby wyrazicielem myśli autora, jego poglądów, alegorycznego widzenia rzeczywistości, bardziej intelektualnej, wrażliwej, empatycznej względem tej krzykliwej, afiszowej, pełnej komunistycznych komunałów i literackiego "bezguścia". Stąd można było "przymknąć oko" na opowiadania, których treść nie wzywała do bezpośredniego buntu wobec władzy, zwracając się bardziej w kierunku wewnętrznego przeżycia i buntu bycia "nijakim".


Posłuchaj
58:44 _PR2_AAC 2020_03_16-21-01-37.mp3 Wspomnienie Jerzego Szaniawskiego (Rozmowy po zmroku/Dwójka)

 

Słynne "Dwa teatry"

Podobnie Szaniawski ukazał bohaterów słynnej sztuki "Dwa teatry", gdzie dwaj dyrektorzy teatru realistycznego i teatru wizyjnego toczą między sobą nierozstrzygnięty spór o formę teatru, z których każdy inny w swoim wyrazie staje się podobny drugiemu w sferze prze,życia tak intelektualnego jak i artystycznego. "Dwa teatry", sztuka wydana w 1946 roku w miesięczniku "Twórczość", opowiadają o czasach tuż przed wybuchem II wojny i okresie okupacji. Tragiczna rzeczywistość tamtych lat, tak wyrazista i zapadająca w pamięć, skłaniała także do wewnętrznej ucieczki, do szukania wizji miraży, które pozwalałyby zapomnieć o przeżytych dramatach. Stąd "Dwa teatry" zadawały widzowi, czytelnikowi, istotne pytania nie udzielając na nie odpowiedzi - odpowiedzieć musieliśmy sobie sami.

Przedstawienie "Ptak" Jerzego Szaniawskiego w Teatrze Miejskim im. Juliusza Słowackiego w Krakowie w 1935 roku. Juliusz Osterwa jako Student (z prawej) w towarzystwie nierozpoznanego aktora w jednej ze scen. Fot. źr. Narodowe Archiwum Cyfrowe Przedstawienie "Ptak" Jerzego Szaniawskiego w Teatrze Miejskim im. Juliusza Słowackiego w Krakowie w 1935 roku. Juliusz Osterwa jako Student (z prawej) w towarzystwie nierozpoznanego aktora w jednej ze scen. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Jerzy Szaniawski dość wcześnie debiutował literacko, bo już w 1912 roku, a w latach międzywojennych wydał wiele ciekawych dramatów, poczynając od "Murzyna", przez "Lekkoducha", "Ptaka", aż po "Papierowego kochanka". W tamtym okresie napisał także swoją jedyną powieść "Miłość i rzeczy poważne". Po tej prozatorskiej próbie pojawiły się kolejne dramaty, bardzo dobrze przyjęte przez środowiska literackie i artystyczne. Były to nie mniej znane "Żeglarz", "Adwokat i róże", "Fortepian" czy "Most". Należy dodać, że dzieła Szaniawskiego były pisane "wszechstronnie" - mogły służyć jako dramat sceniczny, często pojawiały się jako sztuki radiowe, czy wręcz prawie gotowe scenariusze filmowe.


Posłuchaj
26:24 Dwójka OWZK 12.11.2018.mp3 Wokół "Żeglarza" Jerzego Szaniawskiego (O wszystkim z kulturą/Dwójka)

 

Samotny i tajemniczy

Po opisywanym wykluczeniu Szaniawskiego z głównego nurtu polskiej literatury lat 50. dramaturg zamieszkał w swoim rodzinnym dworku Zegrzynku... nad Narwią, nieopodal zalewu, pomiędzy Zegrzem i Serockiem. Opuszczony i zaniedbany dworek, bardzo okrojony z przyległych ziem przez państwową nacjonalizację, wymagał ogromu pracy. Szaniawski zmuszony był uprawiać różne płody rolne i sprzedawać je na targu w Serocku, by choć częściowo pokryć rosnące rachunki, którymi obłożyły go władze. Zmagał się także z nieprzychylnością otoczenia i z samotnością.


Posłuchaj
30:13 Dwójka Spotkania po zmroku 9.02.2017.mp3.mp3 Jerzy Szaniawski. Pisarz-ziemianin (Spotkania po zmroku/Dwójka)

 

Prof. Artur Hutnikiewicz, wybitny historyk literatury w przedmowie do "Wyboru dramatów" Jerzego Szaniawskiego (1988), tak pisał o ich autorze: "Samotnicze usposobienie Szaniawskiego, zamknięcie, małomówność, dyskrecja, zdawkowość wiadomości, jakie przynosiły wywiady, do których z rzadka dawał się namówić, uniemożliwiają właściwie odtworzenie jego biografii w wydarzeniach i realiach ściśle stwierdzonych. (...) Choć nazwisko jego z biegiem upływającego czasu stawało się coraz głośniejsze i coraz mocniej utrwalone, zwłaszcza w pejzażu teatralnym dwudziestolecia, on sam pozostawał wciąż postacią poniekąd tajemniczą i enigmatyczną".

Natomiast Krystyna Nastulanka w "Słowniku współczesnych pisarzy polskich" tak charakteryzuje twórczość Szaniawskiego: "Nie przedstawiał świata, lecz go konstruował, nie opisywał sytuacji, lecz tworzył ich modele, nie charakteryzował swoich bohaterów w całej ich psychologicznej złożoności, lecz szkicował postawy. Był typowym kreacjonistą".

Dzisiaj mija 51. rocznica śmierci Jerzego Szaniawskiego, twórcy kreacjonisty, o tak tajemniczej osobowości i historii życia. Dość powiedzieć, jak sam wspominał napisał 77 dramatów, z których wydrukowano i wystawiono około 30. Reszta tej pięknej twórczości, niestety, uległa spaleniu, już po śmierci artysty, kiedy doszczętnie spłoną stary rodowy dworek w Zegrzynku, wraz z dwoma podpalaczami w środku. Tak oto w kilka lat po śmierci pisarza odeszła także ta nieznana część jego twórczości. Wielka szkoda.

PP

Czytaj także

Stanisław Ignacy Witkiewicz. Rozpacz pod maską błazna

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2024 05:45
24 lutego 1885 roku w Warszawie urodził się Stanisław Ignacy Witkiewicz "Witkacy" - malarz, pisarz, dramaturg, filozof, fotograf, twórca słynnych portretów. Był głównym teoretykiem awangardowej grupy malarzy formistów. Założył też w Zakopanem Teatr Niezależny, w którym objął kierownictwo artystyczne. Był jednym z najoryginalniejszych twórców kultury polskiej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Mikroświaty Lema. Najcenniejsze aspekty twórczości

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2021 22:05
"Jestem rozpalony ideą poznania. Przejawia się to u mnie jako fascynacja granicami możliwości ludzkiego rozumu poznającego. Cała moja literatura jest o tym. Cokolwiek by stanowiło fabułę i motyw przewodni, to jest tylko warstwą powierzchniową. W środku zawsze jest ciekawość spraw oderwanych od codzienności" - mówił Stanisław Lem w swojej autocharakterystyce. Jakie aspekty jego twórczości są najcenniejsze? 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nieznane oblicze Andrzeja Bobkowskiego. Czego wciąż nie wiemy o autorze "Szkiców piórkiem"?

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2021 08:33
– Andrzej Bobkowski nie kierował się otoczeniem. Kierował się sobą. Jego dziennik (...) nie jest prostym zapisem tego, co się dzieje. Jak pisze Maciej Nowak, autor książki "Inaczej przeżyta nowoczesność": "Sprawy świata, z którymi brał się za bary, sporządzając kolejne zapisy, a nie poruszenia duszy czy intelektu, stanowiły dla niego impuls do pisania" – cytuje Mateusz Matyszkowicz.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kto zapomniał o poecie? Cyprian Kamil Norwid

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2021 13:05
– Norwid jest jednym z najwybitniejszych reprezentantów odwołań do twórczości chrześcijańskiej w Polsce. Należy zastanowić się, czy powinien być nazywany czwartym wieszczem? Czy literatura polska w ogóle takiego potrzebuje? Wiąże się z tym dyskusja o niezrozumieniu jego twórczości – w "Trójce literackiej" mówił prof. Mikołaj Sokołowski, dyrektor Instytutu Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Jezioro Dargin". Spojrzenie z perspektywy

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2021 20:35
- Piszę o ludziach, których widzę na co dzień i przebywam z nimi. To mi się wydaje kluczem, żeby pisać o tym, co się wie, zna i czuje. A nie wymyślać - w audycji "O wszystkim z kulturą" spotkaliśmy się z pisarzem Wojciechem Chmielewskim, z którym rozmawialiśmy o jego najnowszej powieści zatytułowanej "Jezioro Dargin".
rozwiń zwiń