Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

„wiele pięknych i wiele brzydkich rzeczy”

6 stycznia 1848 r. Chopin kończył list do rodziny pisany od 26 grudnia poprzedniego roku. Obok nowinek nie mógł się powstrzymać, żeby nie napisać czegoś o pani Sand, o której ciągle rozmyślał. Gdy ukazała się jej nowa powieść, pilnie czytał każdy odcinek. Tak pisał: „Mówią także o jej mémoirach […], ale to będą jej myśli dotychczasowe o sztuce, o literaturze itd. [..] To za wcześnie na to, bo kochana pani Sand jeszcze wiele dziwnych kolei przejdzie w życiu swoim, nim się zestarzeje; wiele pięknych i wiele brzydkich rzeczy się nadarzy”. (sd)
Zobacz więcej na temat: 

Równolegle z Chopinem

5 stycznia 1855 r. Ignacy Feliks Dobrzyński, uczeń Elsnera i szkolny kolega Chopina, zakończył współpracę z Teatrem Wielkim w Warszawie, gdzie od 15 czerwca 1852 r. pełnił funkcję dyrektora. Muzyczne początki obu kompozytorów były podobne. Pierwsze opublikowane kompozycje to: u Chopin – Polonez B-dur, u Dobrzyńskiego – Polonez A-dur. Odejście Chopina upamiętnił „Introdukcją i marszem żałobnym na śmierć F. Chopina” op. 66 na chór mieszany i orkiestrę. Utwór do dziś spoczywa w rękopisie. (sd)
Zobacz więcej na temat: 

Zoperować daltonizm

4 stycznia 1940 r. pianista, kompozytor i pedagog pochodzenia żydowskiego Ignacy Friedman, po jednym z koncertów napisał do swego przyjaciela Hofmana: „Czy nie lepiej by było, aby Hitler i Stalin swój daltonizm dali sobie zoperować”. Ten znakomity artysta grał niemal na wszystkich kontynentach, zachwycając interpretacją dzieł Chopina, o którym pisał: „Chopin był prorokiem, który przewidywał przyszłość. [...] odkrył i wykorzystał nowoczesny fortepian […] jego sztuka muzyczna jest w pełni i od podstaw polska”. (sd)
Zobacz więcej na temat: