Historia

Początek wojen w imię krzyża

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2012 06:00
Bracia wasi, żyjący na wschodzie, pilnie potrzebują waszej pomocy. Jak bowiem wielu z was już słyszało, napadli ich Turcy i Arabowie i podbili terytorium Romanii – brzmiało wezwanie do pierwszej krucjaty wygłoszone w 1095 przez papieża Urbana II.
Audio
  • Początek wojen w imię krzyża - archiwalna audycja z cyklu "Klub Ludzi Ciekawych Wszystkiego"
Papież Urban II na synodzie w Clermont, fot: wikipediaSbastien Mamerot and Jean Colombedomena publiczna
Papież Urban II na synodzie w Clermont, fot: wikipedia/Sébastien Mamerot and Jean Colombe/domena publiczna

Pod koniec listopada 1095 roku na synodzie w Clermont papież Urban II ogłosił świętą wojnę ze światem islamu, czym zapoczątkował wyprawy krzyżowe.

Przyczyn rozpoczęcia wypraw krzyżowych było bardzo wiele. Geneza krucjat nie ogranicza się jedynie do kwestii religijnych, choć, owszem, sprawa wyzwolenia Grobu Chrystusa (kilkanaście lat wcześniej Turcy seldżuccy zabronili chrześcijanom wstępu do Jerozolimy) była niezwykle ważna. Należy również pamiętać o obiecanej przez Urbana II, po raz pierwszy w historii kościoła, duchowej nagrodzie za udział w wyprawie – odpuście zupełnym.

– Wszystkim idącym tam w wypadku ich zgonu na lądzie czy w morzu lub w boju z poganami od tej chwili odpuszczone będą grzechy. To przyrzeczenie idącym daję ja jako upoważniony przez Boga – mówił papież na synodzie w Clermont.

Na powstanie wojen krzyżowych miały jednak wpływ takie czynniki jak postępująca inwazja islamu (czy zatem chrześcijaństwo nie było sprowokowane?), sytuacja w zajętym częściowo przez Turków cesarstwie bizantyjskim (cesarz Aleksy I Komnen wezwał Zachód do pomocy), rosnące aspiracje reformującego się papiestwa czy też rozwój gospodarczy Europy.

Pierwsza wyprawa krzyżowa

Wyprawa rycerska, wyruszywszy w 1096 r. z wielu zakątków Europy Zachodniej, przebyła długą, naznaczoną podbojami i sojuszami, drogę ku Jerozolimie, by ostatecznie zdobyć ją w lipcu 1099 roku. Krzyżowcom – co przypomniał prof. Marek Barański – udało się opanować Święte Miasto bardziej podstępem niż siłą. Według przekazów zdobywcy zgotowali obrońcom i mieszkańcom Jerozolimy straszliwą rzeź. Ginęli nie tylko muzułmanie, ale też chrześcijanie, którzy tam mieszkali.

Jednak czy można postępowanie ówczesnych ludzi osądzać według obecnych kryteriów, czy było to ludobójstwo? - Absolutnie nie możemy naszych obecnych pojęć przenosić do tamtych czasów. W owym czasie było zupełnie normalne, że kiedy jakiekolwiek wojsko zdobywa miasto to robi masakrę i rabuje. I tak zachowali się jedni i drudzy. – mówi historyk prof. Marek Barański.

Posłuchaj dźwięku o początkach średniowiecznych krucjat, o których Hanna Maria Giza rozmawia z prof. Marią Starnawską i prof. Markiem Barańskim.

jp/mk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Co chcieli powiedzieć krzyżowcy? 800-letnia tablica odczytana

Ostatnia aktualizacja: 22.11.2011 09:46
Tablica z inskrypcjami po łacinie i w języku arabskim to unikalne znalezisko. Okazało się, że inskrypcja na niej to wiadomość Fryderyka II, który w 1229 roku zdobył Jerozolimę… negocjacjami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Złoty skarb w Izraelu. Co jeszcze ukryli krzyżowcy?

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2012 09:58
Archeolodzy prowadzący wykopaliska w ruinach miasta krzyżowców w środkowym Izraelu odkryli skarb 108 złotych monet, ukryty w dzbanie pod posadzką.
rozwiń zwiń