Historia

Proces siedemnastu. Stalin uderza w trockistów

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2024 05:30
Przed sądem pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Niemiec i Japonii, rzekomo planowanego sabotażu i sprzeciwianiu się kolektywizacji oraz industrializacji stanęli ludzie, którzy zdaniem Stalina mieli stanowić opozycję, skupioną wokół Trockiego.
Andriej Wyszynski wygłaszający akt oskarżenia w procesie Piatakowa-Radka, 23 stycznia 1937 r.
Andriej Wyszynski wygłaszający akt oskarżenia w procesie Piatakowa-Radka, 23 stycznia 1937 r.Foto: Wikipedia/domena publiczna

W połowie lat trzydziestych XX wieku Józef Stalin postanowił ostatecznie podporządkować sobie całe społeczeństwo. Środkiem do osiągnięcia tego celu mógł być tylko wszechobecny strach. Pragnął też zastąpić stare elity bolszewickie bezwzględnie lojalnymi młodymi działaczami ze szkoły Kominternu, którzy wychowywali się w rosnącym kulcie generalissimusa.

W latach 1936-1938 stracono prawdopodobnie ponad milion osób. Parę milionów aresztowano i zesłano do łagrów. Wydarzenia te nazwano wielką czystką. 

Uderzono w dotychczasowy kręgosłup państwa. W jego elity państwowe, partyjne i intelektualne. Zlikwidowano niemal wszystkich komisarzy ludowych, gros korpusu oficerskiego, większość średniego i wyższego aparatu partyjnego.

- Było to zjawisko bezprecedensowe w historii. Nikt bowiem nigdy nie potrafił do tego stopnia zdziesiątkować swojego najbliższego politycznego otoczenia. To nawet nie udało się Kaliguli w Rzymie – mówił na antenie Polskiego Radia prof. Paweł Wieczorkiewicz.

System śledczy opierał się na sadystycznej brutalności - by oskarżony przyznał się do niepopełnionych win.

23 stycznia 1937 w Moskwie rozpoczął się tzw. proces siedemnastu (oficjalnie "proces alternatywnego antysowieckiego centrum trockistowskiego").

Przed sądem pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Niemiec i Japonii, rzekomo planowanego sabotażu i sprzeciwianiu się kolektywizacji i industrializacji w Związku Radzieckim stanęli ludzie, których posądzono o opozycyjną działalność prowadzoną wspólnie z Lwem Trockim. Wszystkie zarzuty były oczywistą mistyfikacją NKWD, a oskarżeni przyznali się do nich pod wpływem bestialskich tortur.

Najważniejszym oskarżonym był Jurij Piatakow, członek Komitetu Centralnego i wicekomisarz przemysłu ciężkiego, de facto kierujący procesem industrializacji. Na śmierć skazani zostali też Leonid Sieriebriakow, Nikołaj Murałow i dziesięć innych osób. Karol Radek dostał wyrok 10 lat łagru. W kolonii karnej zginął dwa lata później.

Po procesie odbyło się plenum KC WKP(b), na którym po raz ostatni przeciwnicy Stalina usiłowali powstrzymać czystkę. Nie udało się, droga do masowych aresztowań stanęła otworem.

Posłuchaj audycji z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej" z udziałem wybitnego sowietologa prof. Pawła Wieczorkiewicza.

Posłuchaj
09:28 wielka czystka___3933_97_iv_tr_0-0_99856571cb2dd3d[00].mp3 Wielka Czystka - audycja z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej". (PR, 1.10.1997)

 

mjm/im


Czytaj także

Sprawa lekarzy kremlowskich. Ostatnia intryga Stalina

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2024 05:38
Komunikat w dzienniku "Prawda" głosił: "jakiś czas temu organa bezpieczeństwa państwowego wykryły terrorystyczną grupę lekarzy, którzy poprzez szkodliwe leczenie dążyli do skrócenia życia czynnych działaczy Związku Radzieckiego".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ostatnia zbrodnia w więzieniu na Zamku Lubelskim

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2024 05:50
13 stycznia 1954 roku więzienie na Zamku Lubelskim zostało zlikwidowane. Było miejscem kaźni ofiar nazizmu i komunizmu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Stanisław Swianiewicz. Cudem ocalały świadek Katynia

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2024 06:00
"Ten pobyt w pobliżu lasku katyńskiego zaciążył na całym moim późniejszym życiu. Od czasu, gdy w 1943 roku prawda o Katyniu stała się jasna, miałem ciągle poczucie, że jeżeli Opatrzność wyratowała mnie jedynego z czterech z górą tysięcy oficerów kozielskich więzionych na stracenie i pozwoliła osiągnąć świat ludzi wolnych, to wynika stąd, że ciąży na mnie jakiś obowiązek" - pisał Stanisław Swianiewicz w książce "W cieniu Katynia", uważanej za jeden z najważniejszych dokumentów na temat rosyjskiej zbrodni.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Mogło zginąć nawet 200 tys. Polaków. W Krakowie upamiętniono ofiary NKWD z "operacji polskiej"

Ostatnia aktualizacja: 11.08.2020 13:00
Na pl. o. Adama Studzińskiego w Krakowie, pod tablicą upamiętniającą Polaków zamordowanych w wyniku sowieckiego terroru w latach 1937-38, dyrektor krakowskiego IPN Filip Musiał i wojewoda Małopolski Łukasz Kmita złożyli wieńce.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Proces szesnastu. "Stalin pokazał, jak niewiele może Zachód"

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2021 17:30
- Grupa obywateli Polski została porwana z terytorium polskiego i przewieziona do Związku Sowieckiego, gdzie była sądzona na podstawie sowieckiego Kodeksu Karnego. Nikt się nie spodziewał, że tak się to może skończyć w sytuacji powojennej, przy otwartej kurtynie - mówił dr Rafał Habielski o pokazowym procesie politycznym przywódców Polskiego Państwa Podziemnego, zwanym procesem szesnastu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Zbrodnicze przedsięwzięcie". Prof. Marek Kornat o pakcie Ribbentrop-Mołotow

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2022 13:56
Gościem w Polskim Radiu 24 był prof. Marek Kornat, który z okazji 83. rocznicy tzw. "IV rozbioru Polski", wspominał podpisanie paktu Ribbentrop-Mołotow, na mocy którego Adolf Hitler i Józef Stalin podzielili między siebie terytorium Polski. - Pakt ten był przedsięwzięciem zbrodniczym, niemającym uzasadnienia, a Związek Sowiecki dopomógł Niemcom w rozpętaniu II wojny światowej - podkreślił sowietolog PAN.
rozwiń zwiń