Historia

Bitwa pod Waterloo - ostateczna klęska "małego kaprala"

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2023 05:40
18 czerwca 1815 roku wojska Napoleona Bonaparte starły się z oddziałami pruskimi i angielskimi wchodzącymi w skład koalicji antyfrancuskiej. Była to ostatnia bitwa cesarza, który po przegranej został zesłany na Wyspę Świętej Heleny, gdzie sześć lat później zmarł. 
Bitwa pod Waterloo. Obraz autorstwa Williama Sadlera
"Bitwa pod Waterloo". Obraz autorstwa Williama SadleraFoto: Wikimedia/domena publiczna

100 dni Napoleona

W kwietniu 1814 roku francuski Senat ogłosił detronizację Napoleona Bonaparte. Nowym władcą państwa został Ludwik XVIII Burbon - brat ściętego kilkanaście lat wcześniej Ludwika XVI. Upadek autorytetu cesarza Francuzów wiązał się z porażkami, jakie jego wojsko odnosiło od dłuższego czasu w starciach z koalicją antynapoleońską - mowa tu między innymi o rozegranej w październiku 1813 roku bitwie pod Lipskiem, w której zginął książę Józef Poniatowski. 

Napoleon - przez swoich żołnierzy nazywany "małym kapralem" - został wysłany na leżącą na Morzu Śródziemnym wyspę Elbę. Tymczasem w maju 1814 roku Francja podpisała z koalicją traktat, zwany I pokojem paryskim. Wielu ówczesnym wydawało się, że w Europie od tej pory zapanuje ład i porządek. Szybko jednak okazało się, że są to płonne nadzieje.

Już od początku swojego panowania Ludwik XVIII dążył do wzmocnienia władzy królewskiej i przywrócenia stanu sprzed rewolucji francuskiej. Jednym z przejawów takiej polityki było nadanie 4 czerwca 1814 roku Karty Konstytucyjnej, która wprowadziła w państwie monarchię konstytucyjną z rządem odpowiedzialnym przed królem, a nie - jak dotąd - przed parlamentem. Ponadto przywrócono wysoki cenzus majątkowy, przez co przedstawiciele między innymi stanu trzeciego stracili możliwość decydowania o tym, co się dzieje w państwie. 

Polityka Ludwika XVIII wzbudziła niepokój we francuskim społeczeństwie obawiającym się powrotu znienawidzonej monarchii absolutnej. Ludzie coraz częściej zaczęli domagać się powrotu Napoleona.

Posłuchaj
09:19 wiek xix - rok 1815___1704_00_iv_tr_0-0_105773930dd9d7f6[00].mp3 Audycja Andrzeja Sowy i Wojciecha Dmochowskiego "Wiek XIX - 1815" z cyklu "Kronika dwóch tysiącleci" poświęcona wydarzeniom, które rozegrały się w 1815 roku. (PR, 29.06.2000)

Gdy wieści o sytuacji panującej w państwie dotarły do cesarza Francuzów, 26 lutego 1815 roku postanowił on zbiec z wyspy. Ucieczka zakończyła się sukcesem i 1 marca Napoleon wylądował - wraz z oddziałami liczącymi blisko 800 ludzi - na Riwierze Francuskiej, a następnie rozpoczął marsz w kierunku Paryża. 

W ten sposób rozpoczął się okres, który w historiografii określany jest mianem "stu dni Napoleona". Czas, gdy Bonaparte z wygnańca ponownie stał się cesarzem Francuzów. 

Ostateczna klęska Napoleona

Państwa ościenne z niepokojem patrzyły na to, co się dzieje we Francji. Szczególnie że dyktatorowi bez problemu udało się zająć Paryż. 25 marca 1815 roku została zawiązana ostatnia już, VII koalicja antyfrancuska, a Europę ogarnęła kolejna wojna.

Początkowo inicjatywa militarna należała do Napoleona, który w czerwcu przerzucił swoje oddziały na tereny Niderlandów i tam zaatakował brytyjską armię księcia Wellingtona. Cesarzowi udało się wygrać pierwsze walki - między innymi pod Quatre Bras i pod Genappe.

Ostateczne starcie odbyło się 18 czerwca 1815 roku pod Waterloo. Przygotowania do walki rozpoczęły się nad ranem, mimo niekorzystnych warunków atmosferycznych - ziemia była śliska i błotnista, ponieważ przez całą noc padał ulewny deszcz. 

Około godziny 11.30 Napoleon wydał rozkaz ostrzelania pozycji brytyjskich. 

- W ciągu następnych  kilku godzin mamy do czynienia z falowymi, ale dość brutalnymi i niezbyt wyszukanymi atakami czołowymi Francuzów w newralgiczne punkty angielskie. Tylko że te ataki nie przynoszą efektów - mówił historyk prof. Jarosław Czubaty w audycji Hanny Marii Gizy z cyklu "Klub ludzi ciekawych wszystkiego". 

Posłuchaj
58:15 waterloo___v2015006728_tr_0-0_122388940dda27cb[00].mp3 Historie bitwy pod Waterloo przedstawiają historycy prof. Jarosław Czubaty i prof. Dariusz Nawrot. Audycja Hanny Marii Gizy "Waterloo" z cyklu "Klub ludzi ciekawych wszystkiego". (PR, 11.05.2015) 

Francuzi nie byli w stanie przełamać brytyjskiej obrony. Jak tłumaczył prof. Jarosław Czubaty na antenie Polskiego Radia, gen. Wellington świetnie wykorzystał atuty terenu, dostępne mu zabudowania. Ponadto nie szafował krwią swoich żołnierzy - podejmował ostrożne i przemyślane decyzje. 18 czerwca pod Waterloo okazało się, że to wystarczy, aby pokonać przeciwnika. 

Francuskie szanse na zwycięstwo zostały zupełnie pogrzebane wieczorem, gdy na pomoc Wielkiej Brytanii przybyły liczące blisko 60 tysięcy żołnierzy oddziały pruskie feldmarszałka Gebharda Blüchera. Gdy około godziny 21 armia koalicji zaatakowała wojsko Napoleona, stało się jasne, że Bonaparte nie jest w stanie wygrać tego starcia. W jego obozie zapanowała panika - jednym z nielicznych, które pozostały na polu walki, był batalion gwardii Pierre’a Cambronne’a. Według niektórych źródeł ich dowódca na wezwanie Brytyjczyków do poddania się odpowiedział: "La garde meurt, mais elle ne se rend pas (fran: "Gwardia umiera, ale nie poddaje się"). Tak też się stało - chwilę później oddział został zdziesiątkowany.

Bitwa zakończyła się sromotną klęską Napoleona, który w wyniku działań wojennych stracił ponad połowę wystawionej armii - 22 tysiące żołnierzy zostało zabitych bądź rannych, a 8 tysięcy dostało się do niewoli. Warto podkreślić, że po stronie francuskiej walczyli również Polacy - łącznie 225 osób. Ich dowódcą był Paweł Jerzmanowski, który wcześniej przebywał z Napoleonem na Elbie.

Koalicja wystawiła łącznie ponad 120 tysięcy żołnierzy. Ich straty w porównaniu z armią Bonapartego były niewielkie - zostało rannych bądź zginęło blisko 22 tysięcy osób. 

Posłuchaj
27:42 Bitwa pod Waterloo.mp3 Jak wyglądałaby Europa, gdyby to Napoleon wygrał? Dyskusja historyków dra Janusza Osicy i prof. Pawła Wieczorkiewicza na temat tej hipotetycznej sytuacji. Audycja Andrzeja Sowy "Cała Europa napoleońska". (PR, 09.06.1996) 

Po klęsce pod Waterloo Napoleon po raz kolejny abdykował. Bezskutecznie szukał możliwości wyjazdu do Stanów Zjednoczonych. Znalazł się wreszcie na pokładzie fregaty, która zawiozła do go do Anglii. Wtedy został aresztowany i wywieziony na Wyspę Świętej Heleny, gdzie przebywał do swojej śmierci w 1821 roku. 

jb/jp

Czytaj także

Kongres Wiedeński. Narodziny nowoczesnej dyplomacji

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2024 05:40
9 czerwca 1815 roku, po dziesięciu miesiącach negocjacji, sporów i balów, a także nieoczekiwanym powrocie Napoleona, podpisano końcowy akt Kongresu Wiedeńskiego wprowadzający nowy ład w Europie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Chmury nad Waterloo. Czy Napoleon przegrał z wulkanem?

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2023 05:50
Jedna z najsłynniejszych porażek w dziejach Europy była wynikiem nie tylko błędów z przeszłości i złych decyzji podjętych w godzinie bitwy, lecz także kilku fatalnych zbiegów okoliczności. Napoleon być może wygrałby 18 czerwca 1815 roku, gdyby nie to, co zdarzyło się dwa miesiące wcześniej 11 tysięcy kilometrów od Waterloo.
rozwiń zwiń
Czytaj także

1816. Rok, w którym nie było lata

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2022 05:55
Lato za pasem. W tym roku, podobnie jak w latach ubiegłych, Europę czekają upały. Nie wszystkim się to podoba. 206 lat temu powód do narzekania był zupełnie inny. 1816 przeszedł do historii jako "rok bez lata". Anomalia wpłynęła nie tylko na światową gospodarkę, lecz także na historię literatury i sztuki.
rozwiń zwiń