Polskie Radio
Section05

Fleetwood Mac - "Little Lies" i tajemniczy tekst Christine McVie

Przypisy do przebojów brytyjsko-amerykańskiej grupy często przypominają streszczenia odcinków popularnej telenoweli. Tak było zwłaszcza w trwającym kilkanaście lat, najsłynniejszym okresie działalności Fleetwood Mac, którego rytm wyznaczały romanse, rozstania i niezagojone po nich rany. Było to szczególnie intensywne w przypadku Stevie Nicks i Lindseya Buckinghama, ale trzecia członkini grupy komponująca utwory - Christine McVie, z domu Perfect - nie pozostawała tu daleko w tyle. Napisane właśnie przez nią "Little Lies" ukazało się na ostatnim z głośnych albumów Fleetwood Mac - "Tango in the Night" z roku 1987... 
Zobacz więcej na temat: 

Czujesz się gorzej, więc terapia działa? Uwaga na fejkowy "kryzys ozdrowieńczy"

Czujesz się gorzej, więc terapia działa? - to jedno z najpopularniejszych haseł pseudomedycznego internetu, który podpowiada: to dobry znak, bo organizm właśnie się oczyszcza. Ale uwaga - ten przekaz może być nie tylko fałszywy, ale i niebezpieczny. Czy "kryzys ozdrowieńczy" to pojęcie znane medycynie, czy wyłącznie termin funkcjonujący w pseudonaukowych fejkach? Dlaczego hasło „najpierw będzie gorzej, potem organizm się oczyści” jest tak skutecznym narzędziem dezinformacji? Czy mit "kryzysu ozdrowieńczego" sprawia, że ludzie wierzą fejkowym terapiom i ignorują objawy, które mogą wymagać pilnej konsultacji z lekarzem? Do czego jest wykorzystywany ten fejk? Czy powoływanie się na pojedyncze historie pacjentów jest jedną z technik manipulacji w treściach pseudomedycznych? Po czym od razu można rozpoznać pseudomedyczną manipulację? Gościni: Magda Grochocka, Stowarzyszenie Pravda
Zobacz więcej na temat:  Trójka

Pode-lwem

17 sierpnia 1844 r. tysiące Warszawiaków udało się „na plac zwany pode-lwem” przy ul. Elektoralnej, gdzie po raz trzeci już obchodzono uroczystość złożenia kamienia węgielnego pod budowę kościoła parafialnego św. Karola Boromeusza. Nie było człowieka w mieście, który by się nie przyczynił choć groszem do powstania tej świątyni. Hojne datki składali warszawscy ślusarze, szklarze, złotnicy, malarze, rzeźbiarze. Kielich z pateną ufundował znany złotnik Karol Malcz, a „lampę do nieustającego ognia” platernik Józef Fraget. Wkład warszawskich muzyków też był znaczący. Profesor Józef Elsner, twórca dzieł muzycznych wydawanych w Berlinie i w Wiedniu, były rektor nie istniejącej już Szkoły Głównej Muzyki, nauczyciel Fryderyka Chopina, już od roku pisał kompozycję przeznaczoną na uroczyste otwarcie świątyni. Pomagał mu w tym jego uczeń, kompozytor i pianista Tomasz Nidecki, szkolny kolega Fryderyka. Uczestnikami tej ważnej dla mieszkańców Warszawy uroczystości byli członkowie najbliższej rodziny kompozytora, małżeństwa Jędrzejewiczów i Barcińskich. (md)
Zobacz więcej na temat: