Polskie Radio
Section05

karnawał

Szkielety

Każda miejscowość ma swój szkielet – niedokończoną, czekającą latami na ostatnie budowlane szlify konstrukcję. Czasami to piętrowy dom jednorodzinny, w którym już-już miała zamieszkać młoda para, ale coś złego się wydarzyło. Czasami czekał tylko na oszklenie, i nie doczekał się – puste otwory okienne zieją od kilku dekad w nieotynkowanym pustaku. Czasami zabrakło pieniędzy, inny razem woli lub chęci.
Zobacz więcej na temat:  folklor folk kultura ludowa felieton KULTURA Magdalena Okraska tradycja wiosna

Zima płonie

Zwyczaj topienia marzanny ma swoje korzenie w pogańskim obrzędzie – jak wiele wydarzeń z polskiego roku obrzędowego. Wykonaną domorosłymi sposobami, wypchaną słomą (by dobrze chwytała ogień) kukłę kobiety w pstrokatym stroju, niosło się w korowodzie nad rzekę lub strumyk, i paliło nad wodą w trakcie święta Jarego. Kukła symbolizowała boginię. Zgodnie z opisanymi przez Jamesa Frazera zasadami magii sympatycznej wierzono, że zabicie postaci przedstawiającej boginię śmierci spowoduje jednocześnie usunięcie efektów przez nią wywołanych (zimy) i nadejście wiosny.
Zobacz więcej na temat:  folklor folk kultura ludowa felieton KULTURA Magdalena Okraska tradycja wiosna

Kuchnia karnawałowa po staropolsku. O potrawach, które jedzono w przeszłości

Zupa rakowa, kiszony dereń, marynowane dziki i jelenie, do tego mnóstwo przypraw z cynamonem, imbirem i szafranem - to niektóre elementy staropolskiej kuchni, które pojawiały się w przeszłości na zabawach karnawałowych. Dziś wielu z tych potraw próżno szukać na stole; inne z kolei pozostały z nami do dzisiejszych czasów, choć nieco zmieniły swoją formę.
Zobacz więcej na temat:  tradycja zwyczaje kulinaria Agnieszka Kunikowska potrawy gotowanie

Świat na opak

Karnawał to w każdej kulturze zawieszenie, a nawet odwrócenie obowiązującego porządku. Na jakiś krótki, ale intensywny czas – kilka dni, czasem nawet tygodni – zastany, codzienny świat się odwraca. W karnawale wykorzystywane potem przez liberałów hasło „każdy może być każdym”, „możesz być kim chcesz”, nabierało prawdziwego sensu. Żebrak przebierał się za króla, a chłop za babę. Następowało całkowite odwrócenie porządków, wcielenie w postać szczególną, ale bardzo odległą od własnej.
Zobacz więcej na temat:  folklor folk kultura ludowa felieton KULTURA Magdalena Okraska tradycja